W centrum Warszawy bomba? Nie, to tylko głupi żart

Pogotowie energetyczne, trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe, policja - wszyscy postawieni na nogi po tym jak zgłoszono, że w budynku sądu jest bomba. Alarm okazał się fałszywy.
Alert24 poinformował o sprawie Smyk: - Warszawa , ok. godz. 13.15, przy ul. Marszałkowskiej (róg Żurawiej) stały wozy strażackie, karetki.... Oznacza to jedno, pewnie znów poinformował, że w sądzie jest bomba. Zdarza się to dość często, akurat przechodziłem nieopodal - donosi alertowicz.

Sprawdziliśmy. Faktycznie, we wtorek przed godz. 13 pojawiła się informacja, że w budynku sądu może być podłożona bomba. Akcją kierowała policja, ale na miejscu pojawiły się straż pożarna, straż miejska, pogotowia energetyczne i ratunkowe oraz inne służby. Z budynku trzeba było ewakuować 800 osób.

Bomby nie znaleziono.

Chcesz mieć zawsze świeże informacje z Twojego regionu? Ściągnij alertownię na swoją stronę internetową



Policja o sprawie nie chce mówić: - Nie chcemy nakręcać potencjalnych żartownisiów. Dla nich to jest atrakcyjne, że o nich robi się głośno i angażują tyle osób. Nie skupiamy się jakoś szczególnie na tego typu zdarzeniach - usłyszeliśmy w stołecznej komendzie policji.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru, innego nietypowego zdarzenia? Prześlij swoją relację, zdjęcie, film na Alert24 lub na numer 605 24 24 24 i podziel się z innymi, tym co widziałeś



Czy informowanie w mediach o fałszywych alarmach bombowych może prowokować kolejne podobne zgłoszenia?
Więcej o: