"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Specjalne okulary dla miejscowych policjantów zaprojektował Giorgio Armani, przy Rodeo Drive łatwiej można napić się szampana, niż wody. Jak się żyje w tzw. Platynowym Trójkącie osiedli Los Angeles? Przy okazji inauguracji bezpośredniego połączenia Polskich Linii Lotniczych LOT do Los Angeles sprawdziliśmy, jak się żyje w zamożnym i słynnym Beverly Hills.
Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Beverly Hills to zamożne miasto należące do metropolii Los Angeles. Dojazd z głównego lotniska LA, na które od 3 kwietnia lata LOT, zajmuje godzinę. Odwiedziny w tym miejscu powinny być żelaznym punktem każdej podróży na zachodni brzeg USA. Dlaczego?

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

Choćby po to, żeby zweryfikować budowany od lat w serialach (m.in. "Beverly Hills 90210") czy filmach (m.in. "Pretty Woman", "Gliniarz z Beverly Hills" czy "Zabójcza broń") wizerunek zamożnej osady. A ten absolutnie nie rozczarowuje. Beverly Hills to zadbane, wręcz wymuskane miasto, w którym w korkach stoją samochody najlepszych światowych samochodowych marek, a palmy sięgają nieba.

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

Ratusz miejski przypomina hiszpański pałac, policjanci noszą specjalnie dla nich zaprojektowane przez Giorgio Armaniego okulary, a mniejszy problem będziemy mieli z zakupem torebki od Valentino, niż butelki wody. Ale przynależność miasta do tzw. Platynowego Trójkąta osiedli Los Angeles zobowiązuje. Pod tą nazwą kryje się oprócz Beverly Hills, zamieszkałe przez bajecznie bogatych Bel Air i Holmby Hills.

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

O to, jak się żyje w Beverly Hills zapytaliśmy Melanię Martin. Jest menedżerką - jak sama podkreśla - w ulubionej włoskiej restauracji George'a Clooneya Via Alloro. W USA mieszka od 13 lat. Choć urodziła się w Australii, ma polskie korzenie. Jej rodzina mieszka w Białogardzie w woj. zachodniopomorskim.

ZOBACZ TAKŻE: LOT-em do Los Angeles w klasie ekonomicznej i biznes. Czym się różnią? [NASZ TEST]

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

- W Beverly Hills żyje się bardzo dobrze. Atmosferę budują przede wszystkim mieszkańcy. Ci pochodzą oczywiście ze Stanów Zjednoczonych, ale też z Rosji czy... Polski. Oczywiście mówimy tu o naprawdę zamożnych ludziach - mówi Melania. Pytamy, co to oznacza być bogatym w Beverly Hills?

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

- Ponieważ mieszkania w tym rejonie są bardzo drogie, a za wynajem małej klitki trzeba miesięcznie zapłacić między 3-5 tys. dolarów, to posiadanie własnego domu, najlepiej z basenem jest pierwszym sygnałem dla świata, że jesteś bogaty - mówi Melania.

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Kolejnym atrybutem bogacza jest samochód. Obowiązkowo powinieneś mieć samochód takich marek jak: Aston Martin, Lamborghini czy Bugatti. Dobrze widziane jest też  oprócz wymienionych posiadanie auta jakiejś niemieckiej marki.

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

Większość mieszkańców Beverly Hills ma po kilka samochodów, więc nie ma problemu - żartuje Melania. Dodaje, że niestety w tym mieście ciężko rozpoznać, kto tak naprawdę jest bogaty. - Dużo rzeczy robi się tu na pokaz. Bardzo częste są przypadki, gdy służba wozi się twoją limuzyną po mieście, udając ciebie - dodaje Melania.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Jeżeli chcesz się poczuć jak Julia Robert w "Pretty Woman" na zakupy koniecznie musisz pójść na Rodeo Drive. Za buty Prady czy Gucciego trzeba zapłacić od 700 dolarów. Ale bywają promocje. Ogólnie wbrew temu co się mówi, w tych sklepach drogich marek nie ma selekcjonerów. - Każdy może wejść. Bo tak jest w Ameryce, tak jest tutaj w Beverly Hills. Nie wiesz, kto ma pieniądze, a kto nie. Bywają klienci, którzy przychodzą w tenisówkach, dresach i zwykłej czapce, a w kieszeni mają jedną kartę kredytową. Tyle, że bez limitu - mówi Melania. Podczas spaceru Rodeo Drive łatwo jednak rozpoznać, kto robi zakupy, a kto jest turystą. - Można by to określić mianem specyficznej nonszalancji. Bo trzeba umieć być bogatym - mówi Melania

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Mimo, że chodniki w Beverly Hills są naprawdę szerokie i równe, korzystają z nich głównie przyjezdni. Żeby uniknąć tego "problemu", w Bel Air w ogóle zrezygnowano z budowy chodników, a część osiedli willowych jest odcięta od zawistnego wzroku zwykłych zjadaczy chleba.

Wyłączność dla Gazeta.plFot. Jakub Panek / Gazeta.pl

Ciekawe wille z bliska można głównie podejrzeć w Beverly Hills, m.in. w pobliżu znanego z filmów, uwielbianego przez gwiazdy The Beverly Hills Hotel przy Bulwarze Zachodzącego Słońca.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Jedna z willi w Beverly Hills. Zaprojektował ją Antoni Gaudi.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Jedna z willi w Beverly Hills.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Bugatti w specjalnym malowaniu przed butikiem Domu Mody Bijan w Beverly Hills.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Na zakupy w tym sklepie w Beverly Hills trzeba wziąć walizkę pieniędzy lub dobrą kartę kredytową. Koszt tego zestawu? Prawie 2,5 tys. dolarów.

Beverly Hills, Stany Zjednoczone Beverly Hills, Stany Zjednoczone Fot. Jakub Panek / Gazeta.pl

"Trzeba umieć być bogatym". Sprawdzamy, jak się żyje w Beverly Hills [ZDJĘCIA]

Na zakupy w tym sklepie w Beverly Hills trzeba wziąć walizkę pieniędzy lub dobrą kartę kredytową. Koszt tego zestawu? Prawie 4 tys. dolarów.