Tramwaj wypadł z torów, sunął jezdnią i chodnikiem. Na koniec wbił się w witrynę sklepową

Tramwaj linii 23 zamiast skręcić niespodziewanie pojechał prosto, staranował samochód i wbił się w witrynę sklepu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że motorniczy mógł zasnąć lub zasłabnąć.
Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Tramwaj na jezdni i chodniku

Do wypadku doszło w ścisłym centrum Poznania. Tuż przed przystankiem końcowym tramwaj wypadł z torowiska i jechał jeszcze przez kilkanaście metrów przez pas zieleni, jezdnię i chodnik.

Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Pokaleczone ręce motorniczego

Po wypadku motorniczy zadzwonił do nadzoru ruchu i chaotycznie wyjaśniał, że ma pokaleczone ręce i doszło do wykolejenia. W pojeździe byli pasażerowie, ale nikt nie odniósł obrażeń.

Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Przyczyny wykolejenia

Jak ustalili dziennikarze poznańskiej "Gazety Wyborczej" do wypadku mogło dojść z powodu błędu motorniczego, awarii tramwaju lub stanu torowiska. Tory były jednak niedawno remontowane, ale czasem do wypadku może doprowadzić nawet kamień na torowisku.

Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Zasnął lub zasłabnął?

Motorniczy poznańskiego MPK uważają, że ich kolega mógł zasnąć lub zasłabnąć. Do tego tramwaj mógł jechać zbyt szybko, jak wynikało również z relacji świadków.

Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Doświadczony motorniczy

MPK informuje, że motorniczy to doświadczony pracownik, z 15-letnim stażem i bez zastrzeżeń do jego pracy. Wiadomo też, że motorniczy był trzeźwy.

Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Tramwaj 23 w Poznaniu wjechal do sklepu Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Sprawą zajmie się policja

Policja uznała, że doszło jedynie do kolizji, a nie do wypadku. W związku z tym to mundurowi będą prowadzić dochodzenie w sprawie, a nie prokuratura. 

Więcej o:
Komentarze (70)
Poznań: Tramwaj linii 23 wypadł z torów
Zaloguj się
  • ja5569

    Oceniono 9 razy 9

    Fajnie napisane: "zamiast skręcić niespodziewanie pojechał prosto". Innymi slowy, zignorowal konfiguracje torow.

  • patrze_na_was_z_gory

    Oceniono 13 razy 9

    "Jak ustalili dziennikarze poznańskiej "Gazety Wyborczej" do wypadku mogło dojść z powodu błędu motorniczego, awarii tramwaju lub stanu torowiska."

    No to ku... troche ustalili skoro wiecej mozliwosci nie ma ...

  • adam3407

    Oceniono 8 razy 8

    Trzeba mieć talent by driftować tramwajem

  • anodaram

    Oceniono 8 razy 6

    Znaleźli się świadkowie, którzy słyszeli serię wybuchów, a jeden nawet widział ściętą brzozę...

  • przedstawiciel_gorszego_sortu

    Oceniono 9 razy 5

    Zasłabnął? Chyba korektor Wam zasłabnął :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX