Pobili człowieka na ulicy. Nie wiedzą dlaczego [WIDEO]

Idący ulicą w Warszawie mężczyzna został nagle napadnięty przez nieznanych mu dwóch wyrostków. Bili go, kopali szarpali. Wszystko nagrała kamera monitoringu.
Idącego ulicą Żeromskiego mężczyznę zaatakował nagle pijany jegomość. Po chwili dołączył do niego kolega. Gonili i bili mężczyznę. Ukradli mu telefon, pieniądze i kurtkę. W końcu został tylko w spodniach i w butach.

Szczęśliwie działo się to na terenie objętym monitoringiem miejskim. Operator wysłał tam radiowóz, a gdy ten nadjeżdżał, bandyci uciekli, zostawiając ofiarę leżącą na chodniku.



Obaj napastnicy byli pijani. Jeden miał dwa promile, drugi prawie trzy. Trafili do izby wytrzeźwień. Podczas przesłuchania nie potrafili powiedzieć, dlaczego pobili przechodnia. Grożą im trzy lata za kratkami.