Wpadł zabójca taksówkarza. To 16-latek [ZDJĘCIA]

Policja schwytała zabójcę taksówkarza z Nowego Sącza. Szesnastoletni uczeń liceum przyznał się do morderstwa.
Jak nieoficjalnie dowiedzieli się reporterzy RMF FM, szesnastolatek był nałogowym hazardzistą. Miał długi, dlatego zaplanował napad na taksówkarza - informuje policja. Z portfela swojej ofiary zabrał 240 zł. W jego mieszkaniu policja odnalazła nóż i pusty portfel ofiary. 16-latek nie był wcześniej karany ani notowany przez policję.

W środę sąd rodzinny w Nowym Sączu orzeknie, czy chłopak będzie sądzony tak jak osoba dorosła.

16-letni mieszkaniec Nowego Sącza jest uczniem pierwszej klasy miejscowego liceum. Mieszka w okolicy, w której we wtorek odnaleziono zamordowanego 65-letniego taksówkarza z Nowego Sącza.

ZAMORDOWANY TAKSÓWKARZ - ZDJĘCIA>>

Wczoraj o godz. 7.30 ktoś zadzwonił do oficera dyżurnego w policji w Nowym Sączu z wiadomością, o porzuconym srebrnym samochodzie. Auto miało stać na leśnej bitej drodze pod miastem.



Załoga, która przyjechała na miejsce, zastała srebrne audi 80, a w nim zwłoki 65-letniago taksówkarza z Nowego Sącza. Ciało nosiło ślady licznych ran, zadanych ostrym narzędziem. Rany były na głowie i tułowiu. W samochodzie nie znaleziono żadnych dokumentów, przez kilka godzin policja ustalała tożsamość mężczyzny.

Więcej o: