Twitter zaatakowany przez Iranian Cyber Army

- Iranian Cyber Army włamało się na Twittera - napisało do nas kilku użytkowników serwisu Alert24. Rzeczywiście, Twitter.com nie działał do godziny 8.20, a wcześniej - jak można łatwo sprawdzić - pod tym adresem widniał podpis wyżej wymienionej grupy.
W wiadomości, którą pozostawiono na Twitterze po ataku (który nastąpił prawdopodobnie około godziny 4.00 w nocy), napisano:

THIS SITE HAS BEEN HACKED BY IRANIAN CYBER ARMY iRANiAN.CYBER.ARMY@GMAIL.COM

U.S.A. Think They Controlling And Managing Internet By Their Access, But THey Don't, We Control And Manage Internet By Our Power, So Do Not Try To Stimulation Iranian Peoples To .

NOW WHICH COUNTRY IN EMBARGO LIST? IRAN? USA? WE PUSH THEM IN EMBARGO LIST Take Care.

Co oznacza mniej więcej:

"Ta strona została zaatakowana przez irańską cyberarmię. USA myślą, że kontrolują internet, ale tak nie jest - to my go kontrolujemy naszą siłą, więc nie próbujcie manipulować Irańczykami, żeby... (wszystko łamaną angielszczyzną)

Jaki kraj jest na liście embargo? Iran? USA?

My wepchniemy ich na listę embargo ;)

Na razie"

Taki sam wpis pojawił się na co najmniej jeszcze jednym serwisie - Mawjcam.org.

Około godziny 8.15 twitter.com zadziałało z powrotem. Najpopularniejszym tematem do "twittowania" jest właśnie atak, a hasłem kluczem jest "Iranian Cyber Army".

Iran ma bogatą historię negatywnych doświadczeń związanych z Twitterem. Podczas tegorocznych sfałszowanych wyborów prezydenckich opozycja i jej zwolennicy porozumiewali się i organizowali demonstracje wykorzystując właśnie to medium po tym, jak władze wyłączały sieci komórkowe i kontrolowały e-maile.

Pisaliśmy o tym w szeregu artykułów, między innymi tutaj i tutaj.

Więcej o: