Pijany Wietnamczyk kopał samochody [ZDJĘCIA]

Kopał samochody na Placu Konstytucji w Warszawie. Wprost pod kamerami monitoringu. Długo nie poszalał, bo już po dwóch minutach był w policyjnym radiowozie. Okazało się, że to pijany obywatel Wietnamu.
Pięć minut przed pierwszą w nocy operator monitoringu miejskiego zauważył na Placu Konstytucji mężczyznę, który dziwnie się zachowywał. Miał w rękach jakiś przedmiot, którym wymachiwał. Po chwili kopnął samochód. Przeszedł kilka metrów i ponownie skopał inne auto. Operator powiadomił policję.

Mundurowi ze Śródmieścia po minucie byli na miejscu. Zatrzymali 27-letniego obywatela Wietnamu. Mężczyzna był pijany. Policjanci obejrzeli samochody, które kopał. Na jednym widoczne było zarysowanie lakieru i ślady szkła pomiędzy pokrywą silnika a przednią szybą. Faktura szkła odpowiadała szybie z salonu fryzjerskiego. Policjanci nie mieli wątpliwości, że ten sam mężczyzna zanim uszkodził passata wybił szybę w salonie fryzjerskim. 27-latek miał pokrwawione ręce i ślady krwi na ubraniu.

Przedstawiono mu zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu pięć lat więzienia.