Oto narodowcy, którzy zapewne wejdą do Sejmu z list Kukiza

Część biorących miejsc na listach Pawła Kukiza objęli narodowcy i zapewne dostaną się do Sejmu. Zobacz, którzy uczestnicy Marszów Niepodległości mają szansę przenieść się na Wiejską.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Listy Pawła Kukiza składały się z różnych środowisk. Byli tam jego współpracownicy z czasów kampanii wyborczej, zwolennicy JOW-ów, samorządowcy, związkowcy, ale również i przedstawiciele mniejszych, prawicowych partii narodowych. Wśród nich znaczną liczbę stanowili działacze Ruchu Narodowego. Udało im się uzyskać kilka wchodzących miejsc, przez co na pewno zobaczymy ich w nowym Sejmie.

Według najnowszych sondaży late poll komitet Kukiz'15 zdobył 42 mandaty. Prawie zawsze posłami zostają kandydaci z pierwszych miejsc na listach.

"Jedynką" Kukiza w Legnicy jest Robert Winnicki - prezes Ruchu Narodowego i honorowy prezes Młodzieży Wszechpolskiej. W czasie obecnej kampanii wyborczej zasłynął, gdy szedł na czele antyimigranckiego pochodu w Legnicy, który skandował hasła: "Je...ać, je...ać Araba". Od Winnickiego odcięła się jedna z kandydatek z jego listy. Wpłynęło również zawiadomienie do prokuratury ws. znieważanie osób ze względu na ich pochodzenie.

Z kolei na Podlasiu pierwsze miejsce na liście zajmuje Adam Andruszkiewicz obecny lider Młodzieży Wszechpolskiej.

Były europoseł znów w Sejmie?

W Koninie liderem listy jest Bartosz Józwiak, przewodniczący Unii Polityki Realnej. Niegdysiejsza partia Janusza Korwin-Mikkego od kilku lat ściśle współpracuje z narodowcami. Józwiak zaś był jednym z wiceprzewodniczących Ruchu Narodowego. Od dawna znany jest z ostrego języka. Przy okazji debaty przedwyborczej napisał, że "czas, aby duża część lokajów-dziennikarzy stała się imigrantami z aktualnych miejsc pracy".

Swojego posła narodowcy mogą mieć również ze Szczecina. W okręgu nr 41. z czołowego miejsca kandyduje Sylwester Chruszcz. To były radny i europoseł Ligi Polskich Rodzin. Gdy Roman Giertych odszedł z polityki, przez kilka miesięcy pełnił funkcję lidera LPR. Potem brał udział w formowaniu kilku nieudanych prawicowych projektów.

Wielu członków Ruchu Narodowego lub sympatyków tej ideologii startuje z dalszych miejsc. Jednak Kukiz uzyskał za małe poparcie, by mieli szansę na objęcie mandatu.

Kogo z narodowców nie będzie w Sejmie

W Sejmie na pewno nie zobaczymy Mariana Kowalskiego, który poróżnił się ze środowiskiem i zrezygnował ze startu. Po nim rezygnację złożył również były poseł LPR Krzysztof Bosak. W wyborach nie startował Artur Zawisza, były poseł PiS i Prawicy Rzeczypospolitej, jeden z liderów Ruchu Narodowego.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: