Istnieje jeden scenariusz, który może wywrócić wyniki wyborów do góry nogami

PiS jeszcze dziś może stracić większość w przyszłym Sejmie. Wyjaśniamy, co musiałoby się stać, by do tego doszło.
PiS ma według najnowszych sondaży late poll 232 mandaty. Z taką liczbą posłów może samodzielnie rządzić, ale ma niewielką przewagę nad opozycją. Wystarczy, że odejdzie 3 posłów i nie mają większości. Będą musieli wtedy znaleźć koalicjanta, zapewne byłby to klub Pawła Kukiza.

Większość PiS może stracić jeszcze dziś. Co musi się stać? KORWiN musi przekroczyć 5-procentowy próg wyborczy. Niewiele tej partii brakuje, bo według sondaży ma 4,9 proc. poparcia. O jej porażce decyduje więc kilkanaście tysięcy głosów, a oficjalnych wyników jeszcze nie znamy. Pierwsze wyniki mają być podane dopiero o 18.00. Wszystko więc może się jeszcze zdarzyć, na co najwyraźniej ma nadzieję numer 2. KORWiN Przemysław Wipler.





Co się stanie, jak życzenie Wiplera się spełni? Z chwilą, gdy KORWiN przekroczy 5 proc. poparcia, automatycznie zyskuje prawo do podziału mandatów. Z początkowych obliczeń IPSOS-u wynikało, że partia Janusza Korwin-Mikkego uzyskałaby nawet 14 mandatów, które utraciłyby inne partie proporcjonalnie do swojego poparcia. Wśród nich PiS, które straciłoby zapewne nawet 8 mandatów. Wtedy partia Jarosława Kaczyńskiego nie miałaby większości.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: