Chciał wysadzić w powietrze cały blok, bo pokłócił się z żoną

Desperat zabarykadował się w swoim mieszkaniu i groził, że podpali lokal i wysadzi cały blok w powietrze. Ewakuowanych zostało 40 mieszkańców budynku.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę w Dąbrowie Górniczej. Prawdopodobną przyczyną nietypowego zachowania mężczyzny było nieporozumienie z żoną.

Z powodu potencjalnego zagrożenia, ewakuowano 40 mieszkańców budynku, odcięto dopływ gazu i skierowano na miejsce policyjnego negocjatora.

Kiedy negocjatorowi udało się nakłonić mężczyznę by otworzył drzwi, desperat rzucił się na funkcjonariuszy z nożem. Mężczyzna został obezwładniony i umieszczony w izbie wytrzeźwień, bo okazało się, że był pijany. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli przygotowane do użycia noże i tasak kuchenny, którymi lokator zamierzał odeprzeć interweniujących stróżów prawa.

Za spowodowanie zagrożenia i czynną napaść na stróżów prawa zatrzymanemu może teraz grozić nawet 10 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: Żądając pieniędzy obcięli mu siekierą część stopy



Więcej o: