Chcieli zaistnieć - udało się. Maskotki tej kampanii

Wyborcza kiełbasa to już dawno przeszłość. Dla tegorocznych kandydatów, zwłaszcza tych nieznanych, każdy środek jest odpowiedni byle by tylko zdołali zwrócić na siebie uwagę mediów i wyborców. A że zamiast w serwisach politycznych wylądują w rozrywkowych? Drobiazg.

"Jasna sprawa jak buzia anioła"

Piosenki wyborcze to jeden z klasycznych sposobów przyciągnięcia uwagi elektoratu. Najłatwiej nagrać cover znanej piosenki, jednak część kandydatów w tych wyborach - wzorem Grzegorza Napieralskiego - zdecydowała się na wypromowanie własnego szlagieru. Tak zrobiła np. Marta Ratuszyńska, kandydatka do Sejmiku Województwa Mazowieckiego z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nad piosenką i spotem pracowała cała ekipa. Słowa i muzyka: Marek Ratuszyński, Marta Ratuszyńska, aranżacja: Andrzej Jagodziński, śpiewa: Marta Ratuszyńska

 

Plakat wyborczy Marty Ratuszyńskiej Plakat wyborczy Marty Ratuszyńskiej Źródło: Ratuszynska.pl

Hasło: Wyssijmy

Pani Marta jest w ścisłej trójce naszych faworytów na odkrycie kampanii - zmieściłaby się w peletonie nawet, gdyby do konkurencji dołączył Krzysztof Kononowicz. Bo piosenka to nie wszystko. Kandydatka SLD zawojowała media także hasłem wyborczym i plakatem

Sara May na plakacie Sara May na plakacie fot. materiały prasowe

Media piszą o Sarze May. Wreszcie

W rywalizacji na najseksowniejsze zdjęcie kampanii konkurencja jest naprawdę silna. W tej kategorii najczęściej wymieniana jest kandydująca do rady Bemowa celebrytka Katarzyna Szczołek vel Sara May. Dzięki temu pojawiła się już nie tylko w Plotku i Pudelku, ale i w mediach zagranicznych, które określają ją już nawet "politician"...

 

Strona internetowa Agnieszki Rupniewskiej Strona internetowa Agnieszki Rupniewskiej Fot. Materiały promocyjne kandydatki

Proponuje SEKS. Po prostu

Wydaje Wam się, że przyszłemu radnemu nie wypada kipieć seksem bardziej niż próbuje to robić Katarzyna Szczołek? Mamy złą wiadomość. Agnieszka Rupniewska, kandydatka do sejmiku śląskiego przebija celebrytkę

''Bliźniaczki Napieralskiego'' ''Bliźniaczki Napieralskiego'' Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Wyborcza.pl

Bliźniaczki Napieralskiego na tej samej liście

Grono pięknych i śpiewających kandydatek nie byłoby pełne, gdyby zabrakło w nim bliźniaczek Napieralskiego. Na szczęście są. Kandydują do rady Śródmieścia z listy - i tu niespodzianka - komitetu Polska Patriotyczna. Czyli jednak to nie "on sprawi, że lepszy będzie świat"...

 

"Mieszkańcom warszawskiego Śródmieścia radzimy udawać się do urn parami - do dyspozycji jest tylko jeden głos, a kandydatki o złotym głosie aż dwie!" -  dołączamy się do prośby serwisu Deser.pl

Gulczas, a jak myślisz...

Skoro mowa o celebrytach... Pamiętacie Klaudiusza z "Big Brothera"? My pamiętamy. I wyborcy z Chorzowa na pewno też, bo z radością (patrz: zdjęcie) odkrywają, że Klaudiusz chce być ich radnym. Pamiętamy także Gulczasa i Frytkę - niestety, nie słychać nic o tym, by kandydowali

Bond. James Bond (z dziewczyną)

Co jeśli kandydat chce dobrze wyglądać, ale nie jest tak odważny jak Sara May? Zawsze, jak Piotr Franaszek, kandydat do sejmiku woj. lubelskiego, może poprosić o pomoc w pozowaniu piękną koleżankę z regionu. Miss Sejmu, kiedyś Larę Croft, obecnie dziewczynę Bonda. W wolnych chwilach - posłankę na Sejm RP

Violetta Porowska Violetta Porowska Fot. Michał Grocholski / Agencja Wyborcza.pl

Chce rządzić, piosenkę "pożycza"

Kandydaci, którzy nie są tak twórczy jak np. Marta Ratuszyńska,  decydują się na przeróbkę przebojów. Tak właśnie zrobiła Violetta Porowska, kandydatka PiS na prezydenta Opola wykorzystując utwór Anny Jantar "Tyle słońca w całym mieście".  Zapomniała, co prawda, że jest ktoś, kto ma prawa do piosenki, ale zapewniła sobie przy okazji dodatkową, darmową reklamę w mediach ogólnopolskich - jako ta, która naruszyła prawa Natalii Kukulskiej

 


Porowska
Załadowane przez: wyborcza_opole. - Co minutę najnowsze wideo

Jerzy Zuba - kandydat na radnego, który rapuje Jerzy Zuba - kandydat na radnego, który rapuje Źródło: YouTube.com

Patriotyczny hip hop kandydata PiS

Niektórzy kandydaci - jak w poprzednich kampaniach - próbują hip hopu. Jerzy Zuba, kandydat PiS do rady Zagórza zrobił dzięki temu karierę w mediach - być może dlatego, że hip hop nijak kojarzy się z PiS-em. Choć to hip hop bardzo patriotyczny: "Bo ta ziemia jest jak skarb drogocenny, ale chce go roztrwonić grupa pazernych..."

 

Jeden Osiem L stawiają na Hetka

Na hip hop postawił też Wojciech Hetkowski, kandydat SLD na prezydenta Płocka, którego wyborczą piosenkę nagrali raperzy z Jeden Osiem L. Jedyny przykład, jaki znaleźliśmy, na to, że wyborcza piosenka nie musi przynosić kandydatowi wstydu. Przejrzenie strony i materiałów wyborczych Hetkowskiego polecamy zarówno politycznym maskotkom (np. celebrytom czy Marcie Ratuszyńskiej) - by zobaczyły, co to jest kampania, jak i liderom SLD - Grzegorzowi Napieralskiemu i startującemu na prezydenta Warszawy Wojciechowi Olejniczakowi...

 

Przed hutą pojawiła się także Katarzyna Munio - radna warszawy ubiegająca się o stanowisko prezydenta miasta z poparciem Stronnictwa Demokratycznego. Wojciechowi Olejniczakowi wręczyła wyborczą kiełbasę Przed hutą pojawiła się także Katarzyna Munio - radna warszawy ubiegająca się o stanowisko prezydenta miasta z poparciem Stronnictwa Demokratycznego. Wojciechowi Olejniczakowi wręczyła wyborczą kiełbasę Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Wyborcza.pl

Temu wódeczka, temu jabłuszko. Konkurencji kiełbaska

... aby wyrośli z bliźniaczek i rozdawania jabłek. Miało być ludzko, wyszło jak w kampanii prezydenckiej Grzegorza Napieralskiego. Pewnie dlatego, że sztabowcy ci sami. Olejniczak zawsze może pocieszyć się tym, że przynajmniej musiał rozdawać jabłka, a nie - jak jego konkurentka Katarzyna Munio - wódkę... Kandydatowi SLD Munio wręczyła wyborczą kiełbasę. Polecamy galerię zdjęć

Oranżada Joński. W tej puszcze "zamknięta jest energia"

Politycy SLD w ogóle zdają się myśleć, że wyborcy są jak yorki: polubią kandydata, gdy dostaną jakiś przysmak. Dariusz Joński, kandydat na prezydenta Łodzi, obecny wiceprezydent tego miasta, rozdawał na ulicach wyborczą oranżadę. - W puszcze zamknięta jest pozytywna energia dla Łodzi - mówiła Joanna Wojtkun, rzeczniczka kampanii. W rzeczywistości puszka napełniona jest energetycznym, słodkim, czerwonym napojem, który smakuje, jak oranżada. W SLD zapewniają, że w nie ma w nim ani kofeiny, ani tauryny. Ufff...

Tusk po liftingu - jako kampanijny wspomagacz

Podczas gdy SLD inwestuje w produkty spożywcze, PO stawia na Photoshopa. Sztabowcy Platformy są przekonani, że podczas kampanii liczą się przede wszystkim fajne zdjęcia. Stąd dziewczyna Bonda, stąd też... lifting premiera Tuska, który też pojawił się na billboardach jako lider wspomagający kandydatów PO

Są bobry, są i bobery

Jeśli nie fajne zdjęcia, to może fajny filmik? Pokazujący dystans do siebie i własnego nazwiska. Niestety, gdy spot wyborczy kandydata do sejmiku województwa dolnośląskiego, Piotra Bobera został dostrzeżony i zrecenzowany przez media, Bober go usunął - pewnie dlatego, że "pożyczył" w nim trochę więcej cudzych utworów (fragmentów) niż zrobiła to kandydatka PiS na prezydenta Opola

Dzień z życia

O podobnej strategii myślał chyba Jacek Guzy, prezydent Siemianowic, który walczy o reelekcję. "Chyba", ale jedno jest pewne: dzięki filmikowi Guza na pewno wyróżnił się wśród innych prezydentów i burmistrzów. Na podobny pomysł nie wpadł nikt

 

Na Grunwald!

Nikt też nie przebił Jarosława Oborskiego w kategorii na najlepszego rycerza tych wyborów. Rycerz albo Sara May - mieszkańcy Bemowa mają naprawdę twardy orzech do zgryzienia. Niektórzy na forach już deklarowali poparcie dla Oborskiego: "Walcz, Jarek!", "Na Grunwald!"

 

"Sejmik województwa potrzebuje prawdziwych kibiców"

Niektórzy kandydaci wcale nie musieli się przebierać, by osiągnąć efekt "na rycerza Oborskiego". Oto Adrian Szymański walczący o mandat do sejmiku województwa wielkopolskiego. Kandydat-kibic. Chce wygrać głosami braci kibiców. Wystarczą?

 

Gdańscy anarchiści Gdańscy anarchiści Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl

GUWNO vel KORYTO

Co jeśli nie piosenka, zdjęcia czy smakołyki? Wyborców zawsze przyciągnąć można nazwą. Gdańska grupa anarchistów znana do tej pory głównie z zakłócania sesji rady miasta postanowiła zastosować się do zaleceń prezydenta Pawła Adamowicza i utworzyła komitet wyborczy - KW GUWNO (Gdańska Unia Wybitnie Normalnych Obywateli). Komisja wyborcza w Gdańsku uznała nazwę za wulgarną (Wyobraża pani sobie GUWNO na listach wyborczych? - mówiła Irma Kul, komisarz wyborczy) i zażądała jej zmiany. Anarchiści zmienili ją więc na KORYTO.

 

To nie jedyny komitet wyborczy o oryginalnej nazwie. Np. w Pszczółkach wystartuje m.in. komitet "Miłośników wędkarstwa", a w Warszawie - "Komitet Wyborczy Wyborców Stop Dopalaczom im. M. Konopnickiej".  O ciekawie nazwanych komitetach - czytaj więcej

Więcej o: