Jesteś kobietą i nie możesz awansować? 12 kuriozalnych przyczyn widzianych oczami "Claudii"

"Jesteś dobrym fachowcem, masz też wiele pomysłów, ale ciągle tkwisz na tym samym stanowisku?" - pyta "Claudia". I odpowiada: pewnie masz odrosty, nie malujesz się albo uwielbiasz brązy. I jesteś sama sobie winna.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Czytasz: "12 błędów, które utrudniają twój awans". Wprawdzie na co dzień się starasz, ale może faktycznie robisz coś nie tak? Nie poszłaś na studia MBA, nie uczysz się drugiego języka? Albo chociaż nie chodzisz na firmowe imprezy? Kto wie, może specjaliści dadzą ci jakąś wskazówkę... Więc czytasz.

Okazuje się, że lista twoich "grzechów" - oczywiście według "Claudii" - nie ma końca. Malujesz się zbyt mocno lub wcale? "W obu przypadkach popełniasz błąd: albo za bardzo rzucasz się w oczy, albo pozostajesz niewidzialna". Uwielbiasz brązy? Uważaj, nie daj boże będziesz wyglądać na zmęczoną lub starszą niż jesteś. A przecież wiadomo, że ktoś, kto tak wygląda, nie sprawdzi się na wyższym stanowisku.

Zdjęcie artykułu na Facebooku zamieściła Matylda Kozakiewicz, która prowadzi bloga Segritta:



Masz dyskretny makijaż i unikasz "zakazanych" kolorów? To nie ustrzeże cię przed porażką. Jeżeli twój strój jest "zbyt glamour", także nie awansujesz. "Jeśli ubierasz się jak kolorowy ptak, sprawiasz wrażenie, że praca nie jest twoim priorytetem" - przestrzega gazeta. Do innych grzechów należą "zbyt mocne perfumy", "eksponowanie logotypów znanych firm", "źle dobrane tkaniny" (!) czy manicure (pamiętaj, paznokcie we wzorki są zbyt ekstrawaganckie, ale brak manicuru też wystawia ci złą ocenę!).

No i wisienka na torcie: jeżeli zapominasz o odrostach albo nosisz okulary w drucianej oprawie, jesteś skreślona. Jeśli dołożysz do tego niemodny model butów, twój szef będzie dodatkowo wiedział, że "jesteś stereotypowa i nie interesują cię nowe rozwiązania". O ile wcześniej w ogóle cię zatrudni.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!