Setki tysięcy na ulicach Hongkongu. Protest przeciwko ekstradycji do kontynentalnych Chin

W Hongkongu odbył się ogromny protest przeciwko zmianom w prawie ekstradycyjnym do kontynentalnych Chin. Manifestujący obawiają się, że celem prawa jest umożliwienie chińskim władzom represjonowanie opozycji w częściowo autonomicznym mieście.
Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Fot. Vincent Yu / AP Photo

Protesty przeciwko prawu ekstradycyjnemu

Masowe protesty w Hongkongu. Na ulice byłej brytyjskiej kolonii wyszły setki tysięcy osób, które protestują przeciwko planom wprowadzenia nowego prawa o ekstradycji. Na jego mocy osoby podejrzane pochodzące z Hongkongu, mogłyby być sądzone w kontynentalnych Chinach.

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Fot. Kin Cheung / AP Photo

Spodziewano się pół miliona ludzi

Organizatorzy oczekiwali, że będzie to największa tego typu manifestacja w Hongkongu od 15 lat. Według szacunków organizatorów, w marszu wzięło udział nawet około 500 000 osób.

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Kin Cheung / AP

Łatwiejsza ekstradycja do kontynentalnych Chin

Hongkońska opozycja sprzeciwia się planom uproszczenia prawa ekstradycyjnego. Nowe zapisy mają ułatwić ekstradycję obywateli Hongkongu podejrzewanych o popełnienie przestępstwa, do kontynentalnych Chin.

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu AP / AP

"Aparat represji"

Przeciwnicy wprowadzenia takich regulacji zwracają uwagę na nietransparentny - ich zdaniem - system sądowniczy w Chinach, a także aparat represji.

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Fot. Kin Cheung / AP Photo

"Uciszanie działaczy społecznych"

Hongkońska opozycja uważa, że nowe zapisy mogą być wykorzystywane także do uciszania działaczy społecznych. Władze Hongkongu bronią nowych zapisów, na mocy których ekstradycji podlegać mają tylko osoby zagrożone karą powyżej 7 lat więzienia.

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Fot. Kin Cheung / AP Photo

"Jeden kraj, dwa systemy"

Hongkong, oficjalnie Specjalny Region Administracyjny Hongkong, aż do 1997 roku był kontrolowany przez Wielką Brytanię. Wtedy wygasła 99-letnia umowa o "dzierżawie" miasta. Hongkong stał się wtedy częścią Chińskiej Republiki Ludowej, jednak zapewniono mu pewną autonomię na kolejne 50 lat. Obecnie Hongkong funkcjonuje na zasadzie "jeden kraj, dwa systemy" - opisuje "The Guardian".

Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Hongkong: protest przeciwko prawu ekstradycyjnemu Fot. Vincent Yu / AP Photo

Głosowanie w środę

W środę w parlamencie ma odbyć się drugie czytanie nowelizacji prawa ekstradycyjnego. Demonstracje poparcia dla protestujących odbyły się w wielu innych miejscach, w tym w Australii.

Więcej o: