Zarzekał się, że jego dowód osobisty jest prawdziwy. Aby to potwierdzić, pokazał...

Kiedy funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej odkryli, że obywatel Mołdawii posługuje się fałszywym dowodem osobistym, mężczyzna postanowił udowodnić swoją niewinność. W tym celu przedstawił prawo jazdy. Także fałszywe.
Obywatel Mołdawii wybierał się tego dnia samolotem do Liverpoolu. Przed odlotem wzbudził jednak podejrzenia funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podejrzewali oni, że rumuński dowód osobisty mężczyzny może być fałszywy. Sprawdzenie dokumentu potwierdziło ich przypuszczenia.

Podający się za Rumuna mężczyzna zarzekał się jednak, że dowód jest autentyczny. Aby to uwiarygodnić, postanowił pokazać swoje rumuńskie prawo jazdy. Jak się okazało, i ten dokument był sfałszowany. Gdy cudzoziemiec uświadomił sobie, że nic już nie zdziała, przyznał się, że w rzeczywistości jest obywatelem Mołdawii.

Mężczyzna został zatrzymany, a sfałszowane dokumenty zabezpieczono. Straż Graniczna już powiadomiła o sprawie prokuraturę.

Więcej o: