Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Chiny to drugi największy na świecie rynek filmowy pod względem przychodów ze sprzedaży biletów (po traktowanych wspólnie USA i Kanadzie). Taki popyt daje młodym twórcom duże możliwości - jednak niedługo rząd ograniczy możliwości ich pracy.
Kobieta przebiega przez halę opuszczonej fabryki, dopada zombie i wbija w stwora nóż. - Doskonale! - krzyczy reżyser Shen Chenyan. Tak reporterka agencji Reutera opisuje nagrywanie kolejnej sceny post-apokaliptycznego filmu "Zombie Era" pod Pekinem.
Produkcja filmu, podobnego do popularnego amerykańskiego serialu "The Walking Dead", to odpowiedź na rosnący rynek filmów i programów do oglądania w internecie.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja takich filmów to szansa dla młodych reżyserów. Aby móc stworzyć swój film w tradycyjny sposób i pokazać go w kinach, musiałby czekać latami. - Jakość i liczba filmów online wzrasta. Daje to mi możliwość wypróbowania moich własnych pomysłów i spełnić plany zostania reżyserem - mówi Shen Chenyan.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Chiny są drugim największym na świecie rynkiem filmowym. Jednak w 2016 roku przychody kin nie wzrosły tak, jak oczekiwano. Przyczyną jest z jednej strony spowolnienie gospodarcze, a drugiej - mniejsza liczba zagranicznych superprodukcji, które weszły na rynek w ubiegłym roku. Ze względu na koszty oraz brak czasu Chińczycy coraz częściej oglądają filmy w internecie.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Rynek filmów online przez lata rósł w Chinach poza ścisłą kontrolą władzy, która dotyka innych mediów. Jednak to ma zmienić się w marcu - wtedy wejdzie w życie prawo, wprowadzające kontrolę filmów w internecie. Twórcy będą musieli przesłać władzom scenariusze do zaakceptowania oraz uzyskać licencję na rozpowszechnianie filmu w sieci oraz innych kanałach.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.
Produkcja chińskiego filmu 'Zombie Era' DAMIR SAGOLJ / REUTERS / REUTERS
Chińczycy nagrywają swoje "Walking Dead". "Zombie Era" zwiastuje nową erę w chińskim kinie
Produkcja filmu 'Zombie Era' pod Pekinem.