Egzamin gimnazjalny 2014, matura 2014: nauka do egzaminów - razem czy osobno?

Nieubłaganie nadciąga czas egzaminów. Gimnazjaliści już niedługo zmierzą się z egzaminem dającym przepustkę do szkoły średniej a uczniowie ostatnich klas szkół średnich zmierzą się z tegoroczną maturą. Również dla studentów zaczyna się okres wzmożonej nauki, sesja zbliża się wielkimi krokami. Jak przygotować się do egzaminów? W grupie? A może samodzielnie?
Ile osób, tyle rozwiązań. Przeszukując Internet można znaleźć setki "złotych środków" na skuteczne przyswojenie materiału. Jednak które z nich są najlepsze?

Na własną rękę

- "Ja uczę się sama, najlepiej w przewietrzonym pokoju, w ciszy i spokoju" - mówi Justyna, tegoroczna maturzystka uczęszczająca do liceum w Tarnowskich Górach. Uważa, że nauka w grupie prędzej czy później skończy się rozmowami na tematy niedotyczące matury.

Iza - maturzystka jednego z częstochowskich liceów podziela zdanie Justyny: "Nauka w grupie nie przynosi większych efektów. Zawsze znajdzie się inny temat do rozmów". Iza zwraca też uwagę na to, iż nauka obecnie jest znacznie łatwiejsza dzięki dużej ilości filmów dostępnych w sieci, pomocnych szczególnie w nauce przedmiotów ścisłych.

Zalety nauki w pojedynkę wskazuje także Karolina, studentka I Technologii Żywności na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie - "Ucząc się samodzielnie, mogę bardziej skupić się na materiale. Dla lepszego przyswojenia informacji kilkukrotnie je powtarzam, tworzę własne, krótkie notatki".

Maciek, maturzysta z Praszki, również stawia na samodzielne przygotowania do matury. Według niego największym plusem jest to, że może uczyć się w swoim własnym tempie, poświęcając na każde zagadnienie tyle czasu, aby je zapamiętać. Sposobem na efektywną naukę według Maćka jest chodzenie po pomieszczeniu i powtarzanie na głos. Naukę w grupie wyklucza według niego fakt, że w większej grupie ciężko skupić całą swą uwagę na powtarzanych informacjach.

A może w grupie?

Zwolenniczką nauki wśród znajomych jest natomiast studentka III roku Administracji na Uniwersytecie Opolskim - Kamila. Jej zdaniem taki sposób powtarzania materiału do egzaminu pomaga korygować na bieżąco błędy, a słuchanie, kiedy znajomi powtarzają materiał na głos skutecznie pomaga go utrwalić Zaznacza jednak, że taki sposób nauki ma sens w grupie do trzech osób: "Jedna osoba pyta, druga odpowiada, trzecia sprawdza i poprawia. I tak na zmianę".

Na forach internetowych pytane osoby wskazują także na poświęcenia mniejszego nakładu energii w naukę zagadnienia, którego się nie rozumie. Nie trzeba szukać rozwiązania samodzielnie, bo w grupie zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie znał odpowiedź. Karolina, studentka z Krakowa, mimo iż zdecydowanie woli naukę na własną rękę, nie wyklucza skuteczności powtarzania materiału ze znajomymi: "możemy nauczyć się czegoś, o czym do tej pory nie mieliśmy pojęcia" - wskazuje Karolina.

Iza, tegoroczna maturzystka, która również opowiada się za większą efektywnością nauki w pojedynkę, wskazuje, że nie zawsze samodzielne powtarzanie jest skuteczniejsze - "Przyznam, że zależy to też od przedmiotu, na który się przygotowuję. Jeśli chodzi o matematykę, to w grupie osoba, która rozumie zadania, może wytłumaczyć sposoby ich rozwiązania".

Skuteczne? A jednak...

Według badań dotyczących efektywnych metod uczenia się opublikowanych w Psychological Science in the Public Interest tak popularne rozwiązania jak zaznaczanie, podkreślanie czy wielokrotne czytanie materiału nie są skuteczne. W badaniu tym wzięto pod uwagę 10 metod nauki m. in. zadawanie pytań zawierających informacje do nauczenia się, a następnie udzielanie na nie odpowiedzi, łączenie nowych informacji z posiadaną wiedzą na dany temat, pisanie streszczeń tekstu; podkreślanie i zaznaczanie, używanie słów kluczy i słownych skojarzeń, wielokrotne czytanie tekstu czy rozkładanie materiału do przyswojenia w czasie.

Do metod najmniej efektywnych zaliczono podkreślanie tekstu, powtórne czytanie, zaznaczanie i podsumowywanie. Najskuteczniejszymi sposobami są, według badaczy stosowanie praktycznych testów i nauka rozłożona w czasie, a także wspomaganie się quizami i kartami obrazkowymi.



Więcej o: