Marsz Żywych w Oświęcimiu. Duda: Popatrzcie, do czego może prowadzić antysemityzm

W Oświęcimiu odbywa się dziś Marsz Żywych. W wydarzeniu bierze udział spora grupa młodzieży, głównie żydowskiej, ale również ci, którzy przeżyli koszmar obozu Auschwitz. Przemarsz ma miejsce w Dniu Pamięci Ofiar Zagłady, zwanym po hebrajsku Jom ha-Szoa.
Andrzej Duda podczas Marszu Żywych w Oświęcimiu Andrzej Duda podczas Marszu Żywych w Oświęcimiu Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Tysięce osób w Oświęcimiu

Udział w tegorocznym Marszu Żywych zadeklarowało ok. 12 tysięcy osób. Na czele stanęli prezydenci Polski i Izraela: Andrzej Duda i Reuven Rivlin. Marsz odbywa się na dystansie ok. 3 kilometrów między byłymi obozami Auschwitz i Birkenau.

30 lat Marszu Żywych

Marsze Żywych organizowane są od 1988 r. 'W pierwszym marszu wzięło udział około 1,5 tysiąca Żydów. Od 1996 r. odbywają się corocznie. Największy miał miejsce w 2005 r., w 60. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, kiedy uczestniczyło w nim około 20 tys. osób' - informuje Muzeum Auschwitz.

Marsz Żywych Marsz Żywych Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

"Próba masowego mordu"

'Holokaust stanowił bezprecedensową próbę masowego mordu przy użyciu metod przemysłowych, która nigdy wcześniej i później nie była przeprowadzona w takiej skali. W założeniach miał doprowadzić do 'ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej', czyli wymordowania całego narodu' - opisuje Muzeum.

Ponad milion ofiar

W Auschwitz Niemcy zamordowali ponad 1,1 mln osób. Byli to przede wszystkim Żydzi, ale także Polacy, Romowie, jeńcy radzieccy i osoby innych narodowości.

"Nigdy więcej"

Tuż przed Marszem rozmowę za zamkniętymi drzwiami odbyli prezydenci Polski i Izraela Andrzej Duda i Reuven Rivlin.

- Spotykamy się na Marszu Żywych, aby dać świadectwo pamięci o zagładzie narodu żydowskiego, a zarazem powiedzieć światu stąd właśnie: Nigdy więcej. Krzyknąć: Popatrzcie, do czego może prowadzić antysemityzm, ksenofobia, rasizm - mówił Duda na konferencji prasowej po spotkaniu.

"Chcę bronić prawdy historycznej"

Andrzej Duda zapewniał też, że nowelizacja ustawy o IPN nie będzie blokowała świadectw uczestników Holokaustu. Zapewnił, że intencją polskich parlamentarzystów było bronienie prawdy historycznej.

- I ja, jako polski prezydent, chcę tej prawdy historycznej bronić z całą mocą, także w tych elementach, w których jest ona trudna dla Polaków - zapewniał.

Prezydent Izraela mówił z kolei, że Izrael bacznie przygląda się pracom Polski nad upamiętnianiem historii.

Nauka dla młodych pokoleń

Reuven Rivlin powiedział, że dzięki uczestnictwu w Marszach Żywych młode pokolenie uczy się o tym wszystkim, co wydarzyło się w obozie Auschwitz-Birkenau w czasie II wojny światowej. - Mam nadzieję, że znajdziemy właściwą drogę dla przyszłych pokoleń - stwierdził.

Prezydenci Polski i Izraela zapalili znicze pod Ścianą Śmierci i odwiedzili Pawilon Żydowski w Bloku 27 na terenie byłego obozu Auschwitz I. 

Ćwierć miliona uczestników

Dotychczas w Marszach Żywych wzięło udział ok. 260 tys. osób z ponad 50 krajów.

Więcej o: