Znane-nieznane: TOP 5 piosenek zespołu, który nucisz, choć niekoniecznie znasz

"Pilnie strzeżony skarb muzyki niezależnej", "najsłynniejszy z nieznanych zespołów świata", "gwiazdy alternatywy" - tak najczęściej pisze się o szkockim Belle and Sebastian, który we wtorek zagra w warszawskiej Stodole. Dla tych, którzy wybierają się na ich koncert - krótkie przypomnienie kilku muzycznych perełek. Dla tych, którzy nie idą - playlista na pocieszenie. Dla tych, którzy ich nie znają - powody, dla których znać powinni.

"The state that I am in" (Tigermilk)

Pierwszy utwór na pierwszej płycie Szkotów (Tigermilk, 1996) bardzo dobrze oddaje nastrój, który towarzyszy im niezmiennie od 15 lat: słodko-gorzkie melodie, pełne charakterystycznego poczucia humoru teksty i rozmarzony wokal Stuarta Murdocha.

"Get me away from here, I'm dying" (If you're feeling sinister)

10 piosenek z drugiej płyty grupy (If you're feeling sinister, 1996) może w zasadzie stanowić TOP 10 piosenek Belle and Sebastian. Przy okazji jej wydania basista Mick Cooke zdradził szkocką receptę na sukces:

Jesteśmy jak przepis na ciasto. Czasami wychodzi przepysznie, czasem jest za mało składników. Zdarza się i tak, że olewasz przepis i pieczesz "na żywioł". Nie należy też zapominać o tym, że każdy ma indywidualne upodobania co do idealnego ciasta. A Belle and Sebastian korzysta z tej samej książki kucharskiej.

"The boy with the arab strap" (The boy with the arab strap)

Ten klip jest kwintesencją radosnej aury jaką Szkoci potrafią wytworzyć na swoich koncertach, a sam utwór jednym z licznych przykładów na ich kolaboracje filmowe. Tekst tytułowego utworu z płyty "The boy with the arab strap" cytuje bohater komedii "500 dni miłości" (równie niszowej co zespół z Glasgow...)

"Funny little frog" (Life pursuit)

Płyta "Life pursuit" z 2006 roku generalnie nie cieszy się najlepszą opinią w całym dorobku zespołu, ale singiel "Funny little frog" jest doskonałym przykładem na to, że Belle and Sebastian potrafią wyczarować idealną popową piosenkę: na tyle wyrafinowaną by pozostać w nurcie muzyki alternatywnej, a na tyle wpadającą w ucho, by stała się przebojem.

"I want the world to stop" (Write about love)

Ostatni singiel z ostatniej płyty zespołu "Write about love" z 2011 roku. Esencja szkockiej melancholii. A w tytułowym utworze z tej płyty  - kolejny przykład filmowych fascynacji Belle and Sebastian - głos Carey Mulligan: brytyjskiej aktorki znanej m.in. z "Była sobie dziewczyna" i "Wall Street: Pieniądz nie śpi".