Ukradł wiadro jagód. Grozi mu 12 lat

Policjanci zatrzymali 25-letniego złodzieja, który jest podejrzany o kradziez wiaderka jagód. Za rozbój na 61-letniej kobiecie grozi mu 12 więzienia.
Policjanci z Przemkowa (woj. Dolnośląskie) zatrzymali 25-letniego mężczyznę podejrzanego o napad rabunkowy na 61-letnią kobietę. Jak wynika z ustaleń mundurowych bandyta napadł kobietę, gdy ta wychodziła z lasu trzymając w ręce wiaderko z 7 litrami jagód. - 25-latek zajechał jej drogę rowerem i przemocą zmusił do wydania owoców - mówi Daria Solińska z Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.

Policjanci długo nie musieli szukać sprawcy napadu. Udało im się go złapać, przed jednym ze sklepów monopolowych. Niestety skradzionych owoców nie udało się już odzyskać. Bandyta przyznał, że zaraz po kradzieży sprzedał je w punkcie skupu za około 70 złotych. Teraz za rozbój, którego się dopuścił odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

W serwisie policyjni.pl także: Zaginął przy wyprowadzeniu krów



Więcej o:
Komentarze (2)
Ukradł wiadro jagód. Grozi mu 12 lat
Zaloguj się
  • drojb

    0

    Spoko, konsta-nty, jeszcze porywacza jagód nie skazali. Ale jest problem - za pobicia chuligańskie sądy dają zwykle max. 1,5 roku, czasem w zawieszeniu. Za gwałt i znęcanie się nad rodziną - podobnie. A za kradzież - wyroki zwykle są wyższe i bez zawieszenia. Moralność kapitalistyczna, czy duża tolerancja Polaków dla przemocy fizycznej? (bo tatuś lanie spuszczał?)

  • konsta-nty12

    0

    Czy ktoś pamięta ile siedział zabójca księdza Popiełuszki ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX