Konsekwentny kierowca: zawsze pijany

Ten 30-latek chyba trzeźwy nie siada za kierownicę. W każdym razie, w ciągu ostatnich trzech miesięcy, policjantom nie udało się go złapać trzeźwego. Za to trzy razy złapali go pijanego. Na same mandaty wydał już 1.660 złotych.
Od końca grudnia do końca marca policjanci trzy razy złapali 30-latka z Czarnotula w Kujawsko-Pomorskim jak prowadził pijany. W końcu grudnia jechał polonezem, bez prawa jazdy i wydmuchał dwa i osiem dziesiątych promila. Sprawa trafiła do prokuratury.

W marcu wjechał w bok skręcającego opla combo i uciekł. Ale niedaleko. Policjanci znaleźli go w pobliskiej miejscowości, stojącego przy polonezie. Samochód był wbity w metalowe ogrodzenie. Mężczyzna miał jeden i sześć dziesiątych promila. Dostał mandat - 940 złotych.

Kilka dni później, ktoś zawiadomił policję o motocykliście, który wjechał do rowu. Okazało się, że to dobrze znany 30-latek, który po rozbiciu poloneza przesiadł się na kawasaki. Tym razem miał dwa promile. Dostał mandat - 720 złotych.

Ma się meldować pięć razy w tygodniu na policji. Będzie przyjeżdżał pijany na motorze?

Serwis policyjni.pl poleca: Pijany pieszy też może stracić prawo jazdy





Więcej o: