Pijany pieszy też może stracić prawo jazdy

Polskie prawo ciągle zadziwia. Prawo jazdy można stracić nie tylko jadąc po alkoholu na rowerze. Ale można je stracić nawet wracając na piechotę po pijaku z imprezy. Co więcej można stracić wszystkie uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Pilot może stracić licencję, motorowodniak uprawnienia do pływania, kierowca prawo jazdy - i to nawet nie za jazdę rowerem po alkoholu, ale za powrót po pijaku z imprezy na piechotę.

- Artykuł 42 Kodeksu Karnego jest tak skonstruowany, że pozwala sądowi zabrać prawo jazdy nietrzeźwemu pieszemu, który spowoduje wypadek drogowy - mówi nadkomisarz Adam Jasiński, ekspert w Biurze Ruchu Drogowego KGP.

Policja: Pijany pieszy też może stracić prawo jazdy


- Wystarczy, że pieszy wejdzie na jezdnię na czerwonym świetle i spowoduje wypadek. Wtedy przepis kodeksu pozwala sądowi, a w niektórych przypadkach nawet nakazuje sądowi zatrzymanie prawa jazdy - mówi Jasiński. Zachodzi wątpliwość, czy nie jest to przepis, który prowadzi do absurdalnej praktyki - dodaje.

Miejmy nadzieję, że absurdalne przepisy zakwestionuje Trybunał Konstytucyjny. Siódmego kwietnia ma badać, czy przepis nakazujący zabierania prawa jazdy pijanym rowerzystom jest zgodny z konstytucją. Przy okazji może zakwestionuje przepisy dotyczące pieszych.

Serwis policyjni.pl poleca: Złodzieje zostawili reklamówkę ze swoim adresem





Więcej o: