Komentarze (69)
Sensacja pod Chojnicami. Skarb z epoki brązu
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • cezar85

    Oceniono 4 razy 4

    a gdzie krzyż?

    pewnie schował i nie odda

    co ja gadam, przecież te eksponaty są starsze od świata

  • zigzaur

    Oceniono 4 razy 4

    Znaleziono pod Chojnicami? Pewnie Kuna (z serialu "Pogranicze w ogniu") dorabiał po godzinach i zamelinował.

  • gr_ub_y

    Oceniono 25 razy 7

    US już tam jedzie do tego rolnika.

    I ma ze sobą wykrywacze metali.

  • hiszpan25

    Oceniono 15 razy 15

    "Bez obaw, konserwator nie będzie nikogo pytał czy biegał z wykrywaczem metalu czy też nie." a to posiadanie wykrywacza jest w RP nielegalne?

  • awojtas39

    Oceniono 22 razy 18

    Rolnik dostanie od konserwatora kilka tysięcy ,lecz musi się podzielić z Urzędem skarbowym
    który nie odpuści swojej należnej działki.

  • orionzx

    Oceniono 25 razy 19

    Albo dostanie nagrodę albo nie,zresztą wątpię żeby ją dostał i dopóki nie będzie konkretnego przepisu że znalazca dostaje tyle i tyle ludzie nie będą zgłaszać znalezisk. Lepiej finansowo można wyjść jak nie zgłosi się znaleziska,ludzi było nawet stać żeby dom wybudować w stanie surowym po sprzedaniu znaleziska kolekcjonerowi.

  • deejay444

    Oceniono 48 razy 20

    Znalawcę czeka nagroda - noc na dołku, przeszukanie mieszkania i zarzuty o "niszczenie stanowisk archeologicznych". Dziękuję, poczekam.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 59 razy 31

    Bo Polskie prawo to zbójeckie i niewolnicze prawo.
    W wolnym kraju wszystko co pod ziemią należy do właściciela ziemi.
    Wolni ludzie oszukują tyrana i zbója który ich okrada i to jest właściwe podejście to naszego parapaństwa. Oddawanie własnych skarbów urzędnikom to głupota.

  • Dariusz Hajzer

    Oceniono 83 razy 39

    gó... nie nagroda. znalezisko warte setki tysięcy, a dostanie kilka tys.
    Tak było w moim i ojca przypadku. Znaleziony przez ojca miecz skandynawski z 10 wieku. zgłosiłem konserwatorowi i też obiecali kilkadziesiąt tys i kupa

  • z2z

    Oceniono 58 razy 46

    Powodzonka jak mu wejdą z nakazem na teren i nie opuszcza go do momentu skończenia prac, a kiedy to będzie, pewnie na czas nieokreślony. Jeden facet kupił działkę budowlaną pod Szczecinem jakieś 15 lat temu, też coś znalazł, też zgłosił i dalej mu tam siedzą, a koleś nic zrobić nie może. A podatek od gruntu płacić musi, mimo że działka jest jego, choć czasowo zajęta przez państwo, miło nie?

  • biggruber

    Oceniono 87 razy 67

    "W ciągu ostatnich kilku lat mieliśmy chyba trzy takie przypadki, że znalazcy zgłaszali się do konserwatora"...a wszystkiem winna patalogiczna regulacja prawna pazernego państwa. Na przykładzie Wielkiej Brytanii odnotowuje się częste znaleziska,, gdzie wypłącane są spore sumy, zachęcajace do poinformawania odpowiednich instytucji. Tak jak pazerny menager nieumiejacy się podzielić zyskiem tak i w tym przypadku pazerne państwo czyli ja, ty, Pan, Pani tracą.A można przecież inaczej byłoby z obopólnym pożytkiem dla dwóch stron. A ile ciekawych artefaktów było by ujawnionych sprzed 966 roku....i historia Polski by się wzbogaciłą.

  • papaleone

    Oceniono 166 razy 114

    E tam! Jeden z episkopatu, odkrył muzeum w cyrku opatrzności.
    I tam pójdzie nagroda 16 milionów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX