Oszuści na Naszej-klasie podszyli się pod fundację pomagającą dzieciom

- Bezczelność oszustów nie zna granic - napisała na Alert24 jedna z czytelniczek. Nieznani sprawcy założyli w serwisie Nasza-klasa fałszywe konto Fundacji Serce Dziecka. Chcieli wykorzystać dobroć ludzi i wyłudzić od nich pieniądze. Na szczęście ich konto szybko zniknęło ze stron serwisu.
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej została założona we wrześniu 2006 roku. Jej głównym celem jest zbieranie funduszy na rzecz pomocy dzieciom z wadami serca. Poza tym, fundacja pomaga dzieciom, które straciły rodziców lub opiekunów.

Wykorzystują dobroć człowieka

Nieznani sprawcy postanowili wykorzystać dobroć ludzi, żeby wyłudzić od nich pieniądze. W serwisie Nasza-klasa założyli fałszywe konto Fundacji Serce Dziecka. - W rubryce "O sobie" zamieścili informacje skopiowane z głównej strony Fundacji. Oszuści byli na tyle bezczelni, że w polu "Czym się aktualnie zajmuję" zapewniali internautów, że ich profil jest jedynym, prawdziwym profilem fundacji, a inne próbują się podszyć pod fundację i wpisują nieprawdziwy numer konta - napisała na Alert24 jedna z oburzonych internautek, która trafiła na fałszywe konto w serwisie.

Nie dali temu wiary inni użytkownicy serwisu, którzy od razu o próbie oszustwa poinformowali wicedyrektor Fundacji Serce Dziecka.

- O próbie oszustwa dowiedziałam się w poniedziałek ok. godz. 13 od jednej z internautek. Później o sprawie poinformowała mnie także matka jednego z chorych dzieci. Oszuści wykorzystali zdjęcie oraz dane jej synka w profilu oszustów, jako jednego z ich podopiecznych - powiedziała Beata Kulesza, wiceprezes Fundacji Serce Dziecka, która od razu powiadomiła administratorów serwisu Nasza-klasa.

Ostrzegali siebie nawzajem

Sami internauci próbowali interweniować. Informowali siebie nawzajem, że założone konto to oszustwo. Pisali także do właścicielki fałszywego konta z prośbą o wyjaśnienie zamieszania z numerem konta:

- Uwaga! Uwaga! Ten profil podszywa się pod Fundację! Wstyd! - napisała jedna z oburzonych internautek. Inna pyta wprost: - Po co pani okłamuje ludzi i dalej zaprasza do znajomych!!! - irytuje się internautka.

Oszuści bądź oszustka byli na tyle bezczelni, że odpisywali internautom na ich zarzuty, nadal twierdząc, że to oni są prawdziwą Fundacją. - Osoby, które odpisywały na maile, żeby jeszcze bardziej uwiarygodnić swoje oszustwo, podpisywały je jako "Parafinowicz Krystyna, Dyrektor Fundacji Serce Dziecka" - dodała Kulesza. Oszuści popełnili jednak błąd, zarówno w nazwisku "dyrektorki", jak i w podaniu funkcji jaką pełni w Fundacji.

- Rzeczywiście w Fundacji jest taka osoba o podobnym nazwisku, ale nie zajmuje takiego stanowiska. Zostało tu przekręcone nazwisko naszej wicedyrektorki Katarzyny Parafianowicz - wyjaśnia Beata Kulesza.

Sprawą zajęła się policja

- O próbie oszustwa poinformowaliśmy już policję oraz prokuraturę - powiedziała Kulesza. - Nasza Fundacja zmienia stronę internetową, dlatego najpierw o oszustwie ostrzegliśmy internautów na naszej nowej, roboczej stronie pod adresem www.widmo.biz/fsdp . Dziś wieczorem komunikat pojawi się także pod naszym starym adresem . Mam nadzieję, że internauci nie wpłacili na fałszywe konto ani złotówki - dodała wicedyrektor Fundacji.

Po interwencji Kuleszy pracownicy serwisu usunęli konto oszustów.