Pogrzeb ofiar katastrofy mostu w Genui. Przyszły tłumy, ale większość rodzin nie wzięła udziału

W Genui zakończył się pogrzeb państwowy ofiar katastrofy, w której we wtorek po zawaleniu się wiaduktu zginęło co najmniej 41 osób. Większość rodzin ofiar nie wzięło udział w uroczystości. Według nich to władze są odpowiedzialne za tę tragedię.
Pogrzeb ofiar katastrofy mostu w Genui Pogrzeb ofiar katastrofy mostu w Genui Fot. Gregorio Borgia / AP Photo

Żałoba narodowa we Włoszech

Dzisiaj przed południem w Genui rozpoczął się państwowy pogrzeb ofiar wtorkowej katastrofy budowlanej. W związku z tragicznym wydarzeniem we Włoszech obowiązuje dziś żałoba narodowa. 

Pogrzeb ofiar katastrofy mostu w Genui Pogrzeb ofiar katastrofy mostu w Genui Fot. Gregorio Borgia / AP Photo

"Więcej jedności, wzajemnej sympatii"

Uroczystości pogrzebowe odbywały się w hali terenów targowych koło portu. Uczestniczyli w nich prezydent Sergio Mattarella, włoski rząd i najważniejsi politycy. Nabożeństwu żałobnemu przewodniczy arcybiskup Genui, kardynał Angelo Bagnasco. Wczoraj hierarcha apelował do mieszkańców o solidarność. - Powinniśmy się do siebie zbliżyć, wydobyć to, co mamy w sobie najlepszego. Potrzebujemy więcej jedności, wzajemnej sympatii. Powinniśmy mieć poczucie, że jesteśmy rodziną - powiedział kardynał Bagnasco. - Rany są głębokie. Jesteśmy tu, by oddać się Boskiemu miłosierdziu i szukać pocieszenia, który tylko Bóg może nam dać - dodał.

Italy Bridge Collapse Italy Bridge Collapse Simone Arveda / AP

Tłumy na uroczystości pogrzebowej

Na uroczystość przyszły tłumy Włochów, chcących uczcić ofiary tragicznego zdarzenia. W czasie nabożeństwa odczytano imiona wszystkich ofiar. Przemawiał też imam Genui, ponieważ w katastrofie zginęło dwóch muzułmanów.

Italy Bridge Collapse Italy Bridge Collapse Fot. Gregorio Borgia / AP Photo

Tragedia wykorzystywana do celów politycznych

Pogrzeb zgromadził mnóstwo Włochów, ale większość rodzin ofiar tragedii w Genui nie wzięła w nim udziału. Rodziny wyjaśniały, że nie życzą sobie pogrzebu-farsy z udziałem władz, ponieważ to władze ponoszą część odpowiedzialności za katastrofę. Uważają, że tragedia jest haniebnie wykorzystywana do celów politycznych.

Italy Bridge Collapse Italy Bridge Collapse Simone Arveda / AP

"Przeszłość nie uczy niczego"

Przed centrum Feira di Genova, w którym odbywa się uroczystość pogrzebowa, stał mężczyzna z transparentem. Jego zdaniem Włosi nie uczą się na błędach, takich jak niedawne powodzie czy katastrofa zapory Vajont. W katastrofie zapory na rzece Vajont w 1963 roku zginęło prawie 2 tys. osób.

Italy Bridge Collapse Italy Bridge Collapse Fot. Nicola Marfisi / AP Photo

Kolejne ofiary

Dotychczas władze potwierdziły, że w katastrofie mostu w Genui zginęło 41 osób. Dzisiaj poinformowano, że odnaleziono ciała włoskiej rodziny - rodziców i ich 9-letniej córeczki. Na miejscu cały czas trwa akcja poszukiwawcza.

W związku z tragedią dzisiaj wieczorem na znak żałoby i w hołdzie dla ofiar światła w Koloseum zostaną zgaszone.

Italy Bridge Collapse Italy Bridge Collapse Luca Zennaro / AP

Katastrofa mostu w Genui

Premier Włoch Giuseppe Conte obwinia za katastrofę prywatną firmę, zarządzającą ponad połową włoskich autostrad - "Autostrade per Italia". Premier poinformował, że rząd wszczął procedury odebrania jej koncesji. Według włoskich mediów niewykluczone, że za katastrofą stoją kolumny ze zbrojonego betonu, z rdzeniem ze stalowych kabli. O tym, że most jest w złym stanie eksperci mówili od dawna. Pojawiały się też zalecenia, by zamknąć konstrukcję.