Kradli i sprzedawali bramy z prywatnych posesji

Koniec promocji na bramy w Wołominie. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn oferujących podejrzanie tanie ogrodzenia
Do skorzystania z okazji zachęcali 32-letni Marek J. oraz 33-letni Piotr S. Przedstawiali się jako handlowcy z firmy sprzedającej ciężkie stalowe bramy. Tyle że nie pochodziły one nie od dostawcy, ale z prywatnych posesji. W ciągu dwóch letnich miesięcy mężczyźni ukradli aż dziewięć bram w gminie Serock, a także w Markach i Radzyminie. Najczęściej podczas nieobecności właścicieli domów, a czasem nocą. Ci wycenili straty w sumie na 30 tys. zł. Skradzione bramy trafiały do przygodnych kupców. - To promocja - zachęcali ich złodzieje.

Przeczytaj także: Rzuciła się z nożem na męża