Debata kandydatów na prezydenta Warszawy [MINUTA PO MINUCIE]

Trójka głównych kandydatów do fotela prezydenta Warszawy - Hanna Gronkiewicz-Waltz, Czesław Bielecki i Wojciech Olejniczak - debatowała w programie ?Tomasz Lis na żywo?. Zapraszamy do czytania naszej relacji ze starcia o najważniejszą posadę w polskim samorządzie.
22.30 Debata dobiegła końca. Uśmiechnięci kontrkandydaci ściskają sobie nawzajem dłonie.

22.29 - Państwo mnie znają cztery lata. Widzą państwo, co zrobiłam - zwraca się do warszawiaków Gronkiewicz-Waltz - 10 tys. miejsc nowy w przedszkolach, tysiąc miejsc w żłobkach -to są rzeczy najważniejsze. Będą następne: kolejne odcinki linii metra, zakończenie Mostu Północnego, muzeum sztuki nowoczesnej na Placu Defilad. Proszę mi zaufać na następne cztery lata. Tam gdzie prezydenci są na więcej niż jedną kadencję jest dużo lepiej - mówi urzędująca prezydent.

22.27 - Chcę państwa prosić, byście głosowali za tym, co jest wizją realną i dialogiem z warszawiakami, którego moim zdaniem nie ma. Niech wygra Warszawa. Nie ja, ale pewna bezpartyjna wizja - mówi Bielecki - W Warszawie nie powstał jeden most w trakcie kadencji - dodaje. Wtrąca też coś o "osobie podobnej do syna premiera Tuska". Chodzi o postać na plakatach samorządowych PO?

22.26 - To państwo wkrótce zdecydują czy będziemy mieć Warszawę stagnacji i taką, gdzie pani prezydent unika konfrontacji. Ja proponuję Warszawę przyszłości, gdzie rozmawiamy o wszystkim - mówi Olejniczak.

22.26 Nadszedł czas na "przesłanie do obywateli". Kandydaci mają minutę na przekonanie telewidzów - mówi Lis. - Już koniec? - dziwi się Olejniczak - Nie rozmawialiśmy jeszcze o służbie zdrowia i kwestiach społecznych - zauważa.

22.25 - Na Powązkach odsłoniliśmy ostatnio bardzo piękny pomnik. Na pewno nie będzie nic na Krakowskim Przedmieściu - mówi Waltz - Ale jestem otwarta, jeśli warszawiacy będą chcieli pomnik gdzieś w centrum, to znajdę takie miejsce - dodaje.

22.24 - Pomnik Lecha Kaczyńskiego to trzeciorzędny problem - mówi Bielecki. - Co na to prezes Jarosław Kaczyński? - ironicznie pyta Waltz.

22.24 - W stolicy nie ma miejsca na kolejny pomnik. Nie powinno tez być miejsca na pomnik Lecha Kaczyńskiego na Krakowskim Przedmieściu - odpowiada Olejniczak.

22.23 - Co z pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej? - pyta Lis.

22.20 - Jeśli demonstracja mniejszości seksualnej naruszałaby uczucia obywateli to należy interweniować - wtrąca Bielecki. - Pan mówi językiem Jarosława Kaczyńskiego - przerywa Olejniczak.

22.19 - Będę prezydentem, który rozwiąże marsz faszystów - mówi Olejniczak. - Przegra pan w sadzie tak jak Lech Kaczyński przegrał w sądzie - kwituje to Gronkiewicz-Waltz.

22.18 - Ja chcę być prezydentem, który będzie uczestniczył w takich manifestacjach. Nie będę neutralny, będę walczył z faszyzmem - zapowiada Olejniczak.

22.15 - Nie mamy wpływu ani na termin ani na ciągłość demonstracji - tłumaczy Gronkiewicz-Waltz. - Nie udzieliłam zgody na Marsz Konopii, bo paraliżowałby stolicę. Ale później przegrałam w sadzie - przypomina.

22.15 Lis kolejny raz interweniuje : - Zobaczmy co się działo w Warszawie w ubiegłym tygodniu - mówi, prezentując wideo ze starć ulicznych podczas Święta Niepodległości.

22.10 - Pani prezydent nie zdołała w zeszłym roku zrealizować projektów za miliard złotych - atakuje Gronkiewicz-Waltz Bielecki. - Nie umiała pani przygotować projektów inwestycyjnych - zarzuca kandydatce PO Bielecki.

22.05 - Stworzył pan "Gargamela" - projekt Telewizji - zarzuca Bieleckiemu Olejniczak. - Nie będziemy rozmawiać o gustach architektonicznych - odpowiada Bielecki i zaczyna wyliczać swoje zasługi.

22.05 Pyskówka trwa w najlepsze. Kandydaci przerzucają się odpowiedzialnością za stołeczne "wtopy" - brak mostów i kolejnych linii metra.

22.02 - Warszawie potrzebna jest trzecia i czwarta linia metra. O tym warto rozmawiać i szukać pieniędzy. Potrzeba jest parków technologicznych. Ja taką Warszawę widzę - mówi Olejniczak.

22.00 Interweniuje Tomasz Lis. - Nie widzę podobieństwa pana Bieleckiego do Jarosława Kaczyńskiego - mówi prowadzący program.

21.59 Zaczyna się ostro. Kandydaci PO i SLD atakują popieranego przez PiS Bieleckiego. - Zawarliśmy koalicję, żeby odsunąć PiS od władzy - zaznacza Wojciech Olejniczak, mówiąc o koalicji PO-SLD w Warszawie. - Dlaczego pan się tak wstydzi tego PiS-u? - pyta Bieleckiego Gronkiewicz-Waltz.

21.57 - To moja książka "Gra w miasto". Chciałem ją wręczyć pani prezydent, żeby wiedziała , że ja się miasta uczyć nie muszę- mówi Czesław Bielecki podając swoją książkę Hannie Gronkiewicz-Waltz.

21.56 Debata się rozpoczyna. Trójka kandydatów siedzi już w fotelach. - To pierwsze w tych wyborach spotkanie kandydatów na prezydenta stolicy - rozpoczyna program prowadzący Tomasz Lis.

Więcej o: