"Czarny piątek" czyli szaleństwo wyprzedaży w USA

Telewizory, zabawki, ubrania... To wszytko można dziś kupić w amerykańskich sklepach po okazyjnych cenach. Piątek po Dniu Dziękczynienia to dla Amerykanów wielkie święto zakupów, które niektórzy rozpoczynają już w nocy, ustawiając się do sklepów w kilometrowych kolejkach.

Początek świątecznych zakupów

Black Friday, czyli Czarny Piątek, obchodzi się w Stanach Zjednoczonych tuż po Święcie Dziękczynienia, w ostatnim tygoniu listopada. Dzień ten uważa się za rozpoczęcie sezonu bożonarodzeniowych zakupów.

Start o 5 rano

Sklepy kuszą klientów wielkimi obniżkami cen. Większość z nich rozpoczyna pracę już o 5 rano. Niektóre są otwarte nawet w Święto Dziękczynienia, które jest dniem wolnym od pracy. Handlowcy tną również ceny w swoich sklepach internetowych.
Polujący na okazje cenowe czekają na otwarcie sklepu w stanie Massachusetts Polujący na okazje cenowe czekają na otwarcie sklepu w stanie Massachusetts Fot. ADAM HUNGER REUTERS

Cała noc przed sklepem

Przed sklepami ustawiają się długie kolejki, w niektórych trzeba stac nawet 7-8 godzin. Wielu klientów koczuje przed centrami handlowymi w namiotach i śpiworach prez całą noc.

Szał zakupów

Termin "czarny piątek" jest kojarzony przede wszytkim z wielkim kryzysem finansowym w 1869 roku. Po raz pierwszy został użyty w innym kontekście w Filadelfii w latach '60 i odnosił się do wzmożonego ruchu na drogach i w sklepach po Święcie Dziękczynienia.

Sklep jako pole bitwy

Wpuszczeni do sklepu ludzie wkładają do koszyka wszystko, co mają pod ręką. Co roku odnotowuje się dużą ilość osób zranionych i zdeptanych przez tłum. Zdarzały się również przypadki śmiertelne.

42 mld dolarów na zakupy

Analitycy szacują, że co trzeci Amerykanin wybierze się dzisiaj do sklepu. Łącznie mieszkańcy USA zostawią tam ok. 42 miliardów dolarów.
Więcej o: