Petycja ws. dziewczynki sądzonej za sprofanowanie Koranu. "Ratujcie moją córkę"

Prawie 700 tys. internautów podpisało się już pod petycją ws. upośledzonej dziewczynki, którą niedaleko Islamabadu aresztowano pod zarzutem sprofanowania Koranu. W petycji skierowanej do prezydenta Pakistanu Asifa Aliego Zardari ojciec 11-latki prosi o łaskę dla córki, której grozi kara śmierci.
"Proszę Was o pomoc w nagłośnieniu tej sprawy, o wsparcie dla mojej córki oraz podpisanie mojej petycji do Prezydenta Zardari apelującej o ratunek dla Rimshy i ochronę dla wszystkich mniejszości religijnych w naszym kraju. Avaaz nagłośni tę sprawę w międzynarodowych mediach i dzięki temu zwróci uwagę polityków na całym świecie" - pisze w internetowej petycji ojciec dziewczynki, Misrek Masih. Pod petycją podpisało się już prawie 700 tys. internautów.

W zeszłym tygodniu pakistańska policja zatrzymała chrześcijankę - Rimshę Masih - podejrzaną o sprofanowanie Koranu. Według relacji dziewczynka szła z torbą, w której znajdowały się luźne kartki wyrwane z Koranu. Policjanci początkowo nie chcieli zatrzymywać dziecka, jednak ulegli presji rozwścieczonego tłumu, który zgromadził się pod jej domem położonym niedaleko Islamabadu. Muzułmanie grozili, że spalą okoliczne budynki należące do chrześcijan.

Obecnie Rimsha przetrzymywana jest w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Wczorajsze przesłuchanie nie przyniosło rozwiązania sprawy, ponieważ oskarżyciel zakwestionował raport medyczny wskazujący m.in. na upośledzenie dziewczynki. Jak podaje Al-Dżazira, dziewczynka stanie przed sądem po raz kolejny w ciągu najbliższych 10 dni.