Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Choć do tej pory Antarktyda była szczelnie skuta lodem, teraz powoli ustępuje miejsca roślinności. Powierzchnia tego kontynentu zarasta bowiem... mchem. Wszystko przez globalne ocieplenie i systematycznie rosnącą temperaturę w tym rejonie. Badacze dokumentujący to zjawisko uspokajają: z dnia na dzień Antarktyda nie stanie się zupełnie zielona. Ale zmiany ekosystemu są jak najbardziej widoczne i niosą ze sobą poważne skutki.
Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. Matt Amesbury, University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Do tej pory szczelnie skuta lodem Antarktyda, teraz powoli ustępuje miejsca roślinności. Powierzchnia tego kontynentu zarasta bowiem... mchem. Wszystko przez globalne ocieplenie i systematycznie rosnącą temperaturę w tym rejonie.

Badacze dokumentujący to zjawisko uspokajają: z dnia na dzień Antarktyda nie stanie się zupełnie zielona. Ale zmiany ekosystemu są jak najbardziej widoczne i niosą ze sobą poważne skutki.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. Matt Amesbury, University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Choć trudno w to uwierzyć, tak dziś wygląda Półwysep Antarktyczny. - W drugiej połowie XX wieku był to jeden z najszybciej nagrzewających się regionów na Ziemi - mówi w rozmowie z Gazeta.pl dr Tom Roland z brytyjskiego University of Exeter, który zajmuje się badaniami tego regionu.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Jak tłumaczy dr Roland, w ciągu dekady średnia temperatura na Antarktydzie wzrosła aż o pół stopnia Celsjusza. Skutek? Miejsce lodu zajmuje teraz na lądzie mech. Powoli, ale systematycznie.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Czy to oznacza, że Antarktydzie mogą się pojawić wkrótce zupełnie nowe gatunki zwierząt lub roślin? To raczej mało prawdopodobne. - Półwysep Antarktyczny jest bardzo mocno izolowany biogeograficznie - wyjaśnia dr Roland. Dodaje, że fauna i flora nie może się tam rozszerzać się na północ lub na południe tak, jak jest to możliwe na innych kontynentach.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. Matt Amesbury, University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Naukowcy jednocześnie dodają, że Antarktyda - przynajmniej w najbliższej, możliwej do przewidzenia przyszłości - nie stanie się zupełnie zielona.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. Matt Amesbury, University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Zdjęcia nieskazitelnie białej Antarktydy i okazałych lodowców przechodzą jednak powoli do historii.

Antarktyda zmienia się nie do poznania Antarktyda zmienia się nie do poznania Fot. Matt Amesbury, University of Exeter

Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]

Pozostaje pytanie, czy to dobre, czy złe zmiany. Dr Roland nie rozstrzyga tego jednoznacznie. - Na ten moment dowodzi to jedynie tego, że efekty zmiany klimatu wywołane przez człowieka można zauważyć nawet w najodleglejszych regionach świata - komentuje naukowiec.

Więcej o:
Komentarze (147)
Tak zazielenia się... Antarktyda. Biały kontynent zarasta mchem [GALERIA]
Zaloguj się
  • feelek

    Oceniono 3 razy -1

    najb. martwi mnie traktowanie opini publicznej jak bandy idiotów:
    wmawia się nam jakieś brednie, gdy wiadomo, że to zazielenienie jest zjawiskiem normalnym...
    tzw. oświeceni, posiadając tzw. dobre intencje, sprzedają nam jakiś kit, aby uratować Świat. Oczywiście w ich mniemaniu.
    To już było ćwiczone pod koniec XXw, gdy piano z rozpaczy nad istnieniem dziury ozonowej, co miała Świat rychło wyprawić na tamten świat...
    i co? i nie ma już tej dziury? zniknęła?
    Nie: jest, jak i zawsze była i ma się dobrze. Sami przyznali, że strachy o dziurze ozonowej były z determinacją, aby przestraszyć i udało się: wystraszyli ludzi, wprowadzili zakaz używania freonów i dziura zniknęła....
    przy okazji wycofano bodaj najlepszą substancję gaśniczą: halony...
    ale kogo to z pp. pięknoduchów obchodzi?
    że oprócz tego nie wyjdą z biedy ci, co im się zakaże produkcji, rozwoju bo ilość CO2 rośnie??
    ale ci co prowadzą tę szczytną działalność już przecież wszystko mają, więc o co chodzi?

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    Przewiduje się, że do roku 2050 niektóre państwa znacznie zwiększą ludność. Parę przykładów:
    Nigeria 400 mln, Demokratyczne Kongo (dawniej Zair) 195 mln, Etiopia 188 mln, Egipt 151 mln, Tanzania 137 mln, Uganda 102 mln, Kenia 96 mln, Irak 84 mln, Niger 75 mln, Mozambik 66 mln, Angola 75 mln, Algieria 56 mln, Madagaskar 55 mln itd.
    Wszystkich ich Europa nie przyjmie...

  • poparzony

    Oceniono 3 razy 3

    O, Nowa Grenlandia ;)

  • tajemniczy_don_pedro

    0

    Zarasta mchem? Ojojoj...
    Pewnie to gatunki Schistidium antarctici albo Grimmia antarctici. Gatunki pochodzą ze strefy równikowej, a te przymiotniki "antarctici" dodali klimatyczni sceptycy, żeby zamaskować prawdę.

  • kocurimysza

    Oceniono 1 raz -1

    Wszystko przez PIS i TUSKA Putina i Trampa a moze krasnoludki maczaly w tym palce???.

  • mirmilo

    Oceniono 4 razy -2

    No doprawdy skandal, jeszcze przez to zielenienie się Antarktydy spadnie poziom CO2 w powietrzu i nie będzie jak winić człowieka za ocieplanie się klimatu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX