Barack Obama w Polsce - dzień 1. [NA ŻYWO]

Komentarze (339)
Barack Obama w Polsce - dzień 1. [NA ŻYWO]
Zaloguj się
  • szulgan

    Oceniono 13 razy 13

    przyjechał zobaczyć białych murzynów

  • la_salchicha_mas_grande

    Oceniono 13 razy 11

    "Miasto czeka na Obamę"

    Obawiam się, że raczej mamy do czynienia z innymi postawami "miasta":

    - miasto ma to w d...
    - miasto czeka, aż ten cyrk się skończy,
    - miasto szykuje się na zabawę w złodziei i tylko złodziei, gdyż policja ma ważniejsze zajęcia przy śmietnikach i sznurkach wzdłuż jezdni,
    - miasto usiłuje wrócić do domu,
    - miasto dało nogę gdzieś daleko, żeby nie musieć uczestniczyć w uciążliwościach,
    - miasto boi się podejść do okna, żeby nie dostać gwiaździsto-pasiastej kulki,
    - miasto (to już najmniej liczna grupa mieszkańców) jest oszukiwane przez psychiatrę i jara się imprezką.

    Miasto (już nie moje) a w nim...

  • mrruwrrgrr

    Oceniono 12 razy 10

    brawa dla Walesy i Balcerowicza - mieli przynajmniej jaja zeby sie wlasciwie "ustosunkowac" co do wizyty wszechniemocnego pozera Buraka Obejmy czy jak mu tam...

  • zboon

    Oceniono 11 razy 9

    Brawo Walesa! A Wy z gazeta.pl jestescie w swoim podniecaniu sie Obama po prostu zenujacy. Koles przyjezdza poklepac po plecach prezydentow kilkunastu panstw, ktorych przez 3 lata mial kompletnie w dupie, a Wy sie cieszycie jak 4-latek na choinke.

    i jeszcze: "Fantazja restauratorów w Warszawie nie zna granic - na zdjęciu Savoy na Nowym Świecie. Szczerze wierzymy, że tym w odniesieniu do "czarnego" chodzi tylko i wyłącznie o kolor garnituru, który ma dziś na sobie Barack Obama..."

    nie, w Polsce sa ludzie, ktorzy sa w stanie zauwazyc, ze Barack ma czarny kolor skory, co jest jego wyjatkowa cecha jak na szefa duzego panstwa. I nie uwazaja tego, tak jak Wy (gazeto), za cos czego nalezaloby sie wstydzic.

  • w-al

    Oceniono 9 razy 9

    @korandankon

    " To pana prawo, mamy wolność wyjeżdżania do USA (ograniczoną tylko przez procedurę wizową zaczynającą się od słynnego telefonu 0-700)... "

    Skorzystałem w roku 2002 z numeru tego telefonu. Koszt 5 zł za 1 minutę tak jak za Sex telefon, tylko miałem mniejszą przyjemność. Po tym doświadczeniu postanowiłem, że nigdy więcej nie wystąpię o wizę USA.

    Helu, więcej heeelu

  • szulgan

    Oceniono 7 razy 7

    przyjechał zobaczyć białych murzynów..

  • nessuno

    Oceniono 9 razy 7

    "Anna Wójtowicz, córka rzeźbiarza Wojciecha Seweryna, który zginął w katastrofie Tu-154M, wystosowała list do prezydenta USA Baracka Obamy. Pisze w nim m.in. o konieczności powołania przez amerykański Kongres komisji wyjaśniającej przyczyny tragedii smoleńskiej."

    Kolejny k*rwa nawiedzony tłumok. Czy ten niedouczony babsztyl nie ma świadomości,że Obamie totalnie wisi fakt,że w zwykłym komunikacyjnym wypadku zginął morderca prezio i 95 innych osób?
    Głupia pinda zapomniala,że własne brudy należy prać we własnym domu.Jeny,co za wodogłowie.

  • yarloman

    Oceniono 7 razy 7

    Lubię Obamę tak po ludzku jest fajny ale już jego polityki względem polski fajna nie jest .
    Przyjeżdża do Polski po 2,5 roku sprawowania prezydentury tak od niechcenia i nie wiadomo po co. W zasadzie jak nie wiadomo po co to zawsze chodzi o pieniądze i niech tak będzie że zarobią Amerykanie i zarobimy i my . Nic Amerykanom winni nie jesteśmy i myli się Węglarczyk a rację ma Kuźniar bo Amerykanie są niesłychanie pragmatyczni tak do aż bólu .I lubią robić interesy i wszystko dla nich jest interesem i nie ma miejsca w tym na miłość czy wdzięczność, Myli się też Lis który jest amerykańskim patriotom i nie mam mu tego za złe tylko jego osąd jest stronniczy i nie miarodajny. A Wałęsa, no cóż to on przeskoczył płot i to może Obama powinien z nim zechcieć pogadać a nie odwrotnie?.
    Gdyby go poprosił o rozmowę w cztery oczy a nie w komplecie ze "zderzakiem" który kiedyś palił jego kukłę pod jego własnym domem to kto wie. Ja rozumiem Wałęsę choć oczywiście chciałbym aby się jednak z Obamą spotkał. Nie można mieć jednak wszystkiego .

  • korandankon

    Oceniono 9 razy 7

    "Miliony ludzi zabiegają co roku choćby o dwie minuty z prezydentem USA, by szepnąć mu choć jedno słówko i być może przykuć jego uwagę do jednej, konkretnej sprawy. "

    Drogi panie Węglarczyk!
    To, że na świecie jest aż tyle dupolizów należy uznać za smutne. Nie ma natomiast powodu aby "włazić bez wazeliny" musiał Barackowi Obamie Lech Wałęsa.To jednak zupełnie inna klasa (w rozumieniu życiorysu, zasług dla swojego kraju)... i to wcale nie na korzyść Amerykanina.
    A potrzeby szeptania Barackowi O. na temat innych krajów czy narodowości nie widzę zupełnie. "Pilnuj szewcze kopyta"! Szczególnie, że (jak znam życie) wywiad amerykański wie na temat takiego Łukaszenki i jego działań znacznie więcej niż my.
    Jeśli tęskni pan za Ameryką i jej sposobem działania ("Tak się pracuje w Waszyngtonie, na tym polega lobbing polityczny") to proszę tam wyjechać - na stałe lub nie. To pana prawo, mamy wolność wyjeżdżania do USA (ograniczoną tylko przez procedurę wizową zaczynającą się od słynnego telefonu 0-700)...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX