Sandra Lewandowska: Jestem rozczarowana, ale było miło

- Jestem rozczarowana. Pracowałam ciężko i ta kampania była dla mnie mocno wyczerpująca - powiedziała w kuluarach sejmowych żegnająca się z mandatem posła Sandra Lewandowska.


- Byłam po prostu wszędzie i wydałam bardzo dużo pieniędzy na tę kampanię. No ale cóż, takie życie - powiedziała wyraźnie rozczarowana była posłanka Samoobrony. - Wynik był ogólny, to nie był mój indywidualny wynik, ale jeżeli chodzi o przyszłość to wierzę, że kiedyś się jeszcze spotkamy.

Lewandowska zapewniła, że nie zamierza wychodzić z Samoobrony chyba, że "jej praca w przyszłości narzucałaby bezpartyjność".

- Mam pewne plany związane z moją pracą, którą wykonywałam jako poseł, czyli ochroną środowiska - zdradziła.

Sztandarowa piękność Samoobrony i bohatera głośnego sejmowego romansu przyznała na odchodnym, że żal jej rozstawać się z Wiejską. - Troszeczkę żal, pewnie, miło było. Ale na pewno się spotkamy w przyszłości - obiecała.