Gdzie było najwięcej zabójstw i włamań? Oto kryminalna mapa Polski

Spada liczba pospolitych przestępstw - tak wynika z najnowszych danych Komendy Głównej Policji opublikowanych przez 'Rzeczpospolitą'. Miniony 2017 rok był więc w Polsce pod wieloma względami bezpieczniejszy. Z jednym wyjątkiem.
Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Spadek liczby przestępstw kryminalnych

W porównaniu do 2016 roku, w 2017 w skali całej Polski odnotowano dużo mniej pospolitych przestępstw. Dotyczy to zarówno kradzieży (których było około 111 tysięcy - 20 tysięcy mniej niż rok wcześniej), włamań (67 tysięcy) czy takich przestępstw jak niszczenie mienia (38 tysięcy).

Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Gdzie jest najwięcej włamań?

Na swoje mieszkanie najbardziej trzeba uważać na Dolnym Śląsku. Tylko w tym województwie doszło w 2017 roku aż do 11 tysięcy włamań (choć to i tak spadek o 1,5 tysiąca w porównaniu do poprzedniego roku). Włamywacze są też bardzo aktywni na Śląsku oraz w Warszawie (dla województwa mazowieckiego prowadzone są osobne statystyki).

Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Gdzie znika najwięcej samochodów?

Swoich samochodów muszą z kolei pilnować przede wszystkim mieszkańcy stolicy. W 2017 roku tylko w Warszawie doszło do kradzieży 2,5 tysiąca aut (214 mniej niż przed rokiem). Kolejne miejsca w tym niechlubnym rankingu zajmują odpowiednio Śląsk (1249 kradzieży) oraz Wielkopolska (1169).

Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Najwięcej rozbojów na Śląsku

Rozboje to z kolei plaga na Śląsku. W poprzednim roku doszło tam do 1234 tego typu przestępstw. Podobnie było też na Dolnym Śląsku i w Małopolsce.

Jednocześnie Kraków i jego okolice to jeden z dwóch regionów, gdzie w 2017 roku odnotowano większą liczbę rozbojów. Przybyło ich także w województwie łódzkim (o 13 w porównaniu do 2016 roku; do aż [!] 667).

Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Nagły wzrost liczby zabójstw

Tendencja spadkowa nie dotyczy jednak zabójstw. Co najmniej od 2014 roku było ich coraz mniej. Z kolei 2017 roku odnotowano niepokojący wzrost. Jak podaje "Rzeczpospolita", w minionym roku doszło w sumie do 519 zbrodni. "To oznacza, że było ich o 50 więcej - najwięcej na Śląsku i na Dolnym Śląsku" - pisze dziennik.

Kryminalna mapa Polski 2017 Kryminalna mapa Polski 2017 Fot. Gazeta.pl / Shutterstock.com

Większa wykrywalność

Policja jednocześnie podkreśla, że spadającej liczbie przestępstw towarzyszy wzrost wykrywalności przestępstw. W 2017 roku wskaźnik ten wynosił 62 procent - to o blisko pięć procent więcej niż rok wcześniej.

Więcej o:
Komentarze (119)
Zabójstwa i przestępstwa w Polsce 2017
Zaloguj się
  • whufan

    Oceniono 44 razy 34

    Do ,,wykrywalności,, doliczono sprawy członków KOD i Obywateli RP.
    Otóż ci ludzie nie ukrywają się, są dumni z tego co robią, więc żadna to ,,wykrywalność,,.
    Brakuje też statystyki aresztowań na te politycznym. Wiem, wiem... Oni wszyscy utrudniają ruch drogowy :)

  • artkocz

    Oceniono 27 razy 23

    Absurdalne zestawienia .Powinne to być wskażniki procentowe odniesione odpowiednio : do ilości mieszkańców ,ilości mieszkań ,zarejestrowanych samochodów itp.

  • justas32

    Oceniono 27 razy 21

    Większa wykrywalność - bo Policja nie przyjmuje zgłoszeń o kradzieży. Mi powiedzieli - po co ma Pan zgłaszać kradzież, jak i tak się nie znajdzie ... :-)

  • kokon3

    Oceniono 19 razy 15

    Powyższe dane należy odnieść do liczby mieszkańców w danym regionie. W przeciwnym razie taka statystyka jest bez sensu.

  • czechy11

    Oceniono 18 razy 14

    A jaki jest procent wykrytych spraw i aresztowanych przestępców za łamanie i naruszanie Konstytucji RP?

  • blueel

    Oceniono 14 razy 12

    Jest jeszcze jedno ciężkie przestępstwo, o którym zapomnieliście, a którego liczba zwielokrotniła się w drastyczny sposób. To GWAŁT. Często zgwałcenie kończy się w Polsce zabójstwem. Mamy tu do czynienia z brutalnymi torturami. Fala bestialskich gwałtów w 2017 roku była szokująca. Ignorowanie tego potwornego czynu jest niedopuszczalne. Weźcie to pod uwagę w swoich statystykach.

  • czechy11

    Oceniono 15 razy 11

    Pomóżmy Policji w wykryciu paru bardzo groźnych przestępstw polegających na łamaniu konstytucji. Adresy podajemy: Noeogrodzka, Urząd Rady Ministrów, Sejm, Pałac Prezydencki. Chłopski do roboty podniesiecie wykrywalność a dowody macie na tacy.

  • kacykmoralny

    Oceniono 13 razy 11

    Skoro mamy więcej zabójstw to znaczy, że liczba przestępstw rośnie. Maleje liczba zgłoszonych przestępstw bo ludzie nie ufają policji a zabójstwo to jedyne przestępstwo, które w końcu ktoś zgłosi, albo policja sama znajdzie trupa.

  • baska_w5

    Oceniono 23 razy 11

    Aprobata przez rządzących działań kiboli, narodowców i im podobnych daje efekt w zwiększeniu liczby zabójstw.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX