Globalna awaria Skype. Problem został usunięty, ale nadal nie działa dobrze

Ok. godz. 18 pojawiły się kłopoty z korzystaniem ze Skype na całym świecie. Alertowa skrzynka spuchła od zgłoszeń z Polski. To największa awaria od 2007 roku. Firma przeprosiła za kłopoty.
Od godz. 18 nie można się zalogować do Skype'a - popularnego komunikatora internetowego. Skype o kłopotach niemal natychmiast poinformowało na swoim koncie na Twitterze. Ok. 22 problem - jak zapewniała firma - powinien zostać rozwiązany. Skype jednak nadal nie działa dobrze. Skype informuje, że problem wynikł z problemami w działaniu sieci "superwęzłów" z którymi łączą się użytkownicy. Technicy tworzą obecnie nowe węzły, ale sieć działa wolniej i wciąż zdarzają się przerwy.

Sytuacja jednak się nie normuje - tysiące ludzi nie mogą korzystać z największego telefonicznego serwisu w sieci. Ocenia się, że 10 do 20 milionów nie może połączyć się z systemem.

O kłopotach piszą największe zagraniczne serwisy.

Firma zaleca obserwowanie wpisów na Twitterze - tam będą pojawiać się komunikaty, co się dzieje i kiedy wszystko powinno wrócić do normy.

Może minąć kilka godzin zanim wszyscy użytkownicy będą mogli korzystać ze Skype'a.