Debata Kukiza. "Komorowski nie odpowiedział". Sztab: Informacja zbyt ogólnikowa. Jutro nasza odpowiedź

Sztab Bronisława Komorowskiego nie odpowiedział na propozycję debaty - twierdzi na Facebooku Paweł Kukiz. Muzyk przedstawił dziś rano warunki i dawał sztabom czas na odpowiedź do godziny 18. Szef sztabu Komorowskiego Robert Tyszkiewicz mówił w Polsat News, że jest zdziwiony wpisem Kukiza i jutro sztab przedstawi opinie nt. propozycji debaty.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nie można debatować tylko z Andrzejem Dudą. Debata miała pierwotnie zgodę obu kandydatów, potwierdzenie padło tylko z jednej strony, uważamy sprawę za należącą do przeszłości - stwierdził szef sztabu Pawła Kukiza Miłosz Lodowski na antenie Telewizji Republika. - Dochodziły do nas słuchy, że sztab prezydenta życzył sobie wcześniej udostępnienia pytań. To było nie do przyjęcia. To swojego rodzaju test wyborczy, kandydat na prezydenta powinien go zdać śpiewająco - dodał.

Wcześniej na oficjalnym profilu Kukiza na Facebooku pojawił się wpis w tym samym tonie: "Czas minął. Do godziny 18.00 na warunki, które zaproponował Paweł Kukiz, odpowiedział oficjalnie jedynie Andrzej Duda" - czytamy. "Sztab Bronisława Komorowskiego nie odpowiedział na Waszą propozycję w żadnej oficjalnej formie". Tych informacji nie potwierdza sztab prezydenta. Nie wiadomo także na razie, czy spotkanie odbędzie się tylko z kandydatem PiS. Nie udało nam się w tej sprawie skontaktować ze sztabem Kukiza.

Czas minął... Do godziny 18:00 na warunki, które zaproponował Paweł Kukiz odpowiedział oficjalnie jedynie Andrzej...

Posted by Prezydent Kukiz on Wednesday, 20 May 2015


Tyszkiewicz: Propozycje Kukiza są ogólnikowe i zawierają błędy

Jeszcze przed południem sztaby obu kandydatów potwierdziły nieoficjalnie w rozmowie z Gazeta.pl, że są zainteresowane debatą. - Debata prezydencka to poważne przedsięwzięcie i polityczne, ale też organizacyjne - stwierdził w Polsat News Tyszkiewicz. Jak zaznaczał, otrzymał informacje od sztabu Kukiza dziś po południu. - Ta informacja, która zresztą została upubliczniona, była zbyt ogólnikowa, żeby na jej podstawie podjąć decyzję. Dlatego zapowiedzieliśmy, że jutro przedstawimy nasze opinie na jej temat - powiedział szef sztabu prezydenta.

Szef sztabu mówił, że jego zdaniem trzeba doprecyzować np. czas trwania debaty, który - jak zwracał uwagę Tyszkiewicz - nie zgadza się z proponowaną liczbą wypowiedzi i czasem na nie potrzebnym. - Są tam tego typu błędy - dodał.

- Nie podoba mi się też m.in. koncepcja, żeby to sztaby proponowały dziennikarzy, którzy mieliby prowadzić debatę. Mamy niezależne media, są określeni partnerzy debaty i to oni powinni wyznaczyć dziennikarzy - mówił Tyszkiewicz.

Koncepcję, aby także Kukiz moderował debatę, szef sztabu Komorowskiego określił jako "dziwną". - Chyba się jeszcze tak na świecie nie zdarzyło, żeby jeden polityk moderował dyskusję innych polityków - stwierdził. - Ale my z góry nie odpowiadamy "nie" - dodał.

Jak oświadczył Tyszkiewicz, jest "zdziwiony" tym, że Kukiz na Facebooku napisał, że "ponieważ sztabowcy do godziny 18 nie udzielili odpowiedzi, to debata się nie odbędzie". - Przy tak poważnym przedsięwzięciu nie może być tak, że wyznacza się jakiś krótki termin, w którym trzeba się zgodzić - dodał.

Tyszkiewicz zaznaczał, że w propozycji Kukiza brakowało informacji, do których sztab mógłby się odnieść.

Debata w Lubinie? Kukiz ma wtedy koncert w... Gdańsku

Jak zwróciła uwagę lokalna "Gazeta Wyborcza", w piątek, tuż przed planowaną debatą, Kukiz zagra koncert w Gdańsku.

"Pogodzenie obu terminów byłoby niemal niemożliwe, z uwagi na odległość dzielącą Gdańsk i Lubin, w których miałyby odbyć się te wydarzenia", czytamy w artykule "Wyborczej". - Jeszcze nie wiadomo, czy debata dojdzie do skutku. Koncert na pewno nie zostanie odwołany - mówiła dziennikarzom "Wyborczej" menedżerka zespołu Kukiza Ewelina Semik.

Koncert ma zacząć się o 17.30, mniej niż cztery godziny przed planowanym terminem debaty. - Nawet jeśli Paweł spóźni się na debatę, to trudno. Koncert jest priorytetem - dodaje Semik.

Warunki Kukiza: debatę poprowadzi sam. Koniec tuż przed ciszą wyborczą

Debata miałaby odbyć się w piątek 22 maja o godz. 21.15 i trwać 80 minut. Oznacza to, że zakończyłaby się niemal półtorej godziny przed ciszą wyborczą. Spotkanie chciał poprowadzić sam Kukiz - m.in. takie warunki debaty przedstawiono dziś rano.

Muzyk zaznaczał, że do udziału w debacie zaprosi także dziennikarzy - jednego moderatora, jednego polonijnego i dwóch wskazanych przez oba sztaby. Jako miejsce spotkania wybrano Lubin. Po godz. 18 Kukiz poinformował, że "jednym z proponowanych przez Dudę asystentów dziennikarskich był Wojciech Sumliński".

Wczoraj sztab Komorowskiego miał zwrócić się do otoczenia Kukiza z prośbą o ustalenie zasad debaty. Sztab Andrzeja Dudy robił to już wcześniej kilkakrotnie, deklarując chęć udziału w spotkaniu.

Wcześniej Robert Tyszkiewicz, szef sztabu Komorowskiego, dementował informacje podawane przez Kukiza na Facebooku, jakby sztab prezydenta stawiał wstępne warunki w sprawie debaty. "Oczekujemy konkretnych propozycji i czekamy na odpowiedź na nasze pismo", napisał na Twitterze.





Najnowsze sondaże, debaty, wieczór wyborczy na żywo. Nie przegap najważniejszych wydarzeń z kampanii wyborczej. Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!  

Więcej o:
Komentarze (492)
Debata Kukiza. "Komorowski nie odpowiedział". Sztab: Informacja zbyt ogólnikowa. Jutro nasza odpowiedź
Zaloguj się
  • Tomaj NoWay

    Oceniono 881 razy 319

    Paweł,
    Swoją rolę odegrałeś dobrze ale bierz zabawki i idź do innej piaskownicy. Prawda jest taka że potrzebny byłeś do protestu i ten się udał.

  • zbycho52

    Oceniono 789 razy 269

    Kim on jest,ze stawia warunki,za kogo sie uwaza.Oprocz tego ma w tym samym dniu koncert,ktorego nie ma zamiaru odwolac iitd.

  • 25th

    Oceniono 587 razy 243

    Janek Pospieszalski, Sumliński...i wszystko jasne :) Chcieli obrzucić prezydenta błotem na pięć dwunasta przed ciszą wyborczą. Brzydko się pan bawi, panie Kukiz.

  • zenler

    Oceniono 343 razy 191

    To jest chore z tym Kukizem. Facet wypadl z walki o prezydenture w pierwszej turze. Jedyne, co mu teraz pozostalo, to skorzystanie z aktywnego prawa wyborczego w drugiej turze. W pierwszej turze korzystal z biernego prawa wyborczeo (nie przeszedl do drugiej tury) i z aktywnego prawa wyborczego (wrzucil kartke wyborcza z X przy swoim nazwisku). Takie sa reguly demokracji. Jezeli pomimo porazki (dobre trzecie niejsce) chce nadal dzialac w polityce, to musi zalozyc partie i dostac sie do Sejmu. Moze wtedy faktycznie myzyk Kukiz zostanie przywodca Polski. W Niemczech byl kiedys wodzem malarz, to w Polsce moze byc wodzem muzyk Kukiz, jezeli oczywiscie narod polski da sie doszczetnie oglupic. Kukizowi bedzie znacznie latwiej, bo juz troche autostrad zbudowano. Malarz musial w Niemczech zaczynac budowe autostrad od zera. Oszczedze Kukiza i nie wspomne o innych "dokonaniach" malarza.
    Nie rozumiem, na podstawie jakiego paragrafu Konstytucji RP pan Kukiz ma teraz na kilka godzin przed cisza wyborcza swym grymasem, czhrzaknieciem, spiewem lub wyciem zgromadzonego tlumu dawac wskazowke na kogo narod ma glosowac w drogiej turze.
    Podkresle to jeszcze raz. Jest to chore i niezgodne z zasadami demokracji.

  • belle.du.jour

    Oceniono 338 razy 164

    Niepoważny pajac, już z PiS się skumał i myśli, że może Prezydentowi warunki dyktować.. kretyn.

  • kgoc

    Oceniono 291 razy 139

    Moje uwagi 2
    1. P. Kukiz i mój pies Kosmo nie mają żadnego programu ( nie telewizyjnego ale politycznego) tak więc głosowałbym na Kosmo - bo ten przynajmniej nie fandzoli po próżnicy, jak to mówio.
    2. Na p. Dudę nie będę głosował, bo jego program to dopiero będzie gotowy po ew. wygranej.Teraz to fandzolenie po próżnicy.
    3. Niestety, Kosmo do polityki nie ma zamiaru wejść.Hau hau.

  • 1952.r

    Oceniono 260 razy 132

    Kukiz stawia warunki zmieniając je kilkakrotnie. On chce prowadzić debatę? Nie ten poziom do rozmowy. Prezydent państwa nie powinien zniżać się do takiego poziomu.

  • hektor7-1

    Oceniono 241 razy 111

    Marny muzyk gra, a Duda tańczy i jeszcze płaszczy się przed kimś, kto w pierwszej rundzie był "cienki bolek":) I to jest kandydat na prezydenta?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX