Nauka języków i uprawianie sportu najpopularniejszymi zajęciami pozaszkolnymi

Z danych raportu przygotowanego przez CBOS wynika, że co drugi rodzic zamierza opłacać dodatkowe zajęcia pozaszkolne swoim dzieciom. Od kilkunastu lat najwięcej płatnych zajęć pozaszkolnych w Polsce stanowiły lekcje z języków obcych. Obecnie są one równie popularne co zajęcia sportowe.
Poza wydatkami związanymi z koniecznością wyposażenia dzieci w przybory szkolne, podręczniki, mundurki i uiszczania obowiązkowych opłat związanych ze szkołą, rodzice wydają pieniądze na lekcje pozaszkolne. Od wielu lat najpopularniejszymi zajęciami, na które uczęszczały dzieci po szkole były te z języków obcych. W bieżącym roku tyle samo rodziców (30 proc.) zamierza posłać swoje pociechy na zajęcia sportowe.

- Jeszcze przed sześcioma laty dane CBOS wskazywały, że 32 proc. rodziców decydowało się finansować dodatkowe zajęcia pozaszkolne swoim dzieciom. W bieżącym roku finansuje je już co drugi rodzic. Również dwa razy więcej osób posyła dziś swoje pociechy na zajęcia sportowe w porównaniu z okresem sprzed sześciu lat. Dotąd najpopularniejszymi lekcjami pozaszkolnymi były lekcje z języków obcych, dziś zarówno nauka języków jak i aktywność fizyczna są według rodziców równie ważne. Dostrzegają oni, że znajomość języków stanowi jeden z głównych kryteriów atrakcyjności na rynku pracy, a sport ma wpływ na zdrowie i ogólny rozwój dzieci, co od kilku lat podkreślają kampanie medialne - mówi Sylwia Rogalska, Country Product Manager EF Education First, firmy specjalizującej się w organizowaniu zagranicznych kursów językowych.

Średnia miesięczna kwota wydatków na płatne lekcje pozaszkolne wynosi 334 złote, więc o 8 proc. mniej niż w roku poprzednim roku szkolnym. Niższa kwota wydatków z tym związanych może wiązać się z wprowadzeniem przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, w szerszym zakresie niż w ubiegłym roku szkolnym, reformy polegającej na udostępnieniu części uczniów darmowych podręczników.

Dane CBOS wskazują także zależność pomiędzy wykształceniem rodziców a uczęszczaniem ich dzieci na lekcje pozaszkolne. 81 proc. rodziców z wyższym wykształceniem posyła swoje pociechy na pozaszkolne zajęcia, 60 proc. z wykształceniem średnim, 31 proc. z zasadniczym zawodowym i tylko 13 proc. z podstawowym.

O Education First

EF, czyli Education First to w bezpośrednim tłumaczeniu edukacja na pierwszym miejscu. Spółka założona została 50 lat temu przez Bertila Hulta, który jako pierwszy wpadł na pomysł organizowania językowych podróży edukacyjnych. Misją firmy jest otwieranie świata przez edukację, pomagając ludziom każdej narodowości i w różnym wieku zostać jego obywatelami. Education First oferuje szereg programów edukacyjnych, od nauki 7 różnych języków obcych po podróże edukacyjne, wymianę międzykulturową i możliwość uzyskania stopni naukowych. Globalna sieć Education First obejmuje 40 500 pracowników pracujących w 45 własnych szkołach i biurach w większości krajów na świecie, a od 1965 roku z jej usług skorzystało 15 milionów osób.