Kobiety dostaną pieniądze za urodzenie chorego dziecka. Co o tym sądzisz?

4 tys. zł - taki jednorazowy zasiłek ma dostać kobieta, która urodzi dziecko ciężko i nieodwracalnie upośledzone albo cierpiące na nieuleczalną chorobę. Czy to dobre rozwiązanie? Daj znać w komentarzu.

Sejm poparł program "Za życiem" - przewiduje on m.in. wypłatę jednorazowego świadczenie w wysokości 4 tys. zł dla kobiety, która urodzi dziecko ciężko i nieodwracalnie upośledzone albo cierpiące na nieuleczalną chorobę.

Poza tym program, który ma wprowadzić rządowa ustawa o wsparciu kobiet w ciąży i ich rodzin, ma dotyczyć też m.in. wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, opieki (w tym paliatywnej) lub rehabilitacji dzieci posiadających odpowiednie zaświadczenie, wsparcia dla kobiet w ciąży i ich rodzin w przypadku ciąży powikłanej oraz pomocy w zabezpieczeniu szczególnych potrzeb, w tym mieszkaniowych. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Czy kobiety powinny dostawać pieniądze za urodzenie chorego dziecka?

"Jestem przeciwnikiem PISu,ale staram się myśleć przy ocenie różnych poczynań czy to rządu, czy opozycji. Niech mi ktoś powie, dlaczego właściwie takie bulwersujące jest przyznanie tego świadczenia? Bo ja to widzę tak, że teraz ci rodzice nie dostają nic, a dostaną 4 tys - mało, ale o 4 tys więcej niż mieli. Czy może dają 4 tys., a zabierają inne świadczenia? Bo jeśli nie, to serio nie wiem, co w tym złego" - pisze na naszym forum "kosti84".

"Każdy ma prawo do życia. Nie wszyscy będą podejmować decyzję o usunięciu ciąży mimo wiadomości o niepełnosprawności dziecka. A te 4 tys. i tak się na pewno przyda tej rodzinie, która podejmie wychowanie dzieciaczka" - pisze na forum Onetu użytkownik o nicku "mmm".

"Nie ma kasy - źle, bo państwo zostawia kobiety na lodzie. Dają kasę - też źle, bo to "przekupstwo". Z tej nienawiści kręcą się już w kółko" - dodaje "m."

"Hahaha! Są w stanie wycenić wszystko! Rodzisz się zdrowy, Twoja wartość to 500zł, rodzisz się chory - jesteś wart 4000zł. Myślałem, że życie jest bezcenne! Nasza wspaniała władza wyprowadziła mnie z błędu. Żałosne" - pisze na naszym forum Konrad.

"A nie mieli pieniędzy na dofinansowanie in-vitro, gdzie wiele mądrych, zdrowych i przede wszystkim dobrych ludzi mogłoby się doczekać upragnionego dziecka" - zauważa Marta.

"Zamiast za te pieniądze dofinansować już istniejące placówki, gdzie pomaga się chorym i niepełnosprawnym dzieciom, wspomóc finansowo matki, które wychowują samotnie chore dzieci za 1300 zł świadczenia, to oni chcą dawać pieniądze tylko po to, żeby matka przykładowo urodziła i zaraz pochowała dziecko. To jest chore, to brak szacunku dla tych matek i dzieci, co obecnie potrzebują pomocy najbardziej!" - dodaje Alicja.

A Ty co o tym sądzisz? Daj znać w komentarzu!

Czy kobiety powinny dostawać pieniądze za urodzenie chorego dziecka?