To już 10 lat z PiS-em. Zobacz, jak zmieniała się partia Kaczyńskiego

Prawo i Sprawiedliwość kończy jutro 10 lat. Gdy 13 czerwca bracia Kaczyńscy zakładali to ugrupowania, nikt nie przypuszczał, że będzie jedną z najważniejszych partii początków XXI wieku w Polsce. I że wraz z PO, starszą raptem o pół roku, zmonopolizuje polską scenę polityczną.

2001. Zaczęło się od Lecha Kaczyńskiego

Pod koniec lat 90. bracia Kaczyńscy byli na marginesie życia politycznego. Podobnie jak Donald Tusk. Wszystko się jednak zmieniło, gdy Jerzy Buzek mianował Lecha Kaczyńskiego ministrem sprawiedliwości. Nowy szef resortu dobrał sobie zgrany zespół współpracowników - m.in. Zbigniewa Ziobrę i Zbigniewa Wassermanna - i wspólnie z nimi zaczął wprowadzać nową restrykcyjną politykę. M.in. wprowadzono wytyczne dla prokuratorów, aby w większości spraw występowali do sądów o zastosowanie tymczasowego aresztowania

Część komentatorów krytykowała zmiany, ale ludziom się spodobało. Lech Kaczyński zyskiwał popularność i na bazie Porozumienia Centrum, wchodzącego w skład rozpadającej się Akcji Wyborczej Solidarność stworzył nową partię: Prawo i Sprawiedliwość.

Jeszcze przed wyborami dołączyli do niego politycy Przymierza Prawicy: Marek Jurek, Kazimierz Marcinkiewicz, Kazimierz Michał Ujazdowski i przyszły szef CBA Mariusz Kamiński. Partia z ok. 10 proc. poparcia weszła do Sejmu.

Na zdjęciu: Marek Jurek, Kazimierz Michał Ujazdowski, Ludwik Dorn, Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Teatrze Roma w Warszawie, czerwiec 2001

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2002. PO i PiS zaczynają się lubić

W Sejmie IV kadencji zdominowanym przez lewicową koalicję SLD-UP-PSL centroprawicowe Platforma Obywatelska i PiS zbliżyły się do siebie. Zawiązano nawet koalicję wyborczą zwaną POPiS-em. Wspólny start w wyborach samorządowych uznany został jednak za porażkę. Razem partie zdobyły 16 proc. poparcia, a rok wcześniej w wyborach miały łącznie 22 proc. Największym sukcesem okazał się wybór Lecha Kaczyńskiego na prezydenta Warszawy. Na zdjęciu: podczas zaprzysiężenia, 18 listopada 2002

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2003. Afera Rywina zmienia wszystko

Komisja śledcza ds. afery Rywina miała dwóch bohaterów: Jana Rokitę i Zbigniewa Ziobrę. Obaj dzięki przenikliwości i uporowi w dążeniu do wyjaśnienia afery zyskali sympatię i poparcie Polaków. Do historii przeszły słowa wypowiedziane przez zdenerwowanego Leszka Millera do posła PiS: ''Pan jest zerem, panie Ziobro''.

Dzięki obradom komisji, które Polacy oglądali na żywo, słupki poparcia dla obu partii poszybowały w górę. Przyszłość należała do POPiS-u.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2004. Po eurowyborach PiS idzie na prawo

PiS poparło wejście Polski do Unii Europejskiej, mimo że frakcja Marka Jurka była temu przeciwna. W wyborach do europarlamentu PiS zdobyło 12 proc. i 7 mandatów. O połowę mniej niż Platforma. Również Liga Polskich Rodzin zanotowała lepszy wynik. To wtedy PiS zaczęło odróżniać się od PO dryfując w prawą stronę.

Europosłami PiS zostali m.in. Adam Bielan, Anna Fotyga i Michał Kamiński. Na zdjęciu: początek kampanii PiS, 25 kwietnia 2004, Kraków

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2005. Podwójne zwycięstwo i rozpad POPiS

Jeszcze latem sytuacja wydawała się jasna: pod koniec roku mieliśmy mieć premiera z Krakowa (Jana Rokitę) i prezydenta z Sopotu (Donalda Tuska). Jednak - dzięki mocnej, dynamicznej kampanii oraz przychylności Radia Maryja - PiS wygrało wybory parlamentarne. Wsparcie Andrzeja Leppera oraz plotka o ''dziadku z Wehrmachtu'' przyczyniły się do zwycięstwa Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich.

Po wyborach, podczas negocjacji ws. utworzenia koalicji, napięcie między PO i PiS-em szybko wzrosło. Nie udało się sformować rządu. POPiS się rozpadł, a premierem rządu mniejszościowego został Kazimierz Marcinkiewicz. PiS nie musiało specjalnie namawiać do wejścia w koalicję Samoobrony i LPR. Wicepremier Lepper? Jeszcze przed wyborami brzmiało to jak science-fiction. W listopadzie było już rzeczywistością.

Na zdjęciu: rozmowy koalicyjne PO i PiS

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2006. Marcinkiewicz idzie w odstawkę, Kaczyński premierem

- Kazimierz Marcinkiewicz to premier na cztery lata - zapowiadał Jarosław Kaczyński, gdy we wrześniu w 2005 roku przedstawiał go jako kandydata. Długo nie wytrzymał. Po ponad pół roku okazało się, że Marcinkiewicz musi odejść. Z czasu jego urzędowania Polacy zapamiętali głównie "Yes, yes, yes" po wynegocjowaniu budżetu unijnego.

Gdy w lipcu 2006 Kaczyński w końcu został premierem (na zdjęciu: podczas nominowania), wielu oczekiwało, że sytuacja w rządzie i koalicji się unormuje i zacznie się zwykła, codzienna praca. Stało się, oczywiście, inaczej.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2006. To rozstania i powroty. I pierwsze przegrane wybory

Jeszcze przed dymisją Marcinkiewicza doszło do zawirowań w koalicji, "przystawki" zerwały podpisany w styczniu tzw. pakt stabilizacyjny, jednak już w maju podpisały z PiS-em umowę koalicyjną. Miało to swoją cenę: Roman Giertych, ku zgrozie nauczycieli, został szefem MEN, a Rafał Wiechecki -  ministrem gospodarki morskiej.

Po przejęciu przez prezesa PiS sterów w rządzie konflikty z "przystawkami" zaczęły się nasilać. Pod koniec września Lepper starł się z Kaczyńskim, gdy zażądał zwiększenia w projekcie budżetu 2007 wydatków na cele socjalne. Zapowiedział, że w obecnym kształcie Samoobrona budżetu nie poprze. Został za to nazwany przez premiera ''warchołem'', odwdzięczył się ''chamem''. 22 września wyleciał z rządu, a Kaczyński wygłosił słynne przemówienie na wiecu pod bramą Stoczni Gdańskiej, w którym zapewniał, że "nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji". Nie rozmawiano. Przez niecały miesiąc. 17 października Lepper - po negocjacjach, w które włączył się sam prezydent - wrócił do rządu. Kaczyński tolerował go przez prawie cały następny rok - mimo wybuchu w grudniu 2006 seksafery.

W październiku wyborcy pokazali PiS-owi żółtą kartkę: partia Kaczyńskiego przegrała z PO wybory do sejmików oraz prezydentury w dużych miastach, m.in. w Warszawie, gdzie Gronkiewicz-Waltz pokonała Marcinkiewicza. Zapoczątkowało to ogólnonarodową akcję poszukiwania pracy dla b. premiera.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2007. Jazda po równi pochyłej

Od początku roku 2007 PiS pchało się w coraz to większe kłopoty. 12 lutego śledczy zatrzymali doktora G. - pod zarzutem korupcji, do którego jednak Zbigniew Ziobro na słynnej konferencji prasowej dodał zarzut zabójstwa pacjenta. W połowie kwietnia, po sporze ws. ochrony płodu, z partii odszedł marszałek Marek Jurek - założył Prawicę RP, która szybko podryfowała w stronę politycznego planktonu. 25 kwietnia podczas akcji CBA samobójstwo popełniła Barbara Blida, co stało się głównym symbolem rządów Ziobry w resorcie sprawiedliwości.

W lipcu doszło do wybuchu afery gruntowej, w wyniku której oskarżony przez CBA o korupcję Andrzej Lepper został po raz drugi i ostatni wyrzucony z rządu. Rozpadła się koalicja, a prezydent rozpisał przedterminowe wybory. Podczas kampanii wiele autorytetów zjednoczyło się wokół PO, a na stronę partii Tuska przeszedł m.in. Radosław Sikorski. Platforma uzyskała 41 proc. głosów, PiS - 36 proc. Partia Kaczyńskiego przeszła do opozycji.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2008. Na wygnaniu. W Pałacu

Po przegranych wyborach ośrodkiem władzy stał się dla PiS Pałac Prezydencki, gdzie schronienie znalazła część polityków tej partii, m.in. Anna Fotyga. Zaczęła ona - wykorzystując uprawnienia prezydenta w zakresie polityki zagranicznej - tworzyć w Pałacu MSZ bis. To wtedy doszło m.in. do tzw. wojny o krzesła na szczycie unijnym. W Sejmie PiS skupiło się na krytyce polityki rządu. Gdy we wrześniu rozpoczął się światowy kryzys finansowy, partia Kaczyńskiego ostro sprzeciwiła się planowanym przez Jacka Rostowskiego oszczędnościom i opowiedziała za wydatkami pobudzającymi popyt.

2008 to też rok kolejnych konfliktów wewnątrz PiS-u, m.in. między frakcją spin doktorów a ziobrystów. Z partią pożegnała się część działaczy, Ludwik Dorn (na zdjęciu z Jarosławem Kaczyńskim podczas posiedzenia Sejmu) zaczął być marginalizowany. Symbolem nowej ery są zmiany we władzach partii - na nowych wiceprezesów partii zostają wybrani: Marek Kuchciński, Aleksandra Natalli-Świat i Zbigniew Ziobro.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2009. Aniołki Kaczyńskiego

Nowy rok rozpoczął się optymistycznie: PiS próbowało zmienić wizerunek i przyciągnąć inteligencję i młodych. Na lutowym kongresie w Krakowie przyjęło nowy program "Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska", w którym m.in. sprzeciwiło się rządowej polityce cięcia wydatków. Sam kongres stał się jednym z głównych politycznych wydarzeń roku, a prezes PiS wezwał na nim do zakończenia politycznych wojen i przedstawił nową, pokojową i merytoryczną twarz swojego ugrupowania. Symbolem zmian stały się "aniołki Kaczyńskiego" - Joanna Kluzik-Rostkowska, Aleksandra Natalli-Świat i Grażyna Gęsicka (na zdjęciu: z prezesem i Joachimem Brudzińskim podczas posiedzenia Sejmu).

Już w marcu Kaczyński wrócił jednak do starej, agresywnej retoryki.

W czerwcowych wyborach do europarlamentu PiS uzyskało dość słaby, drugi po PO, wynik - wysłało do Brukseli m.in. Zbigniewa Ziobrę i Jacka Kurskiego, których propagandowa moc spadła. Ale delegując Ziobrę do Brukseli Kaczyński pozbył się coraz groźniejszego konkurenta do fotela prezesa.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2010. Tragiczny rok katastrofy smoleńskiej

Katastrofa smoleńska była tragedią dla całej Polski, ale  PiS i Jarosław Kaczyński zostali nią szczególnie dotknięci. Zginął prezydent Lech Kaczyński, Maria Kaczyńska i wielu najważniejszych polityków PiS, m.in. Przemysław Gosiewski, Krzysztof Putra, Aleksandra Natalli-Świat, Grażyna Gęsicka.

Jarosław Kaczyński wystartował w wyborach prezydenckich. Dzięki łagodnemu wizerunkowi promowanemu w kampanii przez jego sztab odniósł duży sukces - minimalnie przegrał z Bronisławem Komorowskim w drugiej turze.

Po wyborach miały miejsce rozliczenia. Partyjnych liberałów, którzy prowadzili kampanię Kaczyńskiego zaczęto obwiniać o rzekomo słaby wynik wyborczy. W listopadzie tuż przed wyborami samorządowymi odeszło kilkunastu działaczy partii, m.in. Joanna Kluzik-Rostkowska, Elżbieta Jakubiak, Paweł Kowal, Michał Kamiński, Paweł Poncyljusz i Adam Bielan. Wkrótce potem założyli PJN.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

2011. Bój o odzyskanie władzy

Po odejściu PJN-u PiS włączyło w swoje szeregi kilku polityków: eurodeputowanego Janusza Wojciechowskiego, Zbigniewa Kuźmiuka, posła Bogusława Kowalskiego. Do partii powrócił były szef CBA Mariusz Kamiński, który od razu stał się ważną postacią w partii.

Idealną okazją do politycznej promocji stała się rocznica katastrofy smoleńskiej - PiS zorganizowało własne obchody, konkurencyjne wobec państwowych, z antyrządowymi marszami, w które włączyli się Solidarni 2010, "Gazeta Polska", tzw. obrońcy krzyża i inne skrajne środowiska prawicowe. Kaczyński i jego zwolennicy (na zdjęciu) na cały dzień "przejęli" Krakowskie Przedmieście.

Na wiosnę politycy PiS rozpoczęli objazd po Polsce, a młodzi działacze partii zorganizowali kongres. Miał pokazać, że młodzi popierają ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes też był na nim obecny.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!
Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o: