Nowy spot Dudy uderza w Komorowskiego. "Obiecał i oszukał. Czy na pewno da Polakom zgodę i bezpieczeństwo?"

Wybory prezydenckie 2015. Nowy spot Andrzeja Dudy ma być elementem rozliczenia prezydentury Bronisława Komorowskiego. PiS zarzuca głowie państwa m.in. zgodę na podwyższenie wieku emerytalnego i zwiększenie podatków. Na kilkadziesiąt minut spot nieoczekiwanie zniknął z internetu.
POLUB NAS
Chcesz zadać swoje pytanie kandydatom na prezydenta? Jeśli tak, dołącz do akcji Gazeta.pl i MamPrawoWiedziec.pl. To Twój Głos. Pytaj.



"Obiecał i oszukał" - to hasło nowego spotu Andrzeja Dudy, który uderza w Bronisława Komorowskiego. W klipie PiS zarzuca prezydentowi, że zgodził się m.in. na podwyższenie podatków i podniesienie wieku emerytalnego. Jest to zestawione z archiwalnymi wypowiedziami Komorowskiego, w których krytykuje zaakceptowane dziś zmiany.

"Czy na pewno ten człowiek da Polakom zgodę i bezpieczeństwo?" - pyta lektor. Zaprezentowany rano spot na kilkadziesiąt minut zniknął z internetu, przed południem był już jednak znów dostępny. Według Cezarego Gmyza z "Do Rzeczy" przyczyną zniknięcia był... błąd ortograficzny.

Klip PiS nie wzbudził większego zainteresowania komentatorów. Wojciech Pawlak, były szef TVP2 i TNS OBOP, podczas poprzednich kampanii współpracujący z PiS, skrytykował nagranie.



Nowy spot także od Komorowskiego

Nowy spot zaprezentował dziś także sztab Bronisława Komorowskiego. Prezydent w swoim klipie nie odniósł się do zaczepek PiS, choćby z ostatniego klipu poświęconego służbie zdrowia. Głowa państwa kreuje się raczej na gwaranta stabilności i bezpieczeństwa, podkreślając hasła "odwagi i odpowiedzialności".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: