Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające

Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające

  • wtorek, 01 grudnia 2020
  • Dziękujemy bardzo za dziś i żegnamy się. Do końca dnia można jeszcze adoptować, więc pamiętajcie, adoptujcie pszczoły zanim się skończą. Bo jeśli one się skończą, skończymy się (trochę) i my. Ale widząc dzisiejszy wynik i to, jak niewiele brakuje do finału akcji - jesteśmy spokojni. I wy też bądźcie. Oraz adoptujcie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Nasza relacja już się kończy, ale akcja nie. Na tę chwilę adoptowaliście ponad 122 500 pszczół, co jest genialnym wyczynem. Pszczoły można jeszcze adoptować do końca dnia, cel akcji - 125 tysięcy adoptowanych pszczół jest bardzo, bardzo blisko. Adoptować wciąż można na stronie akcji Adoptuj Pszczołę albo w poniższym formularzu (trzeba wybrać typ adopcji: jednorazową albo comiesięczną).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • I jeszcze - tym razem rodzimy gatunek - od gąsienicy do dorosłego Pazia:

    Adoptuj pszczołę (lub motyla) i włącz się w działania na rzecz Polski przyjaznej owadom zapylającym, bo - jak to w czasie dzisiejszej relacji pokazaliśmy - zagrożeń dla zapylaczy jest sporo, a nie za bardzo możemy sobie pozwolić, aby je utracić!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Na koniec. My tu cały dzień o pszczołach (i łysiejących trzmielach), a przecież nie można zapominać, że zapylają również chociażby motyle. Żeby nam się to wbiło mocno do głowy, trzy minuty lotu motyla w zwolnionym tempie:

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Zbliżają się święta, wiele wskazuje na to, że będą zupełnie inne niż te, które znamy z poprzednich lat. Być może warto się również zastanowić, czy prezenty nie powinny wyglądać inaczej. Czy ciocia Zosia albo kuzyn Albert nie ucieszą się z niewielkiego roju adoptowanych owadów? Adoptowane pszczoły są wprawdzie wirtualne, ale takie prezenty dużo łatwiej wręcza się podczas Wigilii, która będzie się odbywać przez komunikator. A z adopcji płynie samo dobro - zupełnie nie wirtualne, o czym możecie przeczytać na stronie Adoptuj Pszczołę. Jeśli zaś chcecie do adopcji dodać jeszcze jakiś konkret, zachęcamy do regularnego wsparcia akcji Adoptuj Pszczołę - wszyscy regularni adoptujący otrzymują pakiet pszczelego bohatera (lub bohaterki) - pszczele maseczki, kalendarz z zapylaczami, książkę i certyfikat. Adoptować możecie na stronie akcji albo przez poniższy formularz (pamiętajcie, żeby zaznaczyć typ adopcji, w tym wypadku - comiesięczny).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Działania prawne, które Greenpeace podejmuje abyśmy mogli wszyscy dowiedzieć się, czy decyzje Ardanowskiego o dopuszczeniu szkodliwych dla pszczół pestycydów nie łamały prawa, są możliwe dzięki akcji Adoptuj Pszczołę! Jeśli uważasz, że to ważne, zachęcamy - dołącz do akcji!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • No dobra, ale co historia z byłym ministrem Janem Krzysztofem Ardanowskim i jego sporem z Krzysztofem Jurgielem ma wspólnego z pszczołami? Otóż okazuje się, że sprawy, które wyciąga Ardanowskiemu Jurgiel, to nie jedyne problemy prawne byłego ministra. Greenpeace jakiś czas temu poinformował prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra. Sprawa dotyczy decyzji, jakie podejmował Ardanowski w 2018 roku, dosłownie kilka dni po tym, jak został ministrem rolnictwa. Niemal od razu, z pominięciem przewidzianych prawem kroków, ignorując opinie ministra środowiska Ardanowski podjął decyzje o dopuszczeniu do użycia pestycydów z grupy neonikotynoidów, zakazanych w krajach Unii Europejskiej. Co więcej - decyzja pozytywna nastąpiła dosłownie kilka tygodni po tym, jak jego poprzednik odrzucił niemal taki sam wniosek, wskazując na szkodliwość neonikotynoidów dla owadów zapylających. W związku z niejasnościami dotyczącymi tej decyzji, Greenpeace zawiadomił wówczas prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratura rejonowa dość szybko odmówiła wszczęcia sprawy i mimo postanowienia sądu, który nakazywał przeprowadzić dodatkowe czynności wyjaśniające, w praktyce ich nie podjęła. W końcu jednak prokuratura rejonowa będzie musiała zająć się sprawą ewentualnego przestępstwa w Ministerstwie Rolnictwa. Wynika to z decyzji Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która po zapoznaniu się z zażaleniem postanowiła je uwzględnić i przekazać sprawę do Prokuratury Rejonowej w Warszawie w celu dalszego prowadzenia.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Rozmawialiśmy wcześniej o tym, skąd w ulu bierze się nowa królowa. Niestety, kontakt pszczół z wielką polityką nie ogranicza się do tego, jak funkcjonuje pszczela rodzina i że pszczela matka nazywana jest królową. Czy pamiętacie byłego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego? Tak, to ten, który odszedł z rządu, bo nie zgadzał się na forsowaną przez Jarosława Kaczyńskiego ustawę kończącą hodowlę norek i zakazującą eksportu mięsa z uboju rytualnego. Jan Krzysztof Ardanowski po kilkutygodniowym zawieszeniu wrócił do PiS. Jednak szum wokół byłego ministra nie cichnie, a podgrzewa go jego poprzednik w rządzie Prawa i Sprawiedliwości - Krzysztof Jurgiel, który wytoczył wobec Ardanowskiego najcięższe działą, oskarżając go o liczne nieprawidłowości.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Swoją drogą to, co Greenpeace chce robić w ramach tegorocznej akcji Adoptuj Pszczołę to właśnie rozwijanie Sieci Życia, czyli tworzenie miejsc, które będą dobrym miejscem dla całego szeregu różnorodnych gatunków - od formy larwalnej po dorosłą pszczołę czy motyla. Dlatego warto dołączyć do akcji!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Wspominaliśmy już dzisiaj o rozmowie z zapylaczową specjalistką - dr Anną Krzysztofiak. Rozmowy posłuchać można w przygotowanym przez Greenpeace podcaście ?Raport z przyszłości? dostępnym na Audiotece. Warto posłuchać tego podcastu choćby po to, aby wysłuchać ciekawej opowieści dr Anny Krzysztofiak na temat problemów z krzewami dzikiej róży. Otóż w swoim ogrodzie lata temu dr Krzysztofiak obserwowała szereg rzadkich owadów zapylających, które żywiły się pyłkiem i nektarem różnych roślin. W ciągu kilku lat niestety inwazyjna róża skolonizowała cały ogród, zagłuszając inne rośliny. Razem z różnorodnością roślin zniknęła różnorodność owadów - zapylacze często wyspecjalizowane są w zapylaniu konkretnych gatunków roślin (a niektóre rośliny mogą być zapylane tylko przez wąskie grono owadów). Nadmierna dominacja dzikiej róży oznaczała więc kres lokalnej różnorodności biologicznej. Kiedy jednak wiadomo, w jaki sposób konkretny ekspansywny gatunek może zaszkodzić lokalnej przyrodzie, można postarać się o przywrócenie naturalnego porządku. Monokultura róży została przełamana, do ogrodu wróciły rzadkie gatunki roślin a wraz z nimi rzadkie zapylacze. Dodatkowa korzyść: ogród, który jest rozbudowanym, złożonym ekosystemem potrzebuje dużo mniej inwestycji i działań pielęgnacyjnych, dobra współpraca roślin i zwierząt to podstawa!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Mamy 122 tysiące adoptowanych pszczół i, jako się rzekło, niespodziankę. Tradycyjny pszczeli rysunek autorstwa Marka Raczkowskiego.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Do kolejnego tysiąca adoptowanych pszczół zostało nam mniej niż 200. Przypominamy, że warto adoptować, ponieważ pomoże to ratować pszczoły, a tym samym planetę, a tym samym nas samych. A poza tym, po kolejnym tysiącu adopcji będziemy mieć dla was małą niespodziankę. Adoptować można albo na stronie akcji Adoptuj pszczołę albo w poniższym formularzu (wypełniając go pamiętajcie, żeby wybrać typ adopcji - jednorazowy lub comiesięczny).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Do kolejnego tysiąca adopcji zostało tylko 375 pszczół, tymczasem wciąż rozmawiamy o tym, jak wyglądałyby bezpszczele święta. Otóż, niewesoło. Na stole zostaną nam grzyby, kapusta, pszenica, ryby i buraki. I tak całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że dzięki pracy zapylaczy powstaje około 3/4 roślin, które spożywamy. Niemniej - zrób sobie prezent na święta. Adoptuj pszczołę!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jakie jeszcze problemy z tradycyjnymi wigilijnymi potrawami napotkalibyśmy, gdyby z przyrody zniknęły zapylacze? Przede wszystkim ze stołu wyparowałby miód - podstawa nie tylko pierniczków, ale również kutii. Nie napilibyśmy się kompotu z suszu - śliwki, jabłka, gruszki i inne owoce rosną dzięki pszczelej pracy. Buraki rosną bez udziału pszczół, więc barszcz jest zasadniczo uratowany. Gorzej z przyprawami ziołowymi. Odpadają też kluski z makiem i makowiec - mak jest bardzo lubiany przez zapylacze i dzięki ich pracy główki maku zapełniają się smacznymi nasionami. O tym, że znikną migdały, już mówiliśmy. Niewiele lepiej będzie z orzechami.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Pisaliśmy już dzisiaj o problemach, jakie mieliby bez zapylaczy kawosze, pisaliśmy już o problemach z marcepanem, a skoro zaczyna się dzisiaj grudzień, może przyjrzyjmy się, jak wyglądałaby tradycyjna polska gwiazdka bez pszczół, trzmieli i motyli. Zacznijmy od tego, że zapewne część z Was zaczęła dzisiaj dzień od otworzenia pierwszego okienka kalendarza adwentowego. No więc z kalendarza adwentowego nici - kakaowiec jest jedną z roślin zapylanych przez owady

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Wiele wskazuje na to, że to "dobroczynne skutki pandemii" nie będą trwać wiecznie. Pewnie wcześniej czy później będziemy wracać do tak zwanej normalności, która - niestety oznacza wiele problemów - również dla pszczół. Dlatego - bez względu na ?pandemiczne korzyści? - adoptujcie pszczoły!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Wracamy do naszych baranów owadów. Trzeci pozytyw pandemii również związany jest z samochodami, ale też ze spowolnieniem przemysłu, które obserwowaliśmy na całym świecie w pierwszych jej miesiącach - pszczoły, trzmiele i inne zapylacze korzystają z czystszego powietrza. Im bardziej zanieczyszczone powietrze, tym trudniej jest zapylaczom ?wywąchać? miododajne rośliny. W rezultacie muszą wykonywać dalsze wędrówki w poszukiwaniu pożywienia, co oczywiście wpływa na ich kondycję. Nagłe zmniejszenie szkodliwych emisji w czasie kwarantanny pozwoliło zapylaczom bardziej skutecznie odnajdywać rośliny, których pyłkiem i nektarem się żywią.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • My tu gadu gadu o gadach pszczołach, a tymczasem kolejny tysiąc pszczół znalazł nowe domy. Dziękujemy bardzo i zapraszamy do kolejnego wyzwania - 125 tysięcy adoptowanych pszczół. Adoptować możecie na stronie akcji Adoptuj Pszczołę. My ze swojej strony możemy zaproponować, że przy kolejnym tysiącu będziemy mieć dla was małą niespodziankę.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Kolejną związaną z pandemią i lockdownem korzyścią dla zapylaczy było ograniczenie ruchu samochodowego. Okazuje się, że na przykład w Ameryce Północnej co roku około 24 miliardów pszczół i os ginie, rozbijając się o maski jadących samochodów. Mniej samochodów na szosie, więcej szczęśliwych pszczół. (wygląda na to, że poza akcją Adoptuj Pszczołę, do udziału w której nieustannie was zachęcamy, warto rozruszać akcję ?Pszczoła bezpieczna na drodze!?)

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • No więc co takiego zyskały zapylacze dzięki ogólnoświatowej kwarantannie? Po pierwsze - sami to obserwowaliśmy na własnym podwórku - w wielu miastach na całym świecie ograniczono wykaszanie traw. Pracownicy służb miejskich zamknęli się w domach, pieniądze publiczne trzeba było nagle przerzucić na inny front i dzięki temu w wielu miejscach zakwitły wreszcie rośliny lubiane przez zapylaczy, a przez człowieka zbyt często zwalczane jako chwasty. Dajmy wreszcie chwastom spokój - one są naprawdę przydatne i służą zapylaczom (nie tylko w czasie pandemii).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • A wiecie, że są tacy, którzy chwalą sobie pandemię i lockdown? Pamiętacie zapewne z wiosny te artykuły o delfinach w cieśninie Bosfor i Himalajach nagle widocznych dzięki lepszemu powietrzu z odległych o wiele kilometrów miejsc. Nie da się ukryć, że dzika przyroda pod wieloma względami skorzystała na tym, że zamknęliśmy się w domach, ograniczyliśmy transport i przemysł. Skorzystały też na tym owady zapylające, co pokazuje, jak niewiele trzeba, by poprawić ich warunki życia (i jak trudno jest to zrobić, o ile nie zmusi nas do tego jakaś pandemia). Oczywiście, zamiast ogólnoświatowego lockdownu można pomóc zapylaczom wchodząc na adoptujpszczole.pl i, no, adoptując pszczoły.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Zastanawiacie się, co można zrobić z tymi wszystkimi pszczołami? Można na przykład robić takie rzeczy:

    A można po prostu je adoptować i w ten sposób działać na rzecz Polski przyjaznej zapylaczom. Wybór należy do was.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Wiecie, jak wygląda 120 tysięcy pszczół w jednym miejscu? Mniej więcej tak!

    Ale to oczywiście nie koniec! Zaglądajcie na stronę Adoptujpszczole.pl, idziemy (a właściwie lecimy) po więcej!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • MAMY TO!!! 120 TYSIĘCY ADOPTOWANYCH PSZCZÓŁ! JESTEŚCIE WSPANIALI!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Tymczasem w tym kilkuminutowym wideo Marta z Greenpeace wytłumaczy jeszcze raz, na czym polegają największe problemy owadów zapylających. Oraz podpowie, że warto wziąć udział w akcji Adoptuj Pszczołę!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • 128!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Poprawka. 148!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jeszcze tylko 158.

    Pamiętajcie, żeby w formularzu wybrać typ adopcji, comiesięczną albo jednorazową.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jeszcze tylko 313 adopcji i uda nam się pokonać magiczną barierę 120 tysięcy adoptowanych pszczół! Jeśli chcecie zdążyć przed tą magiczną barierę - zapraszamy na www.adoptujpszczole.pl. Oczywiście, po minięciu tej liczby zapraszamy również.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Za sprawą pandemii mogliśmy też spróbować świata, w którym pszczół jest za mało lub ich nie ma. Precyzyjniej, mogli go spróbować na przykład amerykanie. Nagłe zamknięcie nas w domach, ograniczenie podróży i całego szeregu aktywności, do którego doszło na wiosnę, miało swoje zaskakujące konsekwencje. Jedną z nich było znaczne ograniczenie zapylania tam, gdzie to nie przyroda dostarcza zapylaczy (co jest - umówmy się - najsensowniejszym rozwiązaniem), tylko pszczelarze i ich wielkie ciężarówki. Mowa przede wszystkim o Stanach Zjednoczonych, które m.in. w wyniku wielkoobszarowego, mocno uprzemysłowionego rolnictwa, mierzy się z kryzysem pszczelich populacji w znacznie większym stopniu niż nasza część świata (która dopiero na poważnie zabiera się, by popełnić wszystkie błędy, które popełnia nasz atlantycki sojusznik). W Stanach Zjednoczonych, które są jednym z największych światowych producentów żywności, a pszczół mają mniej niż kilkanaście razy mniejsza Hiszpania, ule wożone są wielkimi ciężarówkami, i wynajmowane do zapylania. Na przykład do Kalifornii, która jest światowym liderem produkcji migdałów, co roku w okresie kwitnienia zjeżdża 2/3 wszystkich amerykańskich rodzin pszczelich. To tournee zostało oczywiście w tym roku znacznie ograniczone, ze względu na pandemię. I tak to, za sprawą koronawirusa, miłośnicy marcepanu będą mogli odczuć, jak wyglądałby świat bez pszczół.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Atak pandemii i doświadczenie zamknięcia w domach pozwoliło nam wszystkim zrozumieć dużo lepiej, że nie jesteśmy stworzeni do betonozy, trwania non-stop w miejscach, do których dzika przyroda nie ma dostępu. Nawet największe mieszczuchy muszą od czas do czasu pojechać na zielone. I teraz dużo łatwiej jest sobie wyobrazić, jak nieznośne byłoby nasze życie, gdyby na tym zielonym zabrakło 470 gatunków pszczół, 3000 gatunków motyli i całej masy innych niesamowicie ważnych dla nas wszystkich zapylaczy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • A jeśli chcecie dołączyć do akcji i też adoptować pszczołę (albo innego owada zapylającego), wystarczy skorzystać z poniższego formularza. Pamiętajcie tylko, że żeby ukończyć adopcję, trzeba w nim wybrać typ adopcji - jednorazową albo comiesięczną.

    Można też wejść na stronę akcji Adoptuj Pszczołę i tam dokonać niezbędnych (prostych i szybkich) formalności.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • WTEM! Chwilę (no, jakieś pół godziny) temu cieszyliśmy się, że mamy już 118 tysięcy adoptowanych pszczół. I było ekstra! A tymczasem już mamy 119 tysięcy i coraz bliżej magiczna bariera 120 tysięcy! Jesteście wspaniali! Bardzo dziękujemy!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Pandemia zaczęła panoszyć się po świecie na dobre akurat wiosną, kiedy umęczeni zimą, chcieliśmy wyjść do lasów, parków, do przyrody. I nagle okazało się, że jest to niemożliwe, bo "zostań w domu!" (ej, pamiętacie, jak w swojej nadgorliwości rząd zakazał nam wiosną wychodzenia do lasu?!). Dzięki temu koronawirus uświadomił nam bardzo mocno, jak ważne jest dla nas obcowanie z przyrodą, z dzikością, z czymś zielonym. Jak ważne jest gapienie się na drzewa, różne dziwne zwierzęta, słuchanie ptaków (no? to akurat było łatwiejsze w marcu i kwietniu, bo znacznie zmniejszony przez pandemię ruch samochodów pozwolił usłyszeć ptaki nawet w centrach miast).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jesteście niesamowici! Mamy już 118 tysięcy adoptowanych pszczół. Można to uczcić łykiem kawy (na razie nie znika), herbaty (na razie też nie znika) a jak ktoś ma chwilę - spacerem po parku/lesie (na razie też jeszcze nie znikają). A jak ktoś nie ma pszczoły, może to uczcić adoptując pszczołę na stronie www.adoptujpszczole.pl.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Od ośmiu lat, w ramach akcji Adoptuj Pszczołę zwracamy uwagę na to, że bez pracy zapylaczy nasze życie byłoby znacznie uboższe - nie byłoby szeregu warzyw i owoców, mnóstwo różnych kwiatów przestałoby się rozmnażać i w rezultacie - zniknęło z naszych łąk, parków, ogrodów. Przyznam się, że wiele razy sam miałem problem z tym, żeby to sobie wyobrazić. Aż przyszła pandemia, zamknęli nas wszystkich w domach i nagle okazało się, że różne apokaliptyczne scenariusze są na wyciągnięcie ręki.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Adopcje pszczół, do których dzisiaj cały dzień zachęcamy i będziemy zachęcać, mogą być jednorazowe i regularne. Jednorazowe, to wiadomo - adoptujesz, dostajesz maila z podziękowaniami i wiesz, że udało Ci się zrobić coś dobrego dla populacji zapylaczy. Z regularnymi sprawa jest dużo ciekawsza! To zobowiązanie na miesiące (a jeśli Ci się spodoba - nawet na lata). Adopcje będa się odbywały co miesiąc, za zadeklarowaną przez Ciebie kwotę. Dzięki temu działania Greenpeace na rzecz zapylaczy będą mogły być jeszcze bardziej trwałe i systematyczne. Ale z takiej adopcji płyną też bezpośrednie korzyści dla Ciebie. Dokonując regularnej adopcji możesz sprawić drobny prezent sobie lub swoim najbliższym. W podziękowaniu otrzymasz Pakiet Pszczelej Bohaterki/ Pszczelego Bohatera, na który składają się:

    1) Piękny kalendarz ścienny na rok 2021

    2) Komplet 2 pszczelich maseczek z woreczkiem ochronnym z ekologicznych tkanin

    3) Certyfikat Pszczelego Bohatera / Bohaterki

    4) Ebook świetnej książki wydawnictwa Marginesy, Sir Paula Nurse'a - laureata Nagrody Nobla pt. "Czym jest życie? Biologia w pięciu krokach?".

    Najwyższy czas spróbować! Można to zrobić na stronie adoptujpszczole.pl albo w poniższym formularzu (pamiętajcie, żeby w formularzu wybrać w tym wypadku comiesięczny typ adopcji).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Naprawdę nie podejrzewamy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Bum! Już mamy 117 000 adoptowanych pszczół. Słownie: sto siedemnaście tysięcy. I jeszcze kilkaset! Dziękujemy pięknie, prosimy o jeszcze trochę i wcale nie podejrzewamy, że to strach przed brakiem kawy wami powoduje.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Podejść do porannej kawy jest sporo - niektórzy chętnie piją ją zaraz po wstaniu, inni trochę później, np. ok. 10.00. A jeszcze inni i tak i tak i jeszcze potem kilka razy w ciągu dnia. Bo mogą. Jeszcze.

    Tymczasem w 2017 roku naukowcy przyjrzeli się, jak będzie zmieniać się sytuacja upraw kawowca w Ameryce Południowej, w związku z trwającym kryzysem klimatycznym. Jak wiadomo kryzys klimatyczny oznacza zmianę warunków meteorologicznych, nie tylko wzrost temperatury, ale również zmiany częstotliwości i wielkości opadów oraz intensywność wiatrów. No - jednym słowem - cały szereg różnych zmian, które z oczywistych względów wpływają na rośliny. Otóż naukowcy zbadali, że jeśli najczarniejsze scenariusze dotyczące kryzysu klimatycznego będą postępować, w Ameryce Południowej - kontynencie, który obecnie dostarcza nam najwięcej kawy - obszar, na którym da się uprawiać tę roślinę zmaleje do 2050 roku o 73-88 %25! To gigantyczna strata, której bezpośrednim powodem będzie to, co w wyniku działalności człowieka dzieje się z klimatem! Razem ze zmianą klimatu i innymi szkodliwymi czynnikami, zmniejszać się będzie również różnorodność gatunków pszczół i innych owadów, które zapylają kawowce. Na szczęście różnorodność tych owadów w Ameryce Południowej jest na tyle duża, że - zdaniem naukowców - przy odpowiedniej ochronie zapylaczy - uda się znaleźć takie, które będą dalej mogły żyć i pracować w zmieniających się warunkach. Oczywiście najlepiej jest zapobiegać czarnemu scenariuszowi i walczyć - zarówno z kryzysem klimatycznym, jak i kryzysem owadów zapylających - dla dobra nas, zapylaczy, całej przyrody i... kawy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • A wiecie, jak jeszcze można adoptować pszczołę? Można skorzystać z poniższego formularza. Ważna informacja, żeby formularz działał, trzeba wybrać typ adopcji - jednorazową albo comiesięczną.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jesteście niesamowici i najlepsi. Jeszcze chwilę i kolejny tysiąc pszczół znajdzie adopcyjnych rodziców. Zapytalibyśmy, czy damy radę, ale przecież wiadomo, że damy! Wy dacie! Pszczoły (i inne zapylacze) adoptować można na stronie akcji Adoptuj Pszczołę.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Zastanawiacie się, skąd u nas skojarzenie z "Grą o tron"? Cóż, kiedy w ulu przychodzi czas wybrania nowej królowej, sprawa robi się poważna. I podobna. Pretendentek do tronu jest z reguły kilka i między nimi rozgrywa się prawdziwa "wojna o tron", w której przyszła królowa musi pokonać konkurentki (królowa jest jedyną pszczołą w rodzinie, która może używać żądła wiele razy). Ok, nie ma w niej stronnictw politycznych, zdrady, trucicielstwa, nieumarłych oraz smoków, ale reszta jest całkiem podobna.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Tymczasem kolejny tysiąc pszczół znalazł sobie nowych rodziców adopcyjnych, co nas bardzo cieszy i za co bardzo (w imieniu pszczół, własnym oraz planety) dziękujemy. I prosimy o jeszcze, bo pszczoły jeszcze się nie skończyły.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Rozmawiamy sobie już od półtorej godziny, cieszymy się z nowych adopcji (naprawdę, bardzo się cieszymy i planeta też się cieszy), pokazujemy w jaki sposób życie owadów można porównać do wybitnych (choć ze skopanym finałem) dzieł popkultury. Znamy się niby od dawna, ale może nie wszyscy wiedzą, o co właściwie chodzi? Jeśli tak, wyjaśniamy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Już po porannej kawie? Smaczna była? Wzmacniająca? To teraz usiądź, żeby się nie przewrócić, bo mamy Ci coś ważnego do powiedzenia - Kawa jest jedną z tysięcy roślin wykorzystywanych przez człowieka, której rozmnażanie jest zależne od pracy zapylaczy! Tak! Jeśli nie będzie na świecie owadów zapylających, łyk porannej kawy będzie dobrem naprawdę trudnym do zdobycia. Już choćby z tego powodu warto zaangażować się w obronę owadów zapylających - wejdź na stronę Adoptujpszczole.pl, dokonaj adopcji i spokojnie zrób sobie drugą filiżankę!

    A jeśli nie pijecie kawy, niech rozbudzi was widok pszczół zapylających kwiaty kawowca:

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Gdybyście chcieli dołączyć do któregoś stronnictwa w walce o tron pszczelej społeczności, możecie to zrobić. Wprawdzie bez mieczy, trucizn i nocnym knować (może to i lepiej), niemniej, dużo łatwiej i bezpieczniej możecie dołączyć do pszczelej rodziny drogą adopcji. Możecie wejść na stronę akcji Adoptuj Pszczołę, ale możecie też skorzystać z poniższego formularza. Pamiętajcie tylko, że żeby zadziałał, trzeba wybrać typ adopcji - jednorazową lub comiesięczną - a reszta to już łatwizna.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • "Gra o tron" "Grą o tron", brutalne rozprawy brutalnymi rozprawami, a tymczasem możemy świętować. Kolejny tysiąc pszczół znalazł nowe domy i mamy już 115 tysięcy adopcji! Bardzo dziękujemy, pozdrawiamy donośnym bzyczeniem i prosimy o jeszcze. Adoptować pszczoły można na stronie (ha! zaskoczenie!) www.adoptujpszczole.pl.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Robotnice zaczynają hodować nową królową, kiedy stara słabnie i przestaje zapewniać trwałość pszczelej rodzinie, albo kiedy w ulu robi się zbyt tłoczno i trzeba rodzinę podzielić. O tym, które z zapłodnionych jajeczek przekształci się w królową decyduje? Dieta. Na początku wszystkie larwy karmione są pszczelim mleczkiem, bardzo wartościową, bogatą w białko i substancje odżywcze substancją. Po pewnym czasie mleczko dostają już tylko przyszłe pretendentki do tronu.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Pszczelą matkę zwykliśmy nazywać królową, ale ustrój panujący w ulach jest bliższy demokracji bezpośredniej, w którym głosowanie zastąpione jest wypuszczaniem feromonów, a przekazanie władzy często kończy się - zabiciem starej królowej przez następczynię.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jeśli jeszcze nie jesteś adopcyjnym rodzicem pszczół lub innych owadów zapylających, dzisiaj jest najlepsza okazja. Mamy ostatni dzień akcji Adoptuj Pszczołę, mamy też Giving Tuesday, czyli dzień dobroczynności powołany jako odtrutka na Black Friday. Więc jeśli po konsumpcjonistycznym szaleństwie przedświątecznych zakupów napędzanym licznymi obniżkami, dysponujesz jeszcze jakimiś środkami na koncie - zapraszamy do Adoptuj Pszczołę. Tutaj cena jest stała i nie za bardzo jest co obniżać. Jedna wirtualna adopcja warta jest dwa złote. I nawet taka niewielka kwota pomoże ludziom z Greenpeace prowadzić działania, które ratują pszczoły i zapylacze!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • W ramach tej edycji Adoptuj Pszczołę nowych rodziców znalazło już 114 tysięcy pszczół, trzmieli, motyli i innych owadów zapylających. To bardzo dużo, ale to jeszcze nie wszystkie. Adoptujcie więc pszczoły zanim się skończą. Żeby to zrobić, wystarczy skorzystać z poniższego formularza (pamiętajcie, że żeby działał, trzeba w nim wybrać rodzaj adopcji - jednorazową lub comiesięczną).

    Można też zawsze wejść na www.adoptujpszczole.pl.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jeszcze jeden świetny film, na którym widać jak pięknie latają trzmiele - prawdziwi twarziele wśród zapylaczy (nawet jeśli niektóre trochę łysieją).

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Włoski na ciele trzmiela pozwalają utrzymać ciepło, ale pełnią też jeszcze jedną ważną rolę - pomagają w transporcie pyłku. Trzmiel często wylatuje z kwiatka cały obsypany złotym brokatem, który służy jemu i innym mieszkańcom gniazda za pokarm. Bez tych włosków loty trzmiela byłyby znacznie mniej efektywne, nie mógłby dostarczyć kolonii odpowiedniej ilości pożywienia. Dlatego takim problemem dla trzmieli jest... łysienie. A wywołane ono być może - jak dowiedzieliśmy się niedawno z rozmowy z zapylaczową specjalistką, dr Anną Krzysztofiak - przez kwiaty niecierpka!

    Niecierpek to bardzo piękny i popularny kwiat, który jednak w Polsce jest rośliną inwazyjną. Rośliny inwazyjne to poważny problem, również dla zapylaczy, o którym może nieco rzadziej mówimy w ramach akcji Adoptuj Pszczołę, ale o którym warto pamiętać - takie rośliny często wypierają z siedliska rośliny rodzime, które dobrze współpracowały z rodzimymi zapylaczami. Kiedy dotychczasowe pożywienie znika, trzeba udać się do niecierpka. I tu zaczyna się pułapka. Kwiaty niecierpka mają bowiem budowę pułapkowatą - łatwiej do nich wejść niż z nich wyjść. Trzmiel nie może obrócić się w środku kwiatu, po nabraniu pyłku wychodzi z niecierpka tyłem, ocierając się o ściany kwiatka. Zauważono, że trzmiele, które taką operację muszą wykonać wielokrotnie, po prostu łysieją - ich włoski wypadają od ciągłego ocierania się o ściany rośliny. I w ten sposób ładowność trzmiela maleje.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Jest jeszcze jedna sprytna sztuczka, która pomaga trzmielom w utrzymaniu odpowiedniej temperatury nawet w niesprzyjających warunkach - to ich ciepłe futerko. Gęste włoski, które porastają ciało trzmiela pełnią bardzo sprawnie rolę izolatora termicznego. Podobnie jak trzmiele - pamiętajcie, żeby się dobrze ubrać! A w zamian za tę cenną poradę - pamiętajcie, aby adoptować pszczołę (albo trzmiela!) na stronie adoptujpszczole.pl.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Oczywiście przed ruszeniem do pracy potrzebna jest rozgrzewka. Aby trzmiel mógł latać, mięśnie poruszające jego skrzydłami muszą mieć temperaturę ok. 30 stopni. Jak to zrobić, gdy na około ziąb, a słońce stoi jeszcze bardzo nisko nad horyzontem? Trzmiel przystępuje do rozgrzewki. Bardzo szybko porusza swoimi mięśniami, nie machając skrzydłami, ale zamieniając ruch na ciepło. Po kilku-kilkunastu minutach mięśnie są rozgrzane i lot może się rozpocząć. Spróbujecie?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Chcielibyście już teraz adoptować sobie pszczołę, ale nie wiecie, jak to zrobić? Służymy pomocą. Wystarczy skorzystać z poniższego formularza.

    Zawsze też możecie wejść na www.adoptujpszczole.pl, a tam wam powiedzą, co robić dalej.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
  • Dzień dobry, jak tam Wasz poranek? Na dworze jest jeszcze zimno i nieprzyjemnie, ale wyobraźcie sobie, że niektóre trzmiele potrafią latać nawet przy temperaturach około zera! To prawdziwi twardziele, które nie potrzebują pełnej wiosny i rozgrzanych łąk do pracy. Dlatego trzmiele mogą wylatywać po pyłek bardzo wcześnie (a także pracować w Arktyce i wysoko w górach - tam też ktoś musi zapylać kwiaty, ej!). Jeśli ruszacie właśnie do swoich zadań - bądźcie jak trzmiele!

    My tymczasem zapraszamy na relację na żywo z wielkiego finału Adoptuj Pszczołę, akcji crowdfundingowej, w której można zostać przybranym rodzicem dla pszczoły (lub trzmiela albo innego owada zapylającego) i tym samym pomóc zapylaczom w trudnym i całkowicie przez nie (ale przez nas, ludzi, tak) niezawinionym czasie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Adoptuj Pszczołę edycja ósma. Wielki finał! Dołącz i ratuj owady zapylające
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia
Redagowane przez:
  • Piotr Mikołajczyk (Gazeta.pl)
  • Krzysztof Cibor (Greenpeace Polska)