Lalka - motywy

Motyw miasta

Warszawa

Wielu twierdzi, że "Lalka" Bolesława Prusa to szczytowe osiągnięcie urbanizmu w dziewiętnastowiecznej literaturze polskiej. Autor wiernie oddaje topografię miasta, rozmieszczenie ulic, placów, parków. Można przeczytać o Placu Ujazdowskim, gdzie grali kataryniarze, a ludzie bawili się na huśtawkach; Alejach Ujazdowskich - trasie spacerów bogatych mieszkańców Warszawy - czy o wyścigach konnych, odbywających się na Polach Mokotowskich. Autor opisuje również dzielnicę biednych mieszkańców Warszawy - Powiśle, odwiedzoną przez Wokulskiego. Ulice Browarna, Radna czy Dobra to rejony nędzy.

Spoglądając wraz z Wokulskim z Powiśla na Wisłę zobaczymy Saską Kępę, a dalej kontury Pragi. Krajobraz miejski pokazany jest z jego ruchliwą zmiennością, charakterystycznymi widokami oraz kontrastami społecznymi i obyczajowymi. Widoczne jest miasto rozległe i różnorodne, z miejscami magicznymi, jak i takimi, gdzie lepiej nie zapuszczać się samotnie nocą. Wspaniałe gmachy śródmieścia, eleganckie Krakowskie Przedmieście przeciwstawione zostają walącym się ruderom czy śmietnikom nieopodal Wisły, z której Warszawa czerpie wodę. Wokulski marzy, że dzięki obwarowaniu brzegu rzeki bulwarami mogłyby stanąć tam budynki mieszkalne i sklepy. Byłaby to najpiękniejsza dzielnica miasta. W ówczesnej Warszawie brakuje jednak inwestorów, koniecznych pieniędzy i rozmachu.

Warszawa z powieści Prusa dopiero się rozrasta, rozbudowuje. W dziewiętnastym wieku liczy około osiemdziesięciu tysięcy mieszkańców, daleko więc jej więc do dwumilionowego Paryża. Zamieszkują ją w przeważającej większości ludzie pochodzenia mieszczańsko-ludowego. Stąd na przykład festyny ludowe na Placu Ujazdowskim.

W centrum Warszawa nie odznacza się żadną osobliwością. Dorożki pędzą w określonych kierunkach lub stają bez powodu, w obie strony ciągną się potoki ludzi. Warszawa z powieści Prusa jest smutnym miastem, jednoczenie zaś - skomplikowanym. Bez odpowiedniego przewodnika, który poprowadziłby czytelnika bezpiecznymi ulicami do właściwych miejsc i życzliwych ludzi, można się tu zgubić.



Paryż

To miasto prawdziwie nowoczesne, wielka aglomeracja o ogromnym tempie życia, dynamice i wspaniałych perspektywach. Pisarz idealizuje jego obraz, przedstawiając jako miejsce wręcz utopijne, w którym żyje szczęśliwe społeczeństwo: "Eh! ja tobie mówię, cud, nie miasto".

Tu przestrzeń jest o wiele większa niż w Warszawie, w latach 1878-79 mieszka w Paryżu około dwóch milionów ludzi. Pisarz jest zachwycony ogromem miasta: długimi ulicami i domami wysokimi na pięć pięter. Główny bohater - Wokulski - przechadzając się ulicami Paryża, ogląda wielkie place, zabytkowe bramy, ogrody; zwiedza pałace i muzea. Męczy go jednak wszędobylski hałas i nieustanny ruch powozów, omnibusów i pieszych, ludzie są zaś według niego jakby "owładnięci potrzebą ciągłego komunikowania się".

Gdy Wokulski uświadamia sobie ogrom miasta, dochodzi do wniosku, że nigdy nie będzie się w nim orientować. Dla człowieka z prowincji Paryż jawi się jako zbudowany bez jakiejkolwiek logiki. Im dłużej jednak Wokulski w nim przebywa, im lepiej go poznaje, tym bardziej zaczyna zauważać, że jednak Paryż posiada plan i logikę. W mieście tym istnieją "całe dziedziny prac ludzkich i jakiś porządek w ich układzie". Prus pisze, że Paryż to "wielkie miasto, [które] jak roślina i zwierzę, ma właściwą sobie anatomię i fizjologię".

Motyw arkadii

Bolesław Prus opisuje majątek szlachecki prezesowej Zasławskiej jako miejsce piękne, otoczone lasami, nieskażone cywilizacją, a stworzone ręką wcielającej w życie postulaty pozytywistów kobiety. Wokulski doskonale się tu czuje. Jest zauroczony miejscem i odradza prezesowej budowę cukrowni, mogącą mieć na nie negatywny wpływ.

W Zasławku działa przedszkole dla dzieci chłopskich, są mieszkania i jedzenie. Ludzi starych i niedołężnych prezesowa otacza opieką, zapewniając im lekką pracę - wyplatanie koszy. Zasławska umiejętnie wciela w życie postulaty pracy u podstaw, dzięki czemu o jej majątku można mówić jak o arkadii, miejscu pięknym i spokojnym, gdzie można doskonale wypocząć i zregenerować siły.

Motyw kobiety

Szczególną uwagę poświęca Bolesław Prus Izabeli Łęckiej. Autor stworzył postać posągowo piękną. Dwudziestopięcioletnia Izabela wychowała się w zbytku i luksusach. Jest wyrachowaną egoistką, wyobraża sobie, że tylko jej należą się hołdy ze strony licznych wielbicieli. Cechują ją przesądy klasowe. Ludzie istnieją dla niej, by jej służyć; nie umiałaby poświęcić się dla innych, nie potrafi właściwie zająć się chorym ojcem. Można odnieść wrażenie, że jest kobietą pustą i głupią.

Praca to dla Izabeli kara za grzechy, a ludzie ją wykonujący to swego rodzaju pokutnicy, należący do niższego gatunku niż ona sama. Łęcka nie rozumie zasadności zarabiania pieniędzy, nie wie, skąd bierze je ojciec, nie ma pojęcia, co to są procenty. Izabela troszczy się tylko o swoje przyjemności: musi posiadać powóz, konie, piękne suknie, chce bywać na salonach. Nie umie kochać, doskonale natomiast flirtuje.

Prus stworzył kobietę piękną i próżną, spóźnioną ze swymi wymaganiami w stosunku do epoki, w której przyszło jej żyć - kobietę, która mogła być obiektem szalonej miłości, być może samobójstwa, tracącą natomiast niestety przy bliższym poznaniu.

Motyw miłości

"Lalka" to powieść o miłości. Osią konstrukcyjną utworu, niezbędną do zobrazowania dwóch różnych środowisk, z których wywodzą się główni bohaterowie powieści, jest romantyczna, nieszczęśliwa miłość kupca Stanisława Wokulskiego do arystokratki, Izabeli Łęckiej.

Wokulski za wszelką cenę chce należeć do świata Izabeli i podejmuje w tym celu różnorodne działania: nawiązuje kontakty w Resursie Kupieckiej, uczestniczy w kweście wielkanocnej i w święconem u hrabiny, zaproszony zostaje na sesję u księcia i obiad do Łęckiego. Przejmuje też upodobania i zwyczaje arystokratyczne: kupno powozu, nauka angielskiego, udział w wyścigach, pojedynek. Wszystko to czyni nie dla zaspokojenia swych ambicji, a po to, by zdobyć Izabelę. Jednocześnie ma wyrzuty sumienia z powodu zdrady młodzieńczych ideałów, odczuwa wobec siebie niechęć i pogardę. Dostrzega różnice między swoim światem a światem Izabeli: "Co się tu łudzić: ona i ja to dwa różne gatunki istot, naprawdę jak motyl i robak. Mam dla jej skrzydeł opuszczać swoją norę i innych robaków?... to są moi - ci, którzy leżą tam na śmietniku "

Wokulski idealizuje swą wybrankę. Łudzi się, że odwzajemni ona jego uczucia i oboje połączeni zostaną związkiem małżeńskim. To dla Izabeli Stanisław kupuje kamienicę Łęckiego, dla niej jedzie do Bułgarii, by dorobić się majątku, dla niej wraca z Paryża od profesora Geista. Wszystko na nic, Izabela nie docenia i nie rozumie Wokulskiego. Widzi w nim pokornego sługę, który musi nadskakiwać księżniczce.

Łęcka okazuje się wyrachowaną, zubożałą panną, która z konieczności ma wyjść za niekochanego człowieka, nie chce jednak zrezygnować z salonowego kokietowania i flirtów ze Starskim. Jest zadufana w sobie: "Z salonów Kwirynału do sklepu to już nie upadek, to hańba". Małżeństwo z Wokulskim - człowiekiem należącym w mniemaniu Izabeli do niższej klasy społecznej - byłoby zbyt wielkim poświęceniem. Dwulicowa arystokratka być może nawet doprowadza do samobójstwa Stanisława. To miłość staje się przyczyną klęski głównego bohatera " Lalki".

Motyw przyjaźni

Ignacy Rzecki darzy Stacha prawdziwie serdeczną i szczerą przyjaźnią. Żywo interesują go wszystkie poczynania Wokulskiego, jego sukcesy finansowe i społeczne. Przestrzega go też przed porażkami. Jest oddany i bezinteresowny. Rzecki martwi się problemami Stanisława, zwłaszcza że ich nie rozumie. Szczególnie niepokoi go uczucie Stanisława do Izabeli Łęckiej. Ignacy chciałby, by Wokulski ożenił się z panią Stawską.



Bolesław Prus - najważniejsze dzieła

Lalka - znaczenie utworu

Lalka - motywy

Lalka - omówienie

Lalka - znaczenie tytułu

Lalka - czas i miejsce akcji

Lalka - cytaty

Lalka - bohaterowie

Lalka - bibliografia

Lalka - społeczeństwo Warszawy w powieści

Lalka - jako powieść realistyczna

Lalka - jako powieść społeczno-polityczna

Bolesław Prus - najważniejsze dzieła

Lalka - bibliografia

Lalka - Rozwiąż QUIZ