18-latek ma na koncie 50 włamań

Takiego rekordu w Poznaniu nie ustanowił już dawno żaden przestępca. 50 zarzutów, każdy związany z włamaniami do domków na terenie ogródków działkowych. I do tego ten niechlubny wyczyn jest dziełem osiemnastolatka.
Rekordzista upodobał sobie włamania do działkowych altanek przy ulicy Wrzesińskiej w Poznaniu. - Kradł przede wszystkim różnego rodzaju metale, które później sprzedawał w punktach skupu złomu - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. Mężczyźnie pomagały dwie nieletnie koleżanki.

- By zdobyć metale kolorowe młodociani przestępcy nie cofali się nawet przed demolowaniem działkowych altanek. Wyrywali ze ścian miedziane kable - opowiada Borowiak. Skutek po włamaniu domy wyglądały jakby przeszło przez nie tornado. Nieletnich przestępców policja zatrzymała już pod koniec ubiegłego roku.

Funkcjonariusze legitymowali przez kilka dni osoby poruszające się w okolicy ogródków działkowych. Udało się wytypować trzech podejrzanych. Wtedy śledztwo ruszyło z miejsca. Policjanci przeprowadzili kilkadziesiąt wizji lokalnych z udziałem podejrzanych. Wiele do sprawy wniosły zeznania 18-latka.

Okazało się, że właściciele niektórych działek, w ogóle nie zgłosili włamań. Musieliśmy ich odszukać i przesłuchać.

18-nastolatkowi grozi 5 lat więzienia. Nieletnimi wspólniczkami zajmie się sąd rodzinny.

Serwis policyjni.pl poleca: Zabójstwo 20-latka na majówkowym biwaku



Więcej o: