Wybory prezydenckie 2015. Tomasz Lis osobiście przeprosił Andrzeja Dudę za słowa o jego córce. Wyszedł mu na spotkanie

Tomasz Lis osobiście przeprosił Andrzeja Dudę za cytowanie fałszywego konta jego córki na Twitterze. Kandydat na prezydenta stwierdził wcześniej, że to, co zrobił dziennikarz, było ?obrzydliwe?.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Tomasz Lis podczas programu w TVP, w którym gościem był Tomasz Karolak, zacytował rzekomy wpis na Twitterze córki kandydata PiS na prezydenta. Szybko okazało się, że zdania o "oddaniu Oscara" za "Idę" nie są autorstwa Kingi Dudy, a konto w serwisie jest fałszywe. Dziennikarz przeprosił za swoje słowa najpierw na Twitterze, a później na antenie TVP Info. Podkreślał, że nie był świadomy tego, że konto nie należy do córki kandydata. Wcześniej na konferencji prasowej Andrzej Duda stwierdził, że to, co zrobił Lis, było "wstrętne" i miało na celu poniżenie jego córki.

- Moja córka nie jest politykiem, nie ma jeszcze skończonych 20 lat - mówił. - Jest młodą dziewczyną, na pierwszym roku studiów. Nie prowadziła nigdy profilu na Twitterze - zaznaczył Duda. - Chciałem bardzo serdecznie przeprosić panią Kingę Dudę, która jest młodą, inteligentną, piękną, uroczą osobą, i rozumiem, że mogła się czuć dotknięta. Rozumiem to tym bardziej, że mam córki w podobnym wieku - mówił potem Lis na antenie TVP Info.

Dziś Tomasz Lis przeprosił Andrzeja Dudę również osobiście. Kiedy ten pojawił się w biurowcu Axel Springer na spotkanie w jednej z redakcji, Lis przywitał go i przeprosił za swoje słowa. Jak stwierdziła na Facebooku dziennikarka "Newsweeka" Renata Kim, Duda przyjął przeprosiny.

Mój szef Tomasz Lis osobiście przeprosił Andrzeja Dudę za zacytowanie w programie zdań z fałszywego konta jego córki :)

Posted by Renata Kim on Tuesday, May 19, 2015


Wcześniej kandydat stwierdził, że słowa przeprosin powinny się pojawić również na antenie TVP. - Oczekuję, że jeśli mają chociaż cień honoru, choćby w najmniejszym stopniu są mężczyznami uczciwymi, to przeproszą moją córkę w telewizji w porze takiej samej oglądalności, jaka była wczoraj w czasie tamtego programu - stwierdził kandydat. - I sprostują kłamstwa, które głosili - dodał.









Najnowsze sondaże, debaty, wieczór wyborczy na żywo. Nie przegap najważniejszych wydarzeń z kampanii wyborczej.Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: