Balcerowicz: Wolę Kukiza od większości zawodowych polityków. Czas rozliczenia PO nadejdzie. Ale Duda to młodszy Kaczyński

Leszek Balcerowicz atakował w TVN24 Andrzeja Dudę i straszył powrotem klimatu politycznego z czasów rządów PiS, równocześnie zapowiadając, że ?czas na rozliczenie PO przyjdzie?. W rozmowie z Konradem Piaseckim komplementował też Pawła Kukiza.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Wolę Kukiza od większości zawodowych polityków. Nie znam go osobiście, ale uważam, że to człowiek z pasją. Gdyby się okazało, że dostrzega, jak ważna jest rola wolności gospodarczej w ramach bardziej praworządnego państwa, to może to będzie siła pozytywna - mówił w rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24 Leszek Balcerowicz.

"Wolę Kukiza od polityków, którzy nie czują się za nic odpowiedzialni"

Zdaniem byłego wicepremiera, ministra finansów i szefa NBP Kukiz dał dowody tego, że prawdziwie przejmuje się sytuacją kraju, "angażując się autentycznie w działalność obywatelską". - Wolę takiego człowieka od mrowia zawodowych polityków, którzy nie czują się za nic odpowiedzialni. Jak się z nimi rozmawia i pyta "co wy robicie", to oni: "ja nic nie mogę". Boss partyjny decyduje. Co to za ludzie?! Trzeba odnowić polską politykę - mówił autor gospodarczych reform z początku lat 90.

Niedawny sondaż IBRIS pokazał, że szeroko rozumiana, "partia Balcerowicza" mogłaby liczyć na 11 proc. głosów w przyszłym Sejmie. Balcerowicz, dopytywany przez dziennikarza, czy rozważa zaangażowanie się w nowy ruch polityczny, wzbraniał się jednak przed odpowiedzią i unikał jednoznacznych deklaracji.

Balcerowicz atakuje Dudę: "Zastępca Ziobry z najgorszego czasu"

Atakował za to Andrzeja Dudę. - Pan Duda to jest zastępca Ziobry z najgorszego czasu, kiedy ścigano rzekomy układ, co doprowadziło do śmierci Barbary Blidy. To jest osoba, która w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego przyczyniła się do opóźnienia o trzy lata nadzoru państwowego nad SKOK-ami. W każdej porządnej demokracji te fakty byłyby rozstrzygające - mówił.

Jak dodał, "zastanawia się, czy Polska pójdzie taką drogą, że poirytowani ludzie dadzą szansę polskiej Syrizie" (radykalnie lewicowa grecka partia, wyrosła z niezadowolenia greckich wyborców utrzymującą się złą sytuacją polityczną w kraju), czy "pójdzie drogą poważniejszej demokracji, gdzie liczą się fakty dotyczące kandydata".

"Obietnice Dudy zrujnowałyby finanse państwa na 100 mld"

Według Balcerowicza "Polska nie powinna być wystawiona na ryzyko powrotu reżimu, gdzie mieliśmy upolitycznienie prokuratury, w którym panował strach, w którym uprawiano publiczny lincz na doktorze G., zniszczono człowieka". - Polska na to nie zasługuje. To ludzie zadecydują, że pan Duda, który jest młodszym Kaczyńskim, będzie prezydentem - skwitował jednak.

Dopytywany, czy można zrzucać na Dudę, wówczas mniej znaczącego polityka, wszelkie problemy IV RP, Balcerowicz odpowiedział pytaniem o "odpowiedzialność za to, że jako kandydat zaproponował obietnice, które zrujnują finanse państwa na 100 mld dodatkowych wydatków, albo okażą się oszustwem".

"To nie jest obrona Platformy. Czas na rozliczenie PO przyjdzie"

- Uważam, że Polska nie zasługuje na tak wielkie ryzyko - powtórzył Balcerowicz. - To nie jest obrona Platformy. Ja byłem krytyczny wobec rozmaitych posunięć PO - zastrzegł. I dodał: - Czas na rozliczenie PO przyjdzie. Teraz jest czas na to, żeby nie dopuścić do powrotu najgorszego reżimu. Gładkie słowa młodego Kaczyńskiego nie powinny ludziom, słusznie rozczarowanym PO, przysłaniać tego niebezpieczeństwa - podkreślił.

W dalszej części rozmowy Balcerowicz straszył wizją Dudy jako "hamulcowego", blokującego reformy prezydenckim wetem. - W czasach Lecha Kaczyńskiego prawie wszystkie istotne projekty reform były blokowane. Polski nie stać na powtórkę hamulcowego - mówił. - A stać Polskę na dalsze trwanie rządów PO i nieotrzymywanie czerwonych kartek, bo żółtą już dostali? - docisnął Konrad Piasecki. - My nie wybieramy teraz PO. Wybieramy między sytuacją, w której na głównym stanowisku państwowym pojawi się przedstawiciel IV RP, albo się nie pojawi - odpowiedział Balcerowicz.

Najnowsze sondaże, debaty, wieczór wyborczy na żywo. Nie przegap najważniejszych wydarzeń z kampanii wyborczej. Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!