Kolejny wypadek we Wocławiu. Czy można było go uniknąć?

Kolejny wypadek u zbiegu ulic Szpitalnej i Grabiszyńskiej. Czy światła dziajające przez całą dobę mogłyby zmniejszyć liczbę kolizji w tym miejscu?
- W nocy ze środy na czwartek we Wrocławiu , u zbiegu ulic Szpitalnej i Grabiszyńskiej doszło do groźnie wyglądającej kolizji - poinformował Alert24 internauta ukrywający się pod nickiem kierowca bombowca. - W efekcie zderzenia dwóch pojazdów dostawcze iveco, przewożące mięso, przewróciło się na bok. Samochód osobowy biorący udział w kolizji został poważnie zniszczony - donosi kierowca-bombowca.

Przez kilkadziesiąt minut trwało przeładowywanie zawartości samochodu dostawczego do podstawionego busa. Po opróżnieniu auto zostało postawione na koła i zabrane przez pomoc drogową. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Całą akcję zabezpieczał zastęp straży pożarnej oraz policja .

Prawdopodobnie kierowca dostawczego iveco jadąc ul.Szpitalną wymusił pierwszeństwo na volkswagenie jadącym ul. Grabiszyńską w stronę Hallera. Siła uderzenia była tak duża, że dostawcze iveco przewróciło się na prawą stronę. Około godz. 1 w nocy służby porządkowe rozpoczęły sprzątanie skrzyżowania.

Inne miasto, inne okoliczności, ale przyczyna ta sama



- Skrzyżowanie ulic Szpitalnej i Grabiszyńskiej jest częstym miejscem kolizji - pisze kierowca-bombowca - Słaba widoczność jednej z nitek ul.Grabiszyńskiej powoduje że kierowcy jadący ulicą Szpitalną mają ograniczoną widoczność. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii. Może czas zastanowić się, czy światła w tym miejscu nie powinny działać całą dobę, tak jak ma to miejsce np. na skrzyżowaniu Hallera i Grabiszyńskiej - zastanawia się internauta.

Byłeś świadkiem wypadku? Prześlij relacje, zdjęcie, film na Alert24 lub na numer 605 24 24 24



Chcesz mieć zawsze świeże informacje z Twojego regionu? Ściągnij alertownię na swoją stronę internetową



Światła przez całą dobę to sposób na zmniejszenie liczby wypadków?
Więcej o: