Ugryzł pasażera i zajął jego miejsce

Policjanci z Brodnicy zostali wezwani do nietypowej kolizji drogowej. Sporej wielkości pies wtargnął pod jadący samochód, a następnie ugryzł pasażera, wskoczył do jego auta i już nie chciał go opuścić. Potrzebna była interwencja pracowników schroniska dla zwierząt.
Do zdarzenia doszło dzisiaj rano w Brodnicy w woj. kujawsko- pomorskim. Dyżurny policji, po otrzymaniu zgłoszenia o kolizji drogowej, wysłał na miejsce patrol.

Jak się okazało, pod nadjeżdżającego opla astrę wtargnął pies. Kierująca kobieta razem z pasażerem wysiedli z auta aby sprawdzić uszkodzenia. W tym momencie zwierzę, które było na zewnątrz, ugryzło mężczyznę w nogę. Po chwili pies wykorzystując otwarte drzwi w astrze, wskoczył do środka. I ani myślał wyjść z powrotem. Rozjuszony przeskakiwał z siedzenia na siedzenie, szczerząc kły.

Dopiero pracownikom schroniska dla zwierząt udało się zabrać psa z samochodu. Jak się okazało, był ranny. Trafił do weterynarza. Ugryziony mężczyzna udał się do lekarza pierwszego kontaktu.

Policjanci ustalają właściciela czworonoga. Za nieostrożne trzymanie zwierzęcia grozi mu kara grzywny do 250 złotych.

Więcej o: