Pięciu Szwedów "przedarło" się przez granicę z Rosji

Straż Graniczna z Krynicy Morskiej złapała pięciu Szwedów, którzy na Mierzei Wiślanej jadąc na motocyklach, nielegalnie przekroczyli granicę państwową z Federacji Rosyjskiej do Polski. Zostali ukarani mandatami.
Strażnicy, pilnujący granicy z Rosją na Mierzei Wiślanej, zauważyli pięciu motocyklistów, którzy jakby nigdy nic, wjechali sobie z Rosji do Polski. Zatrzymali intruzów. Okazało się, że to Szwedzi, stateczni panowie w wieku od 42 do 52 lat. Jechali terenowymi motorami marki KTM, Suzuki i Honda.

Tłumaczyli, że jadą z Rygi do Gdańska, skąd mają prom do Szwecji. A przejechali Mierzeją Wiślaną, bo nie mieli pojęcia, że granicy polsko-rosyjskiej nie można przekraczać w dowolnym miejscu.

To się nazywa przyzwyczajenie do strefy Schengen... 20 lat temu, przy próbie zbliżenia się do tej granicy, zostaliby pewnie zastrzeleni. Teraz skończyło się na 500-złotowych mandatach i pouczeniu, że po plaży nie wolno jeździć.

Więcej o: