"Sprawiedliwość dziejowa? Służyłem w BOR, a emeryturę obniżą mi, jak byłym esbekom" [LIST DO REDAKCJI]

"Po 30 latach służby mam 5125 zł emerytury. Jeśli ustawa dezubekizacyjna zostanie przyjęta, dostanę ok. 1600 zł" - pisze pan Paweł. Powód? Przepisy stawiają mundurowych, np. byłych oficerów BOR, na równi z funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL.

Na Wasze listy czekamy pod adresem listydoredakcji@gazeta.pl. Redakcja zastrzega sobie prawo do niepublikowania wszystkich listów.

Swoją historię w liście do redakcji opisał Paweł*, który przedstawił siebie jako byłego funkcjonariusza BOR:

Od pewnego czasu słyszymy o dokonującej się sprawiedliwości dziejowej, polegającej na odbieraniu niesłusznie przyznanych wysokich emerytur byłym UB i SB-kom. Do tej grupy zaliczeni są także m.in. funkcjonariusze BOR, którzy 26 lat temu wykonywali dokładnie taką samą pracę jak teraz.

Posługując się podobną logiką, należałoby obniżyć emerytury lekarzom leczącym ludzi państwa totalitarnego, sędziom, prokuratorom, maszynistom pociągów, rolnikom dostarczającym żywność i przedstawicielom wielu innych zawodów. Szczególną uwagę należałoby też zwrócić na ludzi, którzy otrzymali tytuły profesorskie i doktorskie z rąk przedstawicieli państwa totalitarnego jako z założenia indoktrynujących społeczeństwo.

Patrzę ze smutkiem na to, co się dzieje, bo dobrze pamiętam z autopsji i historii lata słusznie minione. Mam przy tym nieodparte wrażenie, że mentalnie nasi rządzący doskonale wpasowaliby się w lata 40 i 50-te. Zastanawiam się, jak skończy się ich przygoda w roli sterników społeczeństwa naszego kraju, i w którym momencie to społeczeństwo się obudzi.

Po 30 latach służby, w tym 22 latach w III RP (a także 10 latach pracy "w cywilu") mam 5125 zł emerytury netto. Po obniżce dostanę ok. 1600 zł netto. Pozostawiam to bez komentarza.

*imię i nazwisko Autora do wiadomości redakcji.

Co zakłada projekt ustawy dezubekizacyjnej?

Rządowy projekt ustawy dezubekizacyjnej zakłada obniżenie renty i emerytury każdemu, kto chociaż dzień przepracował w aparacie bezpieczeństwa PRL - także np. osób, które służyły w jednostkach MON. Ustawa ma objąć ponad 32 tys. osób, a przewidywana maksymalna kwota świadczeń nie będzie wyższa niż średnie świadczenie w ZUS (emerytura - 2131 zł brutto, renta - 1610 zł). Przeciwko projektowi autorstwa szefa MSWiA jest cała opozycja, jednak dzięki poparciu PiS trafił on już do Sejmu i najprawdopodobniej zostanie przyjęty.

CAŁY PROJEKT MOŻNA PRZECZYTAĆ TUTAJ >>>

Na Wasze listy czekamy pod adresem listydoredakcji@gazeta.pl. Redakcja zastrzega sobie prawo do niepublikowania wszystkich listów.