Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem

Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem

  • niedziela, 14 grudnia 2014
  • Dzień powoli dobiega końca. Za chwilę opublikujemy podsumowanie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Ach, te schody....

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • O godzinie 20:35, zgodnie z planem, do stacji Warszawa Centralna przyjechał pociąg Express Intercity Premium, którym podróżowali nasi dziennikarze. Czekamy na podsumowanie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • A teraz odpowiedź na pytanie: dlaczego Polska wydała aż 3 mld zł na pociągi?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • A oto Pendolino od kuchni. Na karteczce obsługa kuchenna zapisuje, ile napojów zostało wydanych.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Dojechali!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Czas na pierwsze podsumowanie.

    Start Pendolino był udany, chociaż nie obyło się bez drobnych wpadek, takich jak kilkuminutowe opóźnienia, czy błąd w wyszukiwarce przejazdów na stronie PKP Intercity. Zostały one jednak szybko skorygowane.

    Przede wszystkim czytelnicy zwracali uwagę na ciszę i szybkość jazdy (w Krakowie pociąg osiągał nawet 200 km/h). Do tego odświeżone menu w Warsie, pyszne jedzenie i miła obsługa.

    Zmianie uległy także zasady podróżowania. Palacze nie będą mogli "po kryjomu" zapalić papierosa. W toaletach Pendolino zainstalowano czujniki dymu. Jeśli się je uruchomi, dostanie się mandat. Podróżni, którzy chcą kupić bilet w pociągu, nie mają takiej możliwości.

    W przedziałach przeznaczonych dla rodzin z dziećmi nie ma regulacji temperatury i światła. Wysokie ceny także nie zachęcają do dalszych podróży. Jednak, jak twierdzi Marek Sterlingow, "To prawdziwy skok cywilizacyjny. Można sobie wyobrazić, że przynajmniej część kierowców zrezygnuje z samochodu".

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Widzieliście już nowe mundury konduktorów Pendolino?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Komunikat PKP Intercity: Do celu dotarło już 12 pociągów Express InterCity Premium. W popołudniowym pociągu relacji Kraków-Gdynia odnotowano stuprocentową frekwencję. Wciąż rośnie liczba pasażerów.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • A jednak Pendolino ma kilka mankamentów.

    Pan Łukasz wybrał się z rodziną w jednodniową podróż z Warszawy do Gdańska i z powrotem. Zajęli 1 z zaledwie 3. dostępnych przedziałów dla opiekunów z dziećmi. Wrażenia?

    - W przedziale nie ma regulacji światła i temperatury, co może bardzo przeszkadzać w momencie, kiedy dziecko potrzebuje snu - mówi Pan Łukasz.

    Ponadto głośnika, informującego o przystanku także nie można wyregulować. - Jest on zdecydowanie za głośny.

    W jaki sposób rodziny mogą zarezerwować specjalny przedział? Niestety tutaj obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy".

    Pan Łukasz z rodziną

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Jest pierwszy gapowicz!

    To dziennikarz Wirtualnej Polski, który pomylił daty - podał Rynek Kolejowy na Twitterze.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Pociąg nadrabia straty. Z Iławy wyruszył z 2-minutowym opóźnieniem.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • W drodze powrotnej dziennikarze zapytali pasażerów o ich pierwsze wrażenia. Pani Wilhelmina odpowiedziała, że zdecydowanym minusem Pendolino jest brak zapowiedzi, że pociąg zbliża się na dany przystanek. - Można przez to przegapić stację - twierdzi.

    Pani Wilhelmina z rodziną

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Jutro wielki wyścig!

    Dziennikarze z trójmiejskiej redakcji "Gazety Wyborczej " przysłali nam zdjęcie ze swojej prywatnej podróży Pendolino do Warszawy. Jutro robią wielki wyścig. Czym najszybciej dojadą ze stolicy do Gdańska? Pendolino, Ryanairem, Polskim Busem czy samochodem? Zobaczymy jutro o godz. 7 rano.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Malbork. Opóźnienie - 4 minuty. Pociąg próbuje nadrobić straty

    - Mamy bardzo słaby zasięg i połączenie internetowe - relacjonują reporterzy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • 17:55

    Da się gdzieś po cichu zapalić w pendolino?

    Ano z paleniem się skończyło i nie ma co kombinować. - W zwykłych pociągach, gdy ludzie się mnie pytali gdzie można zapalić odpowiadałem zgodnie z prawdą, że nigdzie. Taka jest ustawa i koniec. Ale gdy ktoś dużo marudził mogłem mu na odczepnego powiedzieć, że są takie miejsca do których nie mogę zajrzeć. Czyli WC. Teraz żarty się skończyły - opowiada kierownik pociągu, Grzegorz Malczewski.

    - W toaletach pendolino zainstalowane są czujniki dymu. Gdy ktoś zapali uruchomi alarm. I taka osoba będzie musiała zapłacić mandat. będą duże nieprzyjemności i problemy - dodaje.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Z 4-minutowym opóźnieniem wyruszyło Pendolino z Gdańska do Warszawy. Tym razem pociąg jest pełny.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Nasi dziennikarze za chwilę ruszają w drogę powrotną. Tym razem Pendolino pojawi się punktualnie, czy znów będzie wpadka?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • "EIC Premium Staff" to stewardzi, których można spotkać w pociągach i na peronach. Ich zadaniem jest pomaganie pasażerom.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Taką informację otrzymaliśmy od PKP: Do stacji Warszawa Centralna zbliża się pociąg Express InterCity Premium relacji Kraków - Gdynia. Niemal wszystkie miejsca na pokładzie są zarezerwowane. Stale rośnie liczba pasażerów w Pendolino. Od początku dnia pociągami EIP podróżowało ponad 4,5 tys. osób.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Kopali, dociskali, aż w końcu się schowały...

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Żeby nie było tak słodko to mamy pewne uwagi. Po pierwsze z utęsknieniem czekamy na pokładowe wi-fi. Nasz mobilny internet ledwo zipał. Zdaje się, że oprócz tego, że sygnał zawsze był słaby, wagony Pendolino dodatkowo go zagłuszają. Żeby zadzwonić musieliśmy chwilami stawać w przejściu między wagonami. PKP obiecuje, ze wszystkie składy będą w zasięgu sieci do połowy przyszłego roku. Sprawdzimy.

    Druga uwaga dotyczy ceny. Oczywiście życzymy Pendolino jak najlepiej. Warto jednak wziąć przykład z Polskiego Busa. Tam sprawa jest prosta - im mniej pasażerów kupiło bilet na dany przejazd tym cena niższa. Rośnie w miarę wyprzedaży biletów. Wielu pasażerów, z którymi dziś rozmawialiśmy kupiło bilet promocyjny za 49 zł. Czy są gotowi płacić 150? Zobaczymy.

    Na co jeszcze skarżyli nam się pasażerowie? Młoda kobieta z dzieckiem uważała, ze klimatyzacja jest trochę ?za ostra? i wieje na jej dziecko. My nie zauważyliśmy tego problemu.

    Kolejny pasażer uważał, że pociąg niepotrzebnie zatrzymuje się na mniejszych stacjach w trójmieście, przez co przejazd z Gdyni się wydłuża. Hmmm... Tu też nie jesteśmy pewni czy ma rację. Przejazd i tak czasowo jest dość atrakcyjny, a im więcej stacji tym więcej pasażerów.

    Po stronie plusów i pozytywnych zaskoczeń. Przede wszystkim WARS. Dobre menu, czysto i nawet dość sztywne ceny tak mocno nie straszą. bardzo dobra mi miła obsługa. To samo zresztą można powiedzieć o drużynie konduktorskiej. Ci z którymi się zetknęliśmy to dobrze przeszkoleni, mili, młodzi ludzie. Nie odczuliśmy większej różnicy w komforcie między I a 2 klasą. Tu i tu siedzi się wygodnie, a wagony sa dobrze wytłumione. Jednak najbardziej atrakcyjny w podróży z Warszawy do Gdańska jest czas - dojechaliśmy na miejsce w niecałe 3 godziny. To prawdziwy skok cywilizacyjny. Można sobie wyobrazić, że przynajmniej część kierowców zrezygnuje z samochodu. Koszty, gdy jedzie się samemu są przecież podobne.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej" wyłapał kolejną wpadkę.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • "Największego szyku zadawały luxtorpedy, śmigające po Polsce od 1933 roku. Po modyfikacjach dokonanych przez inżynierów chrzanowskiej fabryki lokomotyw rozpędzały się do 115 km/h, dzięki czemu ustanowiony w 1936 roku przez luxtorpedę rekord trasy Kraków-Zakopane (2 godz. 18 min.) nie został pobity do dzisiaj, a osiągana na jednym z odcinków linii Warszawa - Katowice średnia prędkość 103,6 km/h była w 1939 wynikiem godnym światowej czołówki"

    Narodowe Archiwum Cyfrowe

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • "Dojechaliśmy na miejsce. Jesteśmy bardzo zadowoleni" - piszą nasi dziennikarze.

    Do Warszawy wracają pociągiem o 16:33, a w przerwie mają opisać swoje wrażenia z podróży.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Dziennikarz "Rzeczpospolitej" Michał Szułdrzyński zwraca uwagę na irytujący detal - lampkę, przez którą łatwo nabić sobie guza.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Pociąg z naszymi dziennikarzami dojechał do Malborka. 13 minut opóźnienia z Warszawy udało się nadrobić, są nawet dwie minuty zapasu.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Biała kiełbasa - tu mamy niezłą zagadkę. Otóż jest naprawdę dobra, a wręcz rewelacyjna. Wyjątkowo delikatna jak na ten gatunek kiełbasy. Chyba najlepszą jaką jadłem w życiu. Wars ma stałych dostawców, jest więc nadzieja, ze tak będzie zawsze.

    Można też zamówić sobie jedzenie czy picie do miejsca w wagonie. I, ciekawostka, nie trzeba tego robić osobiście - można skorzystać z aplikacji Warsu na telefon. Co za czasy!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Staramy się być w stałym kontakcie z ekipą jadącą Pendolino, jednak nie jest łatwo - w pociągu telefony mają bardzo słaby zasięg.

    Konduktor przedstawia jednak "patent dla podróżnych" - trzeba stanąć w przejściu między wagonami.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • 14:50
    Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Pani Paulina jest ankieterką. Zadała nam 100 pytań o Pendolino. Czy ładnie, czy nowocześnie, czy bezpiecznie itd. Na wszystkie pytania odpowiadaliśmy raczej pozytywnie. Z jednym wyjątkiem - czy cena biletu jest dla nas atrakcyjna? No niestety nie jest. Jeden z nas jeździ na tej trasie regularnie. Ale niestety nie będzie go stać na płacenie 150 zł za każdy przejazd do Gdańska i z powrotem. Może od czasu do czasu...

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • 14:40

    W Warsie szefem jest Daniel ... Kucharski. Czym różni się nowy wagon restauracyjny od starego? - No zmywarki w końcu mamy! Koniec zmywania ręcznego - opowiada. - No i druga zmiana to koniec z gazem. Teraz mamy już elektryczność.

    - A co nowego w menu?

    - Tradycyjne polskie jedzenie. I tak najbardziej ludzie lubią jajecznicę - mówi pan Kucharski.

    A tu karta menu. Polecacie coś na obiad?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • "Wars zaś w szóstym wagonie bigosem w nos nam wionie" - śpiewały Wały Jagielońskie. Tym razem nie ma bigosu, są kanapki. Pieczywo wygląda na mocno niedopieczone, ale - jak deklarują reporterzy - jest smaczne.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Pendolino jadące z Wrocławia do Warszawy zatrzymywało się dziś rano w Częstochowie. Pociąg wywołał tam niemałe poruszenie - byli ciekawscy z aparatami, żarty maszynisty i... kwiaty dla kolejarzy.

    Pendolino na dworcu Częstochowa Stradom. Pierwszy kurs o 7.53 do Warszawy [ZDJĘCIA]

    Spora grupa ciekawskich stawiła się przed godz. 8, by zobaczyć pierwsze planowe pendolino zatrzymujące się na dworcu Częstochowa Stradom. Niedzielny poranek jest mało atrakcyjną porą na podróżowanie, a mimo to w pociągu z Wrocławia do Warszawy było sporo pasażerów, zaś w Częstochowie dosiadło się kilkunastu.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Czas na kilka zdjęć detali od producenta pociągu, firmy Alstom.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Kim są "Mikole"? I czy my też nimi zostaniemy?

    W kolejowym slangu tak określa się osoby interesujące się tematyką torów. "Mikol" czyli miłośnik kolei.

    Mija pierwsza godzina podróży. Jedziemy z szybkością 160 km/h. Kompletnie tego nie czujemy. Upewniamy się nawet u kierownika, czy rzeczywiście rozwinęliśmy już taką szybkość.

    - Tak, tak - zapewniana pan Grzegorz. Do Krakowa jedzie nawet 200. Gdy testowaliśmy pociąg, szybkość czuło się dopiero przy 230-240 km. Pod podłogą jest zawieszenie, które ogranicza wibracje. Cały wagon jest świetnie wytłumiony.

    Trafił się też pechowy podróżny.

    - Zgubiłem bilet, zgubiłem bilet - rozpacza jeden z pasażerów. Chodzi po całym pociągu i szuka. Teraz poszedł nawet do pani, która w tym pociągu zajmuje się sprzątaniem.

    Sytuacja nie jest wesoła, bo być może, oprócz kupienia nowego czeka go jeszcze kara - 650 zł.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Dziś temperatura nie spadnie poniżej zera, ale czy Pendolino poradzi sobie z jazdą podczas mrozów?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • W pociągu znajduje się kilka przedziałów przeznaczonych dla podróżnych z dziećmi. Zwracamy uwagę, że nie chodzi tylko o matki, opiekunami mogą tez być ojcowie, dziadkowie itd.

    Przestała też obowiązywać zasada "jedno dziecko, jeden opiekun". Jeśli tylko przedział nie jest zapełniony, z dzieckiem może usiąść nawet kilka osób.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Kolejna różnica to poczęstunek.

    Pasażerowie pierwszej klasy otrzymają ciepły i zimny napój oraz ciastko.

    Pasażerowie drugiej klasy muszą wybrać jeden napój, bez ciastka.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Sonda wśród pasażerów, którzy dojechali wcześniejszym składem do Gdańska. Osoby, które preferują spanie w pociągu, są zadowolone - jest cicho.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Czas na różnice między klasami w pociągu.

    Porównanie foteli. Jak informują nasi dziennikarze, różnica nie jest zbytnio odczuwalna. W pierwszej klasie do każdego siedzenia jest poduszka pod głowę.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Przy wszystkich drzwiach wejściowych do pociągu znajdują się głośniki. Słychać z nich kompozycje Chopina i powtarzający się komunikat o konieczności zakupu biletu przed wejściem do pociągu. Biletu nie można kupić u konduktora.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Miejsca na bagaż - w przejściu i nad siedzeniami.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • KORESPONDENT

    Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Zaczyna się wyścig z czasem. Kierownik pociągu deklaruje, że zamierzają w trasie nadrobić 13 minut opóźnienia.

    Na zdjęciu dziennikarz Pieniądze.gazeta.pl Damian Szymański i kierownik pociągu Grzegorz Malczewski.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • PILNE

    Pendolino wjechało na peron dworca Warszawa Centralna.

    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przyczyną opóźnienia był pożar. Na szczęście nie w Pendolino. Na bocznicy, obok której przejeżdżało, zapalił się skład towarowy i pociąg musiał zwolnić.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • A pociągu nadal nie ma...

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Widoczna na zdjęciu Pani z pomarańczową torbą jest pracownicą PKP Intercity. Przed startem pociągu sprawdza, czy wszyscy mają bilety. Dlaczego już teraz? Kara za brak biletu wynosi w Pendolino... 650 złotych!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Dziennikarze Gazeta.pl czekają na pociąg. Na peronie zebrało się już wielu podróżnych.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • PILNE

    Napięcie rośnie - za minutę odjazd z dworca Warszawa Centralna, a pociągu jeszcze nie ma.

    Jak podają użytkownicy Twittera, pociąg z Krakowa do Sopotu miał 10 minut opóźnienia.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • O 12.35 nasza ekipa reporterska jedzie do Gdańska. Z dworca Centralnego bilet na II klasę kosztuje 150 zł, na pierwszą 195 zł. Na miejscu będziemy o 15.33 czyli po 2 godzinach 58 minutach. W trakcie podróży przetestujemy dania w Warsie, obejrzymy dokładnie pociąg, zobaczymy czy warto dokładać 45 zł na bilet I klasy. Zapytamy też innych podróżnych o wrażenia i opinie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Wyszukiwarka połączeń padła...

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Jak PKP chce zachęcić pasażerów do Pendolino?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Podłoga w całym Pendolino jest wyłożona elegancką szarą wykładziną. W tej chwili lśni nowością i czystością. Ale jak będzie wyglądać za kilka miesięcy, gdy wyleje się na nią trochę kawy i coli?

    - Tak samo! - zarzeka się Szymon Konop, pełnomocnik zarządu ds projektu pendolino. - To jest wykładzina specjalnie skonstruowana do pociągów. Mamy system mycia tego na mokro. Testowaliśmy nie tylko kawę ale i ketchup. Po myciu wszystkie plamy znikają.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Nasi dziennikarze ciągle przesyłają zdjęcia zrobione w podróży.

    Wydaje się, że w przejściu między siedzeniami jest dużo miejsca - więcej niż w pociągach przedziałowych i większości samolotów.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Piszecie w komentarzach, że Pendolino "wozi powietrze". To prawda, dziś w pociągu nie było tłumów.

    Kilka słów na temat frekwencji od pasażera i prezesa PKP Intercity.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Nie mniej nerwowo jest w dyspozytorni.

    "Przed wielkim ekranem, za biurkami z własnymi monitorami, siedzą dyspozytorzy ruchu. W każdym momencie jest ich co najmniej trójka. Pracują oni na 12 godzinne zmiany, a praca w Centrum wre 24 godziny na dobę, 365 dni w roku"

    Śledzą każdy pociąg, który porusza się na terenie Polski - tak pracują dyspozytorzy w Centrum Sterowania Ruchem

    W Warszawie jest miejsce, z którego widać wszystkie pociągi kursujące na terenie kraju. Światło pali się tam 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Tak pracuje się w Centrum Sterowania Ruchem - sercu polskich kolei.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Osoby siedzące w tych częściach pociągu są dziś zapewne najbardziej zestresowane.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Kilka ciekawostek z wnętrza pociągu - poduszki pod głowę, maszyna do polerowania butów, żółta toaleta i specjalny przedział dla podróżnych z dziećmi.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Zestawienie cen biletów na Pendolino z pociągami podobnej klasy z innych krajów. Niby drogo, ale...

    Pendolino. Nie takie wolne, nie takie drogie, nie takie złe

    W niedzielę na tory wyjadą pociągi Pendolino. Wiele osób skreśliło je, nim wsiadł do nich pierwszy pasażer, uznając, że będą zbyt wolne, zbyt drogie, i nie wiadomo dla kogo. Czy naprawdę to taki zły projekt?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Przez cały dzień będziemy prezentować też krótkie filmy, na których rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska odpowiada na najważniejsze pytania o Pendolino.

    Nawiązując do petycji w sprawie likwidacji tanich połączeń na trasie Kraków-Warszawa, zacznijmy od pytania właśnie o te połączenia.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Czas na kilka zdjęć z przejazdu z Gdańska do Warszawy. Na początek - śniadanie.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Krakowska redakcja przedstawia podsumowanie podróży Pendolino z Krakowa do Warszawy. Jednocześnie zbierane są podpisy przeciw likwidacji tańszych pociągów TLK i Przewozów Regionalnych.

    Pendolino wyjechało na trasy. Inauguracyjna podróż z Krakowa

    Punktualnie o godz. 6:05 z piątego peronu krakowskiego dworca kolejowego w kierunku Gdyni wyjechał pierwszy pociąg Express InterCity Premium czyli pendolino. Ale szumnie zapowiadany historyczny odjazd nowoczesnego pociągu nie przyciągnął jednak wielkich tłumów.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Hasłem dnia jest zdecydowanie "cześćpendolino".

    Takim opisem należy opatrzyć pracę "powitalną" i umieścić ją na Facebooku PKP. Może to być zdjęcie, film, piosenka, lub dowolna inna twórczość.

    PKP Intercity wybierze najciekawsze powitania i rozda 402 bilety na wybrany przejazd Pendolino.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • KORESPONDENT

    Marek Sterlingow Marek Sterlingow

    Pierwszy pociąg Pendolino z Trójmiasta wystartował w niedzielę o 6.07. Dwie minuty po historycznie pierwszym z Krakowa. Podróżnych było ok. setki. Niewielu, w pociągu są 402 miejsca. Z drugiej strony wczesny ranek w niedzielę nie jest raczej najbardziej popularnym czasem podróży do Warszawy.

    Ze stacji w Gdańsku pociąg odjechał dokładnie o czasie. Żegnał go jeden z wieceprezydentów Gdańska.

    Pan Wiesław po wejściu do pociągu od razu poszedł do Warsu. Pytaliśmy go o wrażenia: - Jeżdżę do Warszawy często. Zawsze jeździłem pociągami. Dla mnie pendolino jest idealne. Jedzie szybciej, a kawa jest... jakby lepsza.

    Do rozmowy wtrąciła się też pani Patrycja, bufetowa z Warsu - Ja pana poznaję, pan "Kaszubem" zawsze jeździł - zauważa.

    Pan Zbyszek wsiadł w Iławie. - Ja do Warszawy specjalnie jadę, zobaczyć jak to pendoliono. Za 49 złotych bilet kupiłem. Wracam z przesiadkami, trochę taniej wyjdzie. Tylko jeszcze metrem się przejadę. Potem mam pociąg z Dworca Gdańskiego do Działdowa. I tam łapię następny do Iławy i o 17 będę z powrotem w domu.

    Po godzinie pytamy pana Zbyszka o wrażenia.

    - No, panie podoba mi się. W ogóle nie czuję się tej szybkości. Myślałem, że my góra 80 km na godzinę jedziemy a konduktor mówi, ze 160. Aż się wierzyć nie chce. No ale chyba tak jedzie skoro po 9 będziemy na Wschodniej.

    Konduktor, pan Mariusz, jak zorientował się, że jestem dziennikarzem, co chwila relacjonuje mi postępy w podróży.

    Koło Iławy zapewnił: - Jesteśmy dwie minuty przed planem.

    Pod koniec podróży był już odprężony: - Będziemy o czasie, nie ma mowy. No i za 20 minut wracam do Gdańska. Ja jestem zadowolony z tej zmiany. Jest dużo ciszej, mniej buja, drzwi mają te czujniki i same się otwierają. Niby nic, ale jak się cały dzień po pociągu chodzi to się na takie rzeczy zwraca uwagę.

    Można (tradycyjnie) utyskiwać na ceny w Warsie - kawa za 9 zł, zupa 12 zł, schabowy 28 zł. Takie ceny były zawsze. W brudnawych wagonach wydawały się absurdalne. Tym razem wydają się bardziej na miejscu. Wagon barowy, tak jak i cały pociąg jest elegancki i czysty. Ceny nie rażą. A jak smakuj dania? Będziemy je jeszcze dzisiaj testować.

    Do Warszawy Wschodniej docieramy o 9.17 czyli 4 minuty przed czasem. Na Centralnej jesteśmy zgodnie z rozkładem o 9. 30. Cała podróż (wsiedliśmy w Gdańsku o 6.33) trwała 2 godz. 58 minut. W relacji na żywo z podróży z Warszawy do Gdańska oprócz dokładnego przetestowania Warsu przyjrzymy się Pendolino z bliska. Czym różnią się siedzenia 1 i 2 klasy. Sprawdzimy też, czy WC naprawdę są za małe? No i zapytamy o wrażenia podróżnych.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Pendolino na dworcu Warszawa Centralna.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Jest dobrze!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
  • Dzień dobry! Jest niedziela, 14 dzień grudnia - pierwszy dzień Pendolino w Polsce.

    Pierwsi pasażerowie już dotarli do celu.

    Kurs z Krakowa do Warszawy trwał dwie godziny i 28 minut. "Podróż minęła szybko i wygodnie" - mówią zadowoleni klienci.

    Na tory wyjedzie dziś w sumie 9 składów Pendolino. Nasi dziennikarze pojadą trasą z Warszawy do Gdańska.

    Czy nowy pociąg PKP faktycznie okaże się konkurencją dla samolotu? Zobaczymy!

    wiadomosci.gazeta.pl
    Pierwszy dzień Pendolino w Polsce. Dziennikarze Gazeta.pl jadą z Warszawy do Gdańska i z powrotem
Redagowane przez:
  • Wiktoria BeczekWiktoria Beczek
  • Daria Antonatus