Trafiła za kratki bo zapomniała

23-letnia Ewa M. usłyszała od znajomego, że poszukuje ją policja. Poszła więc na komisariat, wyjaśnić nieporozumienie. I trafiła prosto za kratki.
Mieszkanka miejscowości pod Kętrzynem, dowiedziała się od znajomego o tym, że jest poszukiwana przez policję. Ale nie miała pojęcia, za co. Poszła więc na najbliższy posterunek, wyjaśnić o co chodzi.

A tam się okazało, że to nie żadna pomyłka. Bo Ewa M. była skazana za kradzież telefonu w 2008 roku. Miała przez pół roku wykonywać prace społeczne. Ale zapomniała o tym i żadnych prac nie wykonywała. Zapomniała też, że o tym zapomniała. Ale sąd pamiętał i zamienił karę ograniczenia wolności, na odsiadkę.

23-latka trafiła na 34 dni do więzienia w Ostródzie.

Więcej o: