Zawodowi porywacze. Mieli piwnicę przystosowaną do trzymania ofiar [ZDJĘCIA]

Policjanci z CBŚ wraz z kryminalnymi z Łodzi zatrzymał szajkę pięciu porywaczy. Poszukiwali ich od kwietnia, kiedy porwali dla okupu młodą kobietę. Właśnie szykowali się do następnego porwania.
Kwietniowego poranka młoda łodzianka jechała jedną z bałuckich ulic. Natknęła się na stłuczkę. Zatrzymała się. To była pułapka. Stłuczka była pozorowana. Zamaskowani napastnicy obezwładnili ją, wsadzili do samochodu i zawieźli w nieznane miejsce. Rodzina zapłaciła za nią 180 tysięcy złotych okupu. Policjanci nie interweniowali, żeby nie przeszkodzić przypadkiem w uwolnieniu kobiety. Po kilku dniach porwana wyszła na wolność, a policjanci zaczęli poszukiwania sprawców.

ZOBACZ MIEJSCE DLA OFIAR - ZDJĘCIA>>

Kilka dni temu odkryli, że porywacze szykują się do następnej akcji. Uprzedzili ich ruch. 22 czerwca, w Śródmieściu Łodzi zatrzymali taksówkarza pełniącego w gangu rolę zaopatrzeniowca. Parę godzin później, w ogródku piwnym na Piotrkowskiej, wpadł 35-latek. Jak się okazało, był właścicielem domu pod Łodzią, w którym była przetrzymywana, porwana w kwietniu kobieta. W doskonale wygłuszonej piwnicy willi stał namiot, w nim materac. Była tam też lampa i wiadro na fekalia. Policjanci znaleźli też przedmioty potwierdzające, że grupa szykowała się do następnego porwania.

Po 7 latach więzienia wrócili do porwań

Trzeci porywacz, 40-latek wpadł 23 czerwca. Policjanci zatrzymali go w wynajmowanym mieszkaniu na osiedlu Retkinia. Jego wspólnik został spłoszony, ale wpadł w tramwaju. Obaj wyszli w zeszłym roku z więzienia, gdzie odsiadywali po siedem lat za porwania. Za kratki trafił też 40-letni właściciel komisu, który dostarczał porywaczom niezbędny sprzęt. Policjanci zawieźli, porwaną w kwietniu kobietę, do piwnicy w willi pod łodzią. Potwierdziła, że to właśnie tam była przetrzymywana. Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Począwszy od udziału w uprowadzeniu łodzianki, po zarzuty udziału w zorganizowanej grupie, uprowadzenia dla okupu, pozbawienia wolności i wymuszenia rozbójniczego. Sąd aresztował czterech z zatrzymanych.

Więcej o: